Zakaz używania terminu „środek przeciwbólowy”, aby zakończyć obsesję na punkcie narkotyków

Zakaz używania terminu „środek przeciwbólowy”, aby zakończyć obsesję na punkcie narkotyków

[ad_1]

kobieta trzyma pigułkiPrawa autorskie do zdjęć
Xesai

Termin „środek przeciwbólowy” nie powinien być używany, aby pomóc w walce z mitem, że leczą ból, mówi doradca rządowy.

Profesor Jamie Coleman powiedział, że wyrażenie to wzbudziło nierealne oczekiwania – lepszym rozwiązaniem jest „lek przeciwbólowy”.

Badania sugerują, że tylko jeden na 10 pacjentów szukających pomocy w długotrwałym bólu korzysta z silnych środków przeciwbólowych.

Prof. Coleman powiedział także, że jest za zakończeniem sprzedaży bez recepty niskich dawek kodeiny w aptekach, aby zwalczyć uzależnienie od leków na receptę.

Powiedział, że nawet w małych dawkach lek może stać się uzależniający, a użytkownicy ryzykują poważne skutki uboczne, takie jak wymioty i nudności.

Prof. Coleman, który jest częścią grupy roboczej zajmującej się zastosowaniem leków opioidowych dla rządu w Anglii, powiedział, że robienie takich leków tylko na receptę, wraz ze zmianą kultury w kierunku środków przeciwbólowych, było kluczem do rozwiązania problemu niewłaściwego stosowania.

Raport opublikowany w zeszłym roku przez Public Health England (PHE) ostrzegł, że ludzie uzależniają się od leków na receptę, takich jak opioidy, leki przeciwdepresyjne i tabletki nasenne.

Opioidy, takie jak kodeina i morfina, są podawane przez lekarzy w celu opanowania bólu. Są szeroko stosowane w szpitalach dla pacjentów z rakiem i pacjentów umierających.

Lekarze rodzinni przepisują je również pacjentom w społeczności, którzy cierpią z powodu długotrwałego bólu.

Prawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Badanie PHE wykazało, że każdego roku otrzymuje je ponad 5 milionów ludzi – z 1,2 miliona osób przez co najmniej 12 miesięcy.

Prof. Coleman, ekspert w dziedzinie farmakologii na Uniwersytecie w Birmingham, powiedział, że konieczne jest podejście kulturowe i podejście do stosowania środków przeciwbólowych, podobnie jak w przypadku antybiotyków z powodu wzrostu oporności na leki.

Podkreślił program świadomości społecznej „środki przeciwbólowe nie istnieją”, który działa w Sunderland. Podkreśla, że ​​leki takie jak opioidy tylko maskują objawy.

„Musimy edukować ludzi. Dla niektórych będą one miały bardzo niewielki wpływ”.

Powiedział, że sympatyzuje z lekarzami pierwszego kontaktu, którzy często byli pod presją, aby szybko odwiedzać pacjentów, i nie zawsze mieli inne opcje, do których mogliby się zwrócić, takie jak opieka psychiatryczna i programy wsparcia w celu rozwiązania problemu samotności.

„Mogą to być ważne czynniki w radzeniu sobie z długotrwałym bólem. Widzimy, że większe wsparcie jest udostępniane w ramach schematów przepisywania społecznego, ale zdecydowanie brakuje alternatyw dla lekarzy”.

Środki przeciwbólowe „mogą zmieniać życie”

Dr Cathy Stannard, konsultant medycyny bólu w NHS Gloucestershire, który przeprowadził badania sugerujące, że tylko co dziesiąty pacjent szukający pomocy w długotrwałym bólu odniesie korzyść ze środków przeciwbólowych, powiedział, że zgodziła się, że konieczne jest ponowne przemyślenie.

„Prawdopodobnie przepisujemy zbyt wiele. Lekarze rodzinni nie mają wystarczająco dużo czasu, aby dojść do sedna problemów z pacjentami.

„Dla niektórych środek przeciwbólowy będzie zmieniał życie, ale dla wielu nie zadziała. Ból może być związany na przykład z żalem, izolacją społeczną lub problemami z poruszaniem się. Zajmij się nimi, a możesz zmienić ból.”

Dodała jednak, że problemy obserwowane w Wielkiej Brytanii nie były na skalę Stanów Zjednoczonych, gdzie wzrosła liczba zgonów związanych z narkotykami, częściowo związanych z lekami przeciwbólowymi na receptę.

Powiedziała, że ​​nadzór i regulacja nad lekami na receptę oznaczały, że ich stosowanie było znacznie ściślej kontrolowane, więc chociaż stawki na receptę wzrosły, wciąż nie było tak jak w Stanach Zjednoczonych.

[ad_2]

Source link