Zdziczałe wallaby widziano w Wielkiej Brytanii prawie 100 razy w ciągu 10 lat

Wallabies are adept escape artists, and have been regularly spotted across the UK over the last century


Dziki wallabies tylko mieszkam Australia prawda? Źle. Wallabies są w Wielkiej Brytanii i stają się coraz bardziej powszechne.

Ale teraz naukowcy z University College Dublin wykorzystali publiczne rejestry i doniesienia medialne, aby ujawnić, że w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 10 lat zaobserwowano prawie 100 walabii.

Donoszono, że wallabies z wolnego wybiegu skaczą w całym kraju, od Kornwalii po Norfolk i od hrabstw domowych aż do Szkocji, chociaż większość znajdowała się na południu.

Co więc robią te małe kangury po złej stronie planety i czy powinniśmy się tym martwić?

Holly English, doktorantka z University College Dublin, która kierowała badaniami, powiedziała, że ​​wallaby rdzawoszyje są w Wielkiej Brytanii od ponad wieku po tym, jak po raz pierwszy zostały przywiezione z Australii do ogrodów zoologicznych i kolekcji prywatnych.

Jednak w tym czasie okazali się również wysoce kompetentnymi artystami ucieczki, a istnieją nawet mocne dowody na to, że zwierzęta rozmnażają się teraz na wolności.

Wiele z nich zostało także celowo uwolnionych podczas drugiej wojny światowej, kiedy zmieniły się priorytety strażników.

Mówiąc do Niezależny Pani English powiedziała: „W tej chwili nie mamy żadnych wyraźnych oznak negatywnego wpływu wallaby na gatunki rodzime, ale jest to prawdopodobnie spowodowane ich małą liczebnością”.

Jednak badania wykazały, że wallaby są „bardziej rozpowszechnione, niż myśleliśmy”, dodała.

Dr Anthony Caravaggi, wykładowca biologii konserwatorskiej na University of South Wales, który również pracował nad badaniami, powiedział: „Może być zaskoczeniem, że było tak wiele obserwacji, ale faktem jest, że wallaby są naprawdę dobre jako ucieczka – są szybkie i potrafią pokonywać niektóre przeszkody – więc więcej z nich trafia na brytyjską wieś, niż można by sobie wyobrazić. Możliwe, że oni też się rozmnażają.

„W ostatnich latach stały się bardzo popularne nie tylko w ogrodach zoologicznych i parkach dzikich zwierząt, ale także w mniejszych gospodarstwach domowych i innych atrakcjach turystycznych”.

W artykule opublikowanym w czasopiśmie Ecology and Evolution, zespół badawczy podał, że w latach 2008-2018 odnotowano w Wielkiej Brytanii łącznie 95 potwierdzonych obserwacji walabii, z których 64 pochodziło ze źródeł medialnych, 18 z lokalnych ośrodków dokumentacji środowiskowej (LERC), siedem z National Biodiversity Network (NBN) i sześć ze źródeł akademickich.

„Największe zagęszczenie obserwacji walabii wystąpiło w południowej Anglii, a szczególnie gorący punkt w regionie Chiltern Hills of Outstanding Natural Beauty” – powiedzieli autorzy.

Większość zapisów dotyczyła samotnych wallaby, ale dwa z obserwacji, w 2009 i 2010 r., Dotyczyły samic wallaby niosących młode w swoich torebkach, co wskazuje, że gatunek ten z powodzeniem rozmnażał się w Wielkiej Brytanii.

Naukowcy mają nadzieję przeprowadzić dalsze badania na temat dzikich wallabies w Wielkiej Brytanii i współpracować z naukowcami, ekologami i mieszkańcami obszarów Wielkiej Brytanii, na których zauważono wallaby, aby uzyskać więcej informacji o tych nieoczekiwanych osadnikach.

Pytania i odpowiedzi z głównym autorem badania, dr Holly English

Czy w Wielkiej Brytanii rośnie liczba wallaby?

