„Widząc to, czego nie można zobaczyć”: naukowcy ujawniają pierwsze zdjęcie czarnej dziury

„Widząc to, czego nie można zobaczyć”: naukowcy ujawniają pierwsze zdjęcie czarnej dziury


WASHINGTON (Reuters) – Wykorzystanie globalnej sieci teleskopów, aby zobaczyć „niewidzialne”, międzynarodowy zespół naukowy w środę ogłosił kamień milowy w astrofizyce – pierwszym w historii zdjęciu czarnej dziury – w osiągnięciu, które potwierdziło filar nauki przekazany przez Alberta Einsteina ponad sto lat temu.

Czarne dziury są potwornymi niebiańskimi istotami wywierającymi tak silne pole grawitacyjne, że żadna materia ani światło nie mogą uciec. Zdjęcie czarnej dziury w centrum Messiera 87 lub M87, masywnej galaktyki w stosunkowo pobliskiej gromadzie galaktyk Virgo, pokazuje świecący pierścień czerwony, żółty i biały otaczający ciemny środek.

Badania zostały przeprowadzone w ramach projektu Event Horizon Telescope (EHT), międzynarodowej współpracy rozpoczętej w 2012 r. W celu bezpośredniej obserwacji bezpośredniego otoczenia czarnej dziury przy użyciu globalnej sieci teleskopów na Ziemi. Ogłoszenie zostało ogłoszone podczas jednoczesnych konferencji prasowych w Waszyngtonie, Brukseli, Santiago, Szanghaju, Taipei i Tokio.

Obserwacje zespołu mocno potwierdziły teorię ogólnej teorii względności zaproponowaną przez Einsteina, słynnego fizyka teoretycznego, w 1915 r., Aby wyjaśnić prawa grawitacji i ich związek z innymi siłami naturalnymi.

„Osiągnęliśmy coś, co przypuszczalnie było niemożliwe dopiero pokolenie temu”, powiedział astrofizyk Sheperd Doeleman, dyrektor Teleskopu Event Horizon w Centrum Astrofizyki, Harvard i Smithsonian.

Doeleman powiedział, że badania „weryfikują teorię grawitacji Einsteina w tym najbardziej ekstremalnym laboratorium”.

Czarne dziury, fenomenalnie gęste ciała niebieskie, są niezwykle trudne do zaobserwowania z samej swej natury, pomimo ich wielkiej masy. Horyzont zdarzeń czarnej dziury jest punktem bez powrotu, po którym wszystko – gwiazdy, planety, gaz, pył i wszelkie formy promieniowania elektromagnetycznego – zostaje pochłonięte przez zapomnienie.

Czarna dziura obserwowana przez zespół naukowy znajduje się około 54 milionów lat świetlnych od Ziemi. Rok świetlny to odległość, jaką światło pokonuje w ciągu roku, 5,9 biliona mil (9,5 biliona km). Ta czarna dziura jest prawie niewyobrażalną 6,5 miliardową masą Słońca.

Pierwsze zdjęcie, w którym czarna dziura, zrobiona przy użyciu globalnej sieci teleskopów, przeprowadzona przez projekt Event Horizon Telescope (EHT), w celu uzyskania wglądu w obiekty niebieskie z polami grawitacyjnymi tak silnymi, że żadna materia ani światło nie mogą uciec, jest pokazana w tym materiale zdjęcie wydane 10 kwietnia 2019. Event Horizon Telescope (EHT) / National Science Foundation / Handout via REUTERS

„To ogromny dzień w astrofizyce”, powiedział dyrektor National Science Foundation France Córdova. „Widzimy to, czego nie można zobaczyć”.

„To wywołało łzy w moich oczach” – dodała Córdova.

PIERŚCIEŃ ŚWIATŁA

Fakt, że czarne dziury nie pozwalają na ucieczkę światła, utrudnia ich oglądanie. Naukowcy szukają pierścienia światła – gorącej materii zakłóconej i promieniowania krążącego z ogromną prędkością na krawędzi horyzontu zdarzeń – wokół obszaru ciemności reprezentującego rzeczywistą czarną dziurę. Jest to znany jako cień lub sylwetka czarnej dziury.

Naukowcy twierdzili, że teoria Einsteina przewiduje, że kształt cienia będzie prawie idealnym okręgiem – jak się okazało.

Astrofizyk Dimitrios Psaltis z University of Arizona, naukowiec z projektu EHT, powiedział: „Rozmiar i kształt cienia odpowiadają dokładnym przewidywaniom ogólnej teorii względności Einsteina, zwiększając nasze zaufanie do tej stuletniej teorii”.

„Obrazowanie czarnej dziury to dopiero początek naszych wysiłków w celu opracowania nowych narzędzi, które umożliwią nam interpretację ogromnie złożonych danych, które daje nam natura” – dodał Psaltis.

„Fantastyka naukowa stała się faktem naukowym” – powiedział profesor astronomii Uniwersytetu Arizony Daniel Marrone.

Pokaz slajdów (10 zdjęć)

Naukowcy z projektu uzyskali pierwsze dane w kwietniu 2017 r. Za pomocą radioteleskopów w stanach USA w Arizonie i na Hawajach, