Wyścigi samochodowe – Fraga z radością zaciera linie między realem a wirtualnym

Wyścigi samochodowe - Fraga z radością zaciera linie między realem a wirtualnym


LONDON (Reuters) – Linie między wirtualnymi wyścigami a prawdziwym torze wyścigowym są coraz bardziej zatarte, a Igor Fraga ma nadzieję, że rosnące pokrywanie się może pomóc mu w awansie do konwencjonalnej drabiny sportów motorowych.

W świecie ekranów i symulatorów, gdzie nastolatkowie bez samochodów i praw jazdy mogą zostać mistrzami świata, Brazylijczyk widzi sukces esporta jako sposób na kontynuację swojej prawdziwej kariery wyścigowej.

Urodzony w Japonii 20-letni w tym miesiącu wygrał finał McLaren Shadow Project, pokonując 500 000 uczestników, aby zdobyć miejsce w esportowym składzie w drugim najbardziej utytułowanym zespole Formuły 1.

Fraga, zawodnik esportu w zespole Williams F1 w zeszłym roku, wygrał już pierwsze mistrzostwa świata w wirtualnym świecie organizowane przez światową organizację wyścigową, FIA Gran Turismo Nations Cup w Monaco.

To przyniosło zaproszenie na gali FIA w Sankt Petersburgu w grudniu zeszłego roku, bardzo prawdziwe trofeum i gratulacyjne przesłanie od pięciokrotnego mistrza świata, Lewisa Hamiltona, który sam jest zapalonym graczem.

A jednak skupienie Fragi zależy w dużej mierze od tego, co zaczął robić.

"Prawdziwym celem są prawdziwe wyścigi", powiedział Reutersowi w wywiadzie telefonicznym z jego domu w Ipatinga, w Brazylii, w stanie Minas Gerais.

"Nigdy nie wiesz, jak e-sporty będą się rozwijać za kilka lat. Nie mam planów porzucenia wirtualnej strony. Prawdopodobnie zamierzam zrobić oba. To sprawia, że ​​jestem teraz inny niż inni kierowcy. "

Fraga wygrał siedem krajowych tytułów kartingowych w Japonii i ósmy w Azji, po czym wrócił do Brazylii, gdzie ścigał się w Formule 1600 i zdobył krajowe wyróżnienia w Formule 3.

Japoński rywal kartingowych chłopców, Tadasuke Makino, wygrał wyścig w Formule 2 w ubiegłym roku, a od Formuły 1.

Brazylijczyk startował również w USA F2000, w ramach programu rozwoju sterowników "Road to Indy".

"Staram się podążać za moim marzeniem, które ma miejsce pewnego dnia w samochodzie F1", powiedział Fraga, który jak wielu kierowców walczył o fundusze na wyścigi. "Będę dalej robił to samo, walcząc ze wszystkim, co muszę, aby to osiągnąć."

GRASSROOTS ALTERNATIVE

Projekt Shadow obejmuje również testy sprawności i prawdziwych umiejętności jazdy, a zwycięzca prawdopodobnie będzie odgrywał rolę w weekendach Grand Prix, dając gościom VIP-owi super-hot-hacki na trasach.

Może to również doprowadzić do rywalizacji Fragi w mistrzostwach świata esportów Formuły 1, a McLaren prawdopodobnie będzie wspierał jego karierę wyścigową.

Szef McLaren Zak Brown często mówił o grach, stając się podstawową alternatywą dla kartingu, którego koszty są zbyt wysokie dla wielu młodych ludzi, jako pierwszy krok na konkurencyjnej drabinie sportów motorowych.

Ostatnio zasugerował, że sport może ujrzeć kogoś, kto wyłoni się z gier, aby wygrać prawdziwe wyścigi i mistrzostwa w ciągu dekady – taki pogląd powtórzył Ben Payne, dyrektor esportowy McLarena.

"Komputer do gier, platforma i ekrany są o wiele tańsze niż chodzenie na karting w każdy weekend. I myślę, że zestaw umiejętności jest tam ", powiedział Payne Reuterowi.

"Stawianie na to skali czasu jest trudne, ponieważ esport jest tak szybki, a także motorsport. Ale myślę, że na pewno wkrótce pojawi się ktoś z F1 w świecie gier. "

Inni gracze osiągnęli skok w innym miejscu w sporcie motorowym, a Hiszpan Lucas Ordonez zadebiutował w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 2011 roku po wygraniu konkursu Nissan GT Academy na Playstation.

Fraga uważał, że w przeciwieństwie do innych sportów internetowych, takich jak NBA czy piłka nożna, wirtualne i prawdziwe były coraz bardziej powiązane w wyścigach samochodowych – z kierowcami F1 takimi jak Max Verstappen Red Bulla i Lando Norris McLarena również aktywnie działającymi w kręgach gier.

"Myślę, że teraz droga jest budowana" – powiedział Brazylijczyk. "Zbliża się do punktu, w którym prawdopodobnie zamiast kartingu zaczynasz robić symulatory i jesteś w stanie osiągnąć szczyt.

"Wszystko dzieje się tak szybko, że wierzę, że za kilka lat będziemy mieli więcej programów, które pozwolą im przejść ze świata wirtualnego do świata rzeczywistego".

Kolejny dowód dostarczył Włoch Enzo Bonito, kolejny członek ekipy esportowej McLarena, który w tym miesiącu wziął udział w dorocznej imprezie Race of Champions w Mexico City.

Bonito, gracz z ograniczonym doświadczeniem w samochodach, wziął na siebie byłego mistrza Formuły E Lucas di Grassi i byłego mistrza IndyCara oraz zdobywcę Indy 500 Ryana Huntera-Reaya w prawdziwych i równych maszynach i pokonał ich obu.

Payne powiedział, że wirtualni kierowcy mogą zderzyć się bez konsekwencji, podczas gdy istnieje ryzyko poważnych obrażeń w prawdziwych wyścigach, było mniejszym czynnikiem niż można się było spodziewać, jeśli chodzi o umieszczanie ich w samochodach.

"Za każdym razem, gdy umieszczamy facetów (esportów) w samochodach, nie ograniczają one opony, nie kręcą się, niczego nie psują" – wyjaśnił.

"To dlatego, że wiedzą, co robią. Zrobili to praktycznie i znają każdy tor na świecie, znają samochody i po prostu robią to, co robią. "

Reportaż Alana Baldwina, montaż autorstwa Pritha Sarkar

.



Source link