W przeszłości w Peak District występowała ustalona populacja wallaby, która pochodziła z wypuszczonych zwierząt z prywatnej kolekcji w czasie II wojny światowej. Populacja ta była monitorowana, ale uważa się, że wyginęła w 2009 r. Wallabies wypuszczono również na Inchconnachan, małej wyspie w Loch Lomond w Szkocji, w latach czterdziestych XX wieku i nadal są tam wallaby. Badanie przeprowadzone na Inchconnachan wykazało, że w połowie lat dziewięćdziesiątych 26 wallabie jest tam 26, ale od tego czasu nikt ich nie zbadał. Te znane populacje były badane wcześniej, ale nasze badanie jest pierwszym, które szuka raportów o wallabie w całej Wielkiej Brytanii. Tak więc naprawdę nie wiemy, czy liczba walabiów rośnie, ale odkryliśmy, że ich liczba jest wyższa i bardziej rozpowszechniona niż myśleliśmy. A teraz mamy punkt odniesienia do poszukiwania wzrostu lub spadku populacji w przyszłości.

Czy te wallaby swobodnie wędrujące są na dobrej drodze, aby stać się ustaloną dziką populacją w Wielkiej Brytanii?

Mieliśmy dwa doniesienia o samicach wallaby z młodymi kozłówkami, więc mamy pewne wstępne dowody, że mogą rozmnażać się na wolności (poza Inchconnachan). Oba te rekordy pochodzą z Kornwalii i wydarzyły się w odstępie roku. Jest możliwe, że wallaby rozmnażały się, zanim udało im się uciec z niewoli, więc nie możemy być całkowicie pewni, czy rozmnażanie na wolności ma miejsce. Ale teraz wiemy, gdzie szukać. Podczas gdy w Kornwalii odnotowano oba rekordy dotyczące krzewów leśnych, obszar o wybitnych walorach przyrodniczych w Chilterns miał największą gęstość zapisów, więc jest to rozsądne miejsce do przeprowadzania badań w przyszłości, a także do poszukiwania oznak rozwoju populacji.

Jakie zagrożenia lub korzyści mogą one stanowić dla świata przyrody w Wielkiej Brytanii?

W tej chwili nie mamy żadnych wyraźnych oznak negatywnego wpływu wallaby na gatunki rodzime, ale jest to prawdopodobnie spowodowane ich małą liczebnością. Wallaby stanowią duży problem w Nowej Zelandii, gdzie są klasyfikowane jako gatunki inwazyjne i szkodzą rodzimym roślinom, które wyewoluowały bez jakiejkolwiek presji ze strony ssaków. Brytyjskie rośliny wyewoluowały w systemie z presją na wypas, więc powinny być bardziej wytrzymałe. To powiedziawszy, muntjac to gatunek inwazyjny w Wielkiej Brytanii, który powoduje wiele problemów w zarządzaniu lasami, a jeśli wzrośnie liczba wallaby, mogą zaostrzyć ten problem. Wallabies mają również potencjał do konkurowania z zajęciami.

Czy torują drogę do przejęcia Wysp Brytyjskich przez kangury lub inne torbacze?

Mam nadzieję, że nie! Gatunki nierodzime mogą mieć nieoczekiwane konsekwencje dla rodzimych ekosystemów i nikt nie powinien celowo wypuszczać egzotycznych gatunków. Problematyczne gatunki inwazyjne w Wielkiej Brytanii to wiewiórka szara (która przenosi wirusa ospy wiewiórki na wiewiórki rude) i wspomniany wcześniej jelenie wielkokwiatowe (które wpływają na regenerację drzew w lasach). Mamy nadzieję, że walabie nigdy nie będą tak problematyczne jak te gatunki, ale z pewnością powinniśmy obserwować ich liczebność i badać potencjalne skutki, jakie mogą mieć.

Badania zostały opublikowane w czasopiśmie Ekologia i ewolucja



Source link