Zmieniająca się dzielnica Nowego Jorku zastanawia się, w jaki sposób Amazon będzie pasował

Zmieniająca się dzielnica Nowego Jorku zastanawia się, w jaki sposób Amazon będzie pasował


NEW YORK (Reuters) – To była pora obiadowa w Court Square Diner w nowojorskim Long Island City w środę, a współwłaściciel Nick Kanellos wskazał na podwyższone tory metra, które grzechotają nad głową, gdy bał się o wiadomości, że Amazon może zbudować dużą placówkę w sąsiedztwie.

Ludzie czekają na przybycie 7 pociągów w Long Island City, gdzie Amazon.com podobno rozważa jako część swojej nowej drugiej siedziby, Nowy Jork, 7 listopada 2018 r. REUTERS / Eduardo Munoz

Podobnie jak wielu długoletnich mieszkańców, martwi się, jak ta niegdyś śpiąca enklawa w Queens mogła wchłonąć nawet 25 000 osób, które gigant handlu internetowego może tutaj zatrudnić, gdy rozszerza się poza swoją bazę w Seattle.

"To cały stadion piłkarski o 8 rano każdego dnia," powiedział Kanellos, wskazując na wąskie metalowe schody prowadzące z platformy metra na ulicę, już zatłoczone dojeżdżających w godzinach szczytu.

Amazon ogłosił we wrześniu zeszłego roku, że szuka witryny dla drugiej centrali korporacyjnej, która docelowo może zatrudniać do 50 000 osób. Ale teraz planuje podzielić swoją nową siedzibę między dwie lokalizacje, w tym Long Island City, zgodnie z raportem New York Times.

Amazon ponownie odmówił w środę, aby skomentować proces selekcji.

Obawa Kanellosa była podzielona przez innych długoletnich mieszkańców, którzy przesłuchiwali w środę na ich własnym podwórku, szybko gentrifying obszarze, który znajduje się po drugiej stronie East River od centrum Manhattanu.

Niewielu, jeśli w ogóle, sprzeciwiło się samej Amazon.com: Wielu przyznało się, że byli zadowolonymi klientami największego na świecie sprzedawcy internetowego, niektórzy płacili za jego pierwszą usługę członkowską. Obawiają się tylko, że ich dzielnica już pęka w szwach, a dziesiątki szklanych wież mieszkalnych przekształcają obszar od dawna charakteryzujący się niedopasowaną mieszaniną niskich budynków.

Koszt tego szybkiego rozwoju, jak twierdzą mieszkańcy, to fakt, że lokalne sklepy z narzędziami i apteki zostały wycenione, a starzejący się system kanalizacyjny jest często przytłoczony przez ponad 10 000 nowych mieszkań i 1,5 miliona stóp kwadratowych powierzchni biurowej zbudowanej w ostatnich latach, zgodnie z do danych miejskich.

Kanellos, lat 50, przejął Court Square Diner w 1991 roku, kiedy to było jednym z nielicznych miejsc, gdzie artyści wykorzystujący stare budynki fabryczne jako studio mogli usiąść na tani posiłek.

Filmowe widoki dzielnicy Manhattanu tylko zwiększyły poczucie, że jest to spokojna wioska, którą inni mieszkańcy Nowego Jorku mają na uwadze.

"Czuliśmy się, jakbyśmy mieli to miejsce dla siebie" – powiedział Pat Irwin, muzyk i kompozytor, który przez lata grał w The B-52 i osiadł w Long Island City w połowie lat 80-tych.

50-piętrowa, niebiesko-szklana wieża zbudowana przez Citigroup w 1990 roku była wczesnym zwiastunem transformacji. Doniesienia z tego tygodnia, że ​​Amazon postanowił zbudować część swojej "drugiej" siedziby tutaj, wraz z placówką w Crystal City w północnej Wirginii, czują się jak niektórzy mieszkańcy, jak na przykład wieniec śmierci dla dzielnicy, którą kochają.

"Czujemy, że jesteśmy otoczeni murami, a to wymyka się spod kontroli, a sąsiedzi nie mogą tego znieść" – powiedział Irwin.

Żona Irwina, Terri Gloyd, jest współwłaścicielem LIC Corner Cafe, który znajduje się za rogiem od MoMA PS1, ważnego zewnętrznego muzeum sztuki, i sprzedaje kawę, ciasteczka i słodycze opisane jako "guawa ser kozi Pop-Tart. "

Niektórzy mieszkańcy, którzy przenieśli się do nowych mieszkań, stali się mile widzianymi bywalcami, nawet jeśli niektórzy artyści zostali wycenieni z tego obszaru, powiedziała. Ale budowa i wszechobecne sesje filmowe i telewizyjne, dzięki bliskości Silvercup Studios, sprawiają, że ulice są ledwo dostępne dla pieszych.

"Już czuje się tak przesycony", powiedział Gloyd, który przeprowadził się tutaj w 1987 roku.

Mimo to, jeśli przybycie Amazonki przyniosło mu porządny supermarket lub pomógł wnieść tak potrzebną szkołę do niedostatecznego obszaru, to być może mogłoby to złagodzić jej lądowanie, powiedziała.

Pokaz slajdów (17 zdjęć)

Jeśli w dzisiejszych czasach w sąsiedztwie dźwigów jest jedna stała, to Manducatis, biała obrus, włoska restauracja, którą Vincenzo Cerbone, 88, przewodzi od 1974 r., Po przeprowadzce do tego obszaru w latach pięćdziesiątych. Jego żona, Ida, nadal gotuje tam przez większość dni, idąc z domu za rogiem.

"Mój mąż, w latach pięćdziesiątych, przewidział to," powiedziała z dumnym uśmiechem, wyjaśniając swoją decyzję o nabyciu nieruchomości w tak bliskim sąsiedztwie Manhattanu, bez względu na to, jak nieprzyjemne wydawało się to w tamtym czasie.

Jeśli chodzi o Cerbone, wzruszył ramionami w wiadomościach z Amazonii: Nowy Jork zawsze się zmieniał. "W dzisiejszych czasach wszystko jest nowe" – powiedział. "Nie wiem, czy to uaktualnienie, czy obniżenie wersji".

Zgłaszanie przez Jonathana Allena; Dodatkowa sprawozdawczość Hilary Russ w Nowym Jorku i Jeffreya Dastina w San Francisco; Edycja: Frank McGurty i Leslie Adler

.



Source link