Złoty chłopak Rico Back nie ma wiele czasu na rozwiązanie wielu problemów Royal Mail

Złoty chłopak Rico Back nie ma wiele czasu na rozwiązanie wielu problemów Royal Mail



"Będzie większy nacisk na to, jak łączymy klientów, firmy i kraje poprzez nasze krajowe i międzynarodowe firmy. Nastąpi wyraźniejsza koncentracja na wynikach finansowych i rozliczalności zarządzania. "

Było to od Rico Backa, prezesa Royal Mail, prezesa sprywatyzowanej grupy, która poinformowała o wynikach, które były tak złe, jak przewidywano w wyniku brzydkiego ostrzeżenia o zyskach w zeszłym miesiącu. Skorygowane zyski spadły o ponad jedną czwartą, o ponad połowę wyższe zyski z opodatkowania. Akcje zostały połamane, częściowo w wyniku kryzysu Brexitów, ale nie tylko.

A więc, co zrobi pan Back, wykraczający poza biznes? Kto wie lub ośmiela się marzyć. Dopiero w marcu, kiedy firma będzie gospodarzem "pierwszego dnia rynków kapitałowych" od momentu wejścia na rynek w 2013 roku, Pan Back będzie "udostępniał więcej szczegółów na temat naszego kierunku podróży" przez następne pięć lat.

W międzyczasie jego dojazd ze Szwajcarii powinien pozostawiać dużo czasu na strategię.

Cokolwiek marzy, lepiej być dobrym. Po otrzymaniu tej roli, Mr Back otrzymał cień poniżej 6 milionów funtów. Jego całkowite wynagrodzenie za ten rok może wynieść 2,7 miliona funtów.

Royal Mail za to ponosi znaczną stratę, a za wypłatę 900 000 funtów swojej poprzedniczce Moyi Greene.

Płatności doprowadziły do ​​tradycyjnego inwestora instytucjonalnego Miasta, który głosował przeciwko raportowi wynagrodzeń spółki w ankiecie doradczej na ostatnim WZA. Była to jedna z największych buntów, jakie Miasto widziało. Około 70 procent inwestorów powiedziało "nie". Potrzebujesz tylko 20 procent, aby dostać się do niegrzecznej listy, którą rząd ustanowił dla złych firm.

Przewodniczący należycie chodził, tak jak powinien, a firma obiecała, że ​​będzie uważnie myślała i rozmawiała ze swoimi nieszczęśliwymi inwestorami, tak jak zawsze.

Zostali oni wręczeni, kiedy pan Back powiedział im, że spółka nadal będzie wypłacać dywidendy, i że "progresywna" polityka dywidendowa pozostanie na swoim miejscu.

Było to potencjalnie niebezpieczne posunięcie dla nowego prezesa, biorąc pod uwagę wyzwania, przed którymi stoi.

Hojność obsypała go wyciskając inwestorów trudnym do uzasadnienia. Ale jeśli musisz ograniczyć podział, najlepiej jest zrobić to od samego początku, aby móc obwiniać swojego poprzednika.

Zrobiłoby to trochę miejsca do oddychania. Royal Mail ma teraz więcej wyzwań niż Postman Pat, szukając swojego czarno-białego kota w wietrzną noc na wzgórzu. Dostarcza mniej listów do domu, walczy o utrzymanie kosztów i ma niższe marże w szybko rozwijającym się biznesie europejskim. Europejskie przepisy dotyczące prywatności mogą zmniejszyć ilość śmieci marketingowych, które dostarcza.

Biorąc pod uwagę zamieszanie związane z jego wynagrodzeniem i kontrowersje związane z jego ustaleniami podatkowymi, ciężar spoczywa na panu Back, aby udowodnić, że może szybko znaleźć rozwiązanie tych problemów i sprawić, że firma znów będzie działać. On jest naprawdę na krótkiej smyczy.

.



Source link