Wybór jury Harvey Weinstein – stronniczość, big data i „polubienia”

Gitara Alligera Jerry'ego Garcii mogła sprzedać za 400 000 $ na aukcji w Los Angeles


(Reuters) – Kiedy prawnicy w procesie gwałtu Harveya Weinsteina pytają w czwartek potencjalnych jurorów, mogą już wiedzieć, kto użył hashtaga #MeToo na Twitterze lub skrytykował ofiary molestowania seksualnego w dyskusji na Facebooku.

Przecięcie możliwości dużych zbiorów danych i rozpowszechnienie mediów społecznościowych zmieniło działalność badań jury w Stanach Zjednoczonych, co kiedyś oznaczało zebranie informacji o potencjalnych przysięgłych z naklejek na zderzaki samochodów lub pojawienia się domu.

Teraz konsultanci przeszukują Facebooka, Twittera, Reddit i inne platformy społecznościowe w poszukiwaniu trudnych do znalezienia komentarzy lub „polubień” w grupach dyskusyjnych, a nawet selfie jurora noszącego potencjalnie stronniczy t-shirt.

„To jest zupełnie nowa generacja informacji niż w przeszłości” – powiedział Jeffrey Frederick, dyrektor Jury Research Services w National Legal Research Group Inc.

Techniki wydają się być dostosowane do procesu Weinsteina, który stał się centralnym punktem #MeToo, ruchu w mediach społecznościowych, który ujawnił niewłaściwe zachowania seksualne ze strony potężnych mężczyzn w biznesie, polityce i rozrywce.

67-letni Weinstein nie przyznał się do oskarżenia o napaść na dwie kobiety. Kiedyś potężny producent filmowy czeka życie w więzieniu, jeśli zostanie skazany za najpoważniejszy zarzut, drapieżny napaść seksualną.

W czwartek zespoły prawne zaczną przesłuchiwać potencjalnych jurorów, proces znany jako voir dire. Ponad 100 osób przeszło wstępny przegląd, a tożsamość wielu z tych osób znana jest publicznie od wielu dni, co pozwala na szeroko zakrojone badania w tle.

Mark Geragos, obrońca, powiedział, że ignorowanie działalności przysięgłych w Internecie jest prawie nadużyciem, szczególnie w głośnych sprawach.

Kiedy Geragos reprezentował Scotta Petersona, który został później uznany za winnego zabójstwa swojej ciężarnej żony Laci w 2002 roku, wyszło na jaw, że kobieta powiedziała na czacie internetowym, że oszukała oba zespoły prawne, aby dostać się do jury w Kalifornii.

„Po prostu nigdy nie wiadomo, czy ktoś mówi prawdę” – powiedział Geragos.

Prawniczka Weinsteina, Donna Rotunno, powiedziała ostatnio Reuterowi, że jej zespół rozważa zatrudnienie firmy do zbadania wykorzystania mediów społecznościowych przez jurorów w celu wyeliminowania uprzedzeń.

Biuro prokuratora okręgowego na Manhattanie nie korzysta z usług konsultantów przysięgłych, a rzecznik prasowy Danny Frost odmówił komentarza, jeśli prokuratorzy sprawdzają media społecznościowe potencjalnych jurorów.

Firma Fredericka, która nie brała udziału w sprawie Weinstein, tworzy ogromne bazy danych aktywności online istotne dla sprawy, analizując interakcje, które nie pojawiają się na osi czasu użytkownika w mediach społecznościowych. Jego firma przeczesuje artykuły na Facebooku dotyczące konkretnego przypadku lub tematu, katalogując każdy komentarz, odpowiedź, udostępnianie, a także emoji lub „polubienia”, w nadziei, że niektóre z nich zostały opublikowane przez potencjalnego jurora.

„Aspekty mediów społecznościowych mogą być niezwykle pomocne w analizowaniu motywów politycznych ludzi” – powiedział adwokat obrony Michael Bachner. Powiedział, że zespół Weinsteina prawdopodobnie będzie chciał wiedzieć o potencjalnym związku jurora z przyczynami kobiet, przy czym „#MeToo jest oczywiste”.

Roy Futterman z firmy doradczej DOAR powiedział, że konsultanci używają wyłącznie informacji publicznych i koncentrują się na tych, którzy mają ekstremistyczne poglądy.

„Szukasz najgorszego jurora” – powiedział.

Julieanne Himelstein, była prokurator federalny, powiedziała, że ​​najlepszym narzędziem sprawdzającym pozostaje przesłuchanie przez prawnika potencjalnego jurora na sali sądowej.

„To przebija całą wyrafinowaną inteligencję gromadzącą każdego, kto może to zrobić”, powiedział Himelstein.

Ale doświadczeni weterani powiedzieli, że potencjalni przysięgli niechętnie przyznają się do niepopularnych poglądów podczas tragicznych wydarzeń, takich jak sceptycyzm dotyczący molestowania seksualnego w miejscu pracy.

Podczas przesłuchania w procesie z udziałem firmy farmaceutycznej konsultantka Christina Marinakis przywołała potencjalnego jurora, który stwierdził, że nie ma negatywnych uczuć wobec firm farmaceutycznych.

„Odkryliśmy, że ma bloga, w którym właśnie zaczynał od kapitalizmu, korporacyjnej Ameryki, a zwłaszcza firm farmaceutycznych”, powiedział Marinakis, dyrektor ds. Badań jury w firmie Litigation Insights. Juror został odwołany.

Marinakis powiedział, że blog został napisany pod nazwą użytkownika i wyszedł na jaw dopiero po przejrzeniu mediów społecznościowych jurora w poszukiwaniu odniesień do pseudonimów.

Prawnicy mogą odrzucić nieograniczoną liczbę potencjalnych jurorów, jeśli wykażą uprzedzenia. Każda ze stron może zazwyczaj użyć „stanowczych” wyzwań, aby wyeliminować do trzech potencjalnych jurorów, którzy ich zdaniem będą niesympatyczni, bez podania przyczyny.

W kanadyjskim procesie cywilnym firma konsultingowa Vijilent odkryła, że ​​potencjalny juror, który wyglądał na matkę pozostającą w domu bez historii aktywizmu społecznego, w rzeczywistości został trzykrotnie aresztowany za nieposłuszeństwo obywatelskie, promując jednocześnie przyczyny rdzennych mieszkańców .

„Dopóki nie wejdziesz do jej mediów społecznościowych, nie poznałbyś tych informacji”, powiedziała założycielka Vijilent Rosanna Garcia.

Raportowanie przez Toma Halsa; dodatkowe sprawozdania Brendana Piersona i Gabrielli Borter w Nowym Jorku; Redakcja: Noeleen Walder i Rosalba O'Brien

.



Source link