Worki ze skóry łososia i płaszcz przeciwdeszczowy z jelita foki: Jak przywracane są do życia arktyczne skarby z XIX wieku

In frozen and other harsh environments where resources are sparse, traditional indigenous people had to innovate – whether by using ice to make buildings or using fish skin to make the leather, intestines to make sails or animal tusks to make harpoons


U

K naukowcy, których zadaniem jest przyniesienie Arktyczny skarby, które powróciły do ​​życia, musiały zmierzyć się z zdecydowanie podejrzaną historią.

W jednym z Brytyjskie MuzeumW ramach najtrudniejszych operacji naukowych, wyspecjalizowany personel musiał opracować sposoby konserwacji kolekcji artefaktów wykonanych ze skór ryb, jelit morsa i innych niezwykle niezwykłych materiałów pochodzenia morskiego.

Po raz pierwszy w historii brytyjskiej ochrony przyrody naukowcy stanęli przed takim zadaniem.

Przygotowując się do pierwszej kompleksowej wystawy Muzeum Brytyjskiego na temat Arktyki (otwartej dla publiczności w ten czwartek), naukowcy musieli przygotować rzadkie artefakty do publicznego wyświetlania.

Dwie niezwykłe torby, wykonane przez rdzennych Alaskańczyków ze skóry łososia w latach osiemdziesiątych XIX wieku, będą jednym z wielu innych bardzo niezwykłych przedmiotów na tej wyjątkowej wystawie.

Naukowcy muzeum musieli znaleźć sposoby na konserwację nie tylko rybiej skóry, ale także artefaktów wykonanych z jelit morsa, kaczych łapek, pęcherza foki, kory drzewa, ścięgien mięśni renifera i 150-letniej trawy.

Nigdy wcześniej brytyjscy naukowcy zajmujący się ochroną przyrody nie mieli do czynienia z koniecznością ochrony tak szerokiej gamy materiałów pochodzenia morskiego i innych niezwykłych materiałów.

Aby zachować i naprawić dwie 130-letnie torby z rybiej skóry, konserwatorzy British Museum musieli tymczasowo odtworzyć ich pierwotną elastyczność, otaczając je parą wodną na 24 godziny w specjalnym namiocie polietylenowym w swoim laboratorium.

Odmłodzenie tych dwóch artefaktów musiało być wykonane bardzo delikatnie i powoli ze względu na złożony sposób, w jaki wykonali je XIX-wieczni arktyczni rzemieślnicy.

Torba wykonana ze skóry łososia na Alasce w XIX wieku na wystawie „Arctic: Culture and Climate” w British Museum (© Trustees of the British Museum)

Badania etnograficzne nad technologią skór ryb arktycznych ujawniły, że 23 skóry łososia użyte do wykonania obu toreb zostały najpierw zeskrobane, aby usunąć wszelkie ślady tłuszczu i mięsa. Następnie byli opalani ludzkim moczem, a następnie traktowani rybą lub olejem z fok. Aby dokładnie dowiedzieć się, jak przebiega ten proces, jedna z konserwatorów British Museum zaangażowanych w konserwację, Sophie Rowe, udała się do Skandynawii, aby uczyć się od tradycyjnego garbarza, jak przerabiać skóry rybne w skórę.

XIX-wieczni rzemieślnicy – pochodzący z ludu Yupik z południowo-zachodniej Alaski – używali wtedy igieł z rybiej kości i ścięgna mięśnia renifera lub karibu, aby posiać razem zeskrobane, garbowane i przetworzone skóry łososia.

Proces produkcyjny został następnie zakończony przez zabarwienie garbowanych skór łososia na czerwono (prawdopodobnie korą czerwonej olchy) i zdobienie ich pasami białego kolagenu foczego i włosia karibu.

Dla wielu ludów Arktyki – takich jak ten człowiek z Aleutów – ich kultura i gospodarka opiera się na morzu i jego zasobach(Wikimedia Commons)

Większa z dwóch toreb ma wymiary 80 x 60 cm i prawdopodobnie służyła do przechowywania i przenoszenia ubrań. Wydaje się, że był niezwykle solidny. Uważa się, że mały – 50 na 40 centymetrów – był używany do zbierania i przenoszenia jagód i innej żywności.

Innym artefaktem, który stanowił wyzwanie dla konserwatorów muzeum, był 90-letni „płaszcz przeciwdeszczowy” z kapturem, wykonany z jelit morsa lub foki, wykonany przez rzemieślników z Aleutów na Alasce.

Aby go zachować i naprawić wiele rozdarć, naukowcy z British Museum musieli użyć ultracienkiej, przezroczystej nanocelulozy. Zwykle ten materiał (wykonany z wysoko przetworzonego materiału roślinnego) jest używany do naprawy starożytnych i innych rękopisów pergaminowych – więc był to pierwszy raz w historii konserwatorskiej, kiedy został użyty do odmłodzenia artefaktów wykonanych z jelit zwierzęcych. Aby zadanie było jeszcze bardziej skomplikowane, płaszcz przeciwdeszczowy został ozdobiony kwadratowymi i trójkątnymi łatami ze skóry łososia.

Konserwacja XIX-wiecznej torby alaskańskiej wykonanej ze skóry łososia przez konserwatora British Museum Sophie Rowe na „Wystawę Citi Arctic: Culture and Climate w British Museum” (© Trustees of the British Museum)

Innym artefaktem wykonanym z jelit morsa lub foki był 110-letni żagiel dużej, około ośmiometrowej, otwartej łodzi arktycznej, znanej jako umiak.

Aby zamienić jelita zwierzęcia w żagiel lub odpowiednik wodoodpornej kurtki, rzemieślnicy z Arktyki musieli wysadzić je w powietrze jak balony.

Po kilku tygodniach pozostawienia do wyschnięcia na arktycznym wietrze, pocięto je na długie paski, a na koniec zszyto razem z mięśniem foki lub mięśnia morsa.

Inne wyzwania związane z ochroną wystawy obejmowały torbę wykonaną ze skóry kaczej stopy, masywny pływak w kształcie foki – wykonany ze skóry foczej i używany do polowania na nie – oraz kompletny kajak ze skóry foczej z Wysp Aleuckich, u wybrzeży Alaski północno-zachodniej.

Alaskańska prostownica do strzał z początku XIX wieku wyrzeźbiona w kształcie płowego karibu i wygrawerowana instrukcją rzeźniczą(© Trustees of the British Museum)

Inne rzadkie eksponaty na wystawie to pływak – wykonany z drewna i kości harpunu – wykonany z foki lub pęcherza morsa, para skarpet z tkanej arktycznej trawy tundrowej i harpun z kości słoniowej wykonany z kła narwala. Europejscy rzemieślnicy i konsumenci przez wieki uważali takie kły za rogi jednorożców.

Dwa z najwspanialszych obiektów na wystawie to para haftowanych butów ze skóry renifera, zakupiona przez kapitana Cooka lub jednego z jego starszych kolegów podczas podróży Cooka na Alaskę w 1778 roku.

To pierwszy raz, kiedy jakiekolwiek muzeum w Wielkiej Brytanii zachowało i zaprezentowało tak szeroką gamę niezwykłych artefaktów arktycznych.

Reprezentują kultury ponad czterdziestu różnych rdzennych mieszkańców Alaski, Eskimosów, Syberii, Samów (północnej Skandynawii) i innych ludów Arktyki i subarktycznych, którzy umiejętnie wykorzystali w pełni (iw wielu przypadkach nadal wykorzystują) stosunkowo skromne dostępne im tworzą niezwykle trwałe, efektowne i piękne artefakty do codziennego życia.

Wystawa Arctic: Culture and Climate otwiera się w ten czwartek i jest sponsorowana przez Citigroup Inc – nowojorski bank inwestycyjny i korporację usług finansowych. Oprócz finansowania wystawy w Arktyce jest to również ostatni duży bank, który przestał inwestować w arktyczne projekty naftowe i gazowe.

Sophie Rowe, jedna z konserwatorów przyrody, która przywróciła do życia arktyczne skarby muzeum, uważa artefakty z wystawy i materiały użyte do ich wykonania za „świadectwo niesamowitej pomysłowości społeczności zamieszkujących regiony okołobiegunowe”.

„Ludzie żyjący w tych trudnych warunkach mają pełen szacunku stosunek do otaczających ich zasobów i zwierząt. Dążenie do tego, aby żadna część zabitego zwierzęcia nie została zmarnowana, oznacza, że ​​części zwierząt, które zwykle byśmy odrzucali, zostały pięknie i fachowo wykonane z najwspanialszych materiałów i przedmiotów ”- powiedziała.



Source link