Założycielka Premier League wyjaśnia, dlaczego nigdy nie istniała luka dochodowa Mistrzostw

Założycielka Premier League wyjaśnia, dlaczego nigdy nie istniała luka dochodowa Mistrzostw

[ad_1]

W salach posiedzeń na całym świecie pojawiło się mnóstwo oczu Mistrzostwo, League One i League Two kiedy Leeds United właściciel, Andrea Radrizzani, ponownie otworzył debatę nad utworzeniem Premier League 2 w zeszłym tygodniu.

Sądzą słusznie, że mają ważniejsze sprawy, o które trzeba się martwić, takie jak szukanie własnej finansowej przyszłości, zamiast dążyć do zamknięcia już nieprzeniknionej luki monetarnej między tymi, którzy są na górze a tymi, którzy żyją z odpadków.

Jak mówi Rick Parry, pierwszy szef rządu w Premier League w 1992 roku Niezależny, nie powinno tak być.

A może nie byłoby, gdyby Liga piłkarska kluby podjęły inną decyzję jeszcze przed pokoleniem.

"Wiele osób zapomina, że ​​kiedy zrobiliśmy drugą transakcję w Premier League w '96, pomyśleliśmy, że uzyskamy przyzwoity wzrost", mówi Parry.

"W 1996 roku, kiedy zdaliśmy sobie sprawę, że luka będzie jeszcze większa niż w 1992 roku, poszliśmy do klubów Football League i zaproponowaliśmy wspólną ofertę telewizyjną. Przejmowalibyśmy negocjacje ich praw i sprzedawaliśmy je razem z Premier League.

"Powiedzieliśmy również, że udzielimy im gwarancji minimalnego dochodu, mówiąc, że ich udział w puli wynosiłby minimum 20% całości.

"To było naprawdę dziwne. Zrobiliśmy prezentację dla wszystkich klubów Football League, a 71 z 72 powiedziało "tak, to dobry pomysł". Zarząd Football League zignorował to i postanowił pójść własną drogą.

Właściciel Leeds Andrea Radrizzani popiera drugą Premier League (Getty)

"Gdyby wzięli to na pokład, wtedy kluby byłyby o wiele szczęśliwsze dzisiaj – i ta luka wciąż byłaby duża, ale byłaby o wiele bardziej zarządzalna niż dzisiaj."

Liga piłkarska niedługo położy się do łóżka z ITV Digital, a firma zapłaci za 315 milionów funtów, żeby transmitować mecze z Mistrzostw, League One, League Two i rozgrywek League Cup.

Brwi zostały podniesione natychmiast, a po tym, jak firma weszła w skład administracji w marcu 2002 r., Sky pojawił się i zmieść bałagan, płacąc 95 milionów funtów za oglądanie taryfy Football League przez następne cztery lata.

To był finansowy cios, że kluby poniżej Premier League – szczególnie ci, którzy nigdy nie mieli tyle szczęścia, aby czerpać przyjemność z grania w nim – nigdy nie wyzdrowieli.

Ale utworzenie Premier League 2, jak argumentuje Parry, nie zrobi wiele, by przywrócić równowagę.

"Pamiętam dyskusję przynajmniej kilka razy, kiedy byłem w Liverpoolu" – mówi Parry. "Późno Phil Gartside (w Bolton) zawsze był entuzjastą. David Sheepshanks był entuzjastą. Pewnego razu zwolennik Rona Noadesa z Crystal Palace również go popierał.

"Ale prawdopodobnie sprawiłoby to, że Football League byłaby znacznie mniej atrakcyjna. Nie będzie więcej pieniędzy i myślę, że to naprawdę błędny punkt. Prawdziwym problemem, a jest to ogromny problem, jest luka między Premier League i mistrzostw.

"Jeśli spojrzeć na całkowity dochód wszystkich klubów Championship, są dwie rzeczy, które są dość niepokojące. Po pierwsze, stanowi to mniej niż 15% wszystkich przychodów klubu Premier League, co stanowi ogromną lukę. To prawie nie do pokonania.

Porzucone strony nadal polegają na płatnościach spadochronowych (Getty)

"Ponadto, około 30% całkowitego dochodu każdego klubu Championship składa się ze spadków, które są zniekształceniem, myślę, że nieuczciwe zniekształcenie samo w sobie. To są prawdziwe problemy.

"Formowanie Premier League 2 samo w sobie nie rozwiąże tego problemu. Można to rozwiązać bez Premier League 2, zgadzając się na większą dystrybucję. "

Komentarze Radrizzaniego z zeszłego tygodnia zapewniły, że Leeds United – mistrzowie Anglii w ostatnim sezonie przed rozpoczęciem Premier League – są teraz postrzegani jako cheerleaderki zmian.

Parry twierdzi jednak, że zdecydowana większość obecnego członkostwa w Premier League powinna mieć jedno spojrzenie rzucone zdecydowanie w przyszłość, wiedząc, że ich członkostwo w najbardziej ekskluzywnym klubie światowej piłki nożnej może tylko tymczasowo zaistnieć.

"Musisz pamiętać, że Premier League to tylko zbiór klubów w określonym czasie", mówi.

"Aż 14 (kluby) myśli, może to być my. To nie tylko Leeds z tego świata jest zaniepokojone tą przepaścią, to naprawdę powinno być Hudderfield, nawet Newcastle. Wiedzą, jak to jest zejść (do Mistrzostw).

"Pod wieloma względami gra jest w dobrym zdrowiu. Premier League zarabia dwa razy więcej niż wszystkie inne ważne ligi. A jednak nasze duże kluby nadal nie są zadowolone z udziału w przychodach. Prawie myślisz, cóż, cóż, w końcu ludzie uszczęśliwią? Jak dużo chcesz?"

Równość jest marzeniem. Niewielkie przywrócenie równowagi byłoby jednak dobrym początkiem.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.

[ad_2]

Source link