Zamrożona i opuszczona Antarktyda kiedyś szczyciła się ciepłymi, bagiennymi lasami deszczowymi

Zamrożona i opuszczona Antarktyda kiedyś szczyciła się ciepłymi, bagiennymi lasami deszczowymi


WASHINGTON (Reuters) – Antarktyda jest teraz surową krainą lodu i śniegu, ale nie zawsze tak było.

ZDJĘCIE PLIKU: Lodowiec jest widziany w Half Moon Bay na Antarktydzie, 18 lutego 2018 r. REUTERS / Alexandre Meneghini

Naukowcy powiedzieli w środę, że na najdalej wysuniętym na południe kontynencie na Ziemi żyją umiarkowane, bagienne lasy deszczowe tętniące życiem, które wydobywali przez wiercenie pod dnem morskim u wybrzeży Antarktydy.

Rdzeń osadu uzyskany przez naukowców pracujących na pokładzie lodołamacza badawczego RV Polarstern na Morzu Amundsen w pobliżu lodowca Pine Island datowanego na około 90 milionów lat temu w okresie kredy, kiedy dinozaury były dominującymi zwierzętami lądowymi.

Naukowcy oszacowali na podstawie zawartości gleby, że to miejsce, 900 km od bieguna południowego, doświadczyło średnich rocznych temperatur około 53-55 stopni Fahrenheita (12-13 stopni Celsjusza) i średnich temperatur w najcieplejszych miesiącach letnich około 68-77 Fahrenheita (20-25 stopni Celsjusza).

Jest to wyjątkowo ciepłe w przypadku lokalizacji w pobliżu bieguna południowego, gdzie średnia roczna temperatura wynosi teraz około minus 40 stopni Fahrenheita (minus 40 stopni Celsjusza).

Współczesnym analogiem temperaturowym może być Nowy Jork, zdaniem geologa morskiego Johanna Klagesa z Centrum Badań Polarnych i Morskich im. Alfreda Wegenera w Niemczech, główny autor badań opublikowanych w czasopiśmie Nature.

Ciemnobrązowo-szara gleba składała się z drobnoziarnistego mułu i gliniastych pozostałości kopalnych korzeni w gęstej sieci, pyłku i zarodników obejmujących 65 rodzajów roślin, z wyraźnie widocznymi pojedynczymi strukturami komórkowymi.

„Gdybyś poszedł do lasu w pobliżu i wywiercił dziurę, prawdopodobnie wyglądałby podobnie” – powiedział Klages.

Klages powiedział, że rośliny zawierały drzewa iglaste, paprocie i rośliny kwitnące. Chociaż nie znaleźli żadnych szczątków zwierząt, Klages powiedział, że prawdopodobnie były to dinozaury, latające gady zwane pterozaurami i wiele owadów. Skamieliny dinozaurów z Antarktydy znane są od lat.

Gleba pochodziła z prawie 90 stóp (27 metrów) pod dnem morskim pod głębokościami oceanów około 3300 stóp (1000 metrów). Zostało to uzyskane przy użyciu wiertnicy z dnem morskim.

Badania podkreślają dramatyczne zmiany klimatu, jakich doświadczyła Ziemia w przeszłości – i które obecnie przechodzą.

Klages powiedział, że próbka rdzenia gleby pochodzi z 93-83 milionów lat temu. Pochodzi z najcieplejszego okresu planety w ciągu ostatnich 140 milionów lat, a poziom mórz jest o około 170 metrów wyższy niż obecnie.

Naukowcy stwierdzili, że środowisko lasów deszczowych jest tym bardziej niezwykłe, że region ten co roku przeżywa czteromiesięczną noc polarną, kiedy nie ma słońca, aby pielęgnować życie roślin. Klages powiedział, że w tym czasie nie występowały pokrywy lodowe, chociaż prawdopodobne jest sezonowe opady śniegu.

Sprawozdania: Will Dunham; Opracowanie: Sandra Maler

.



Source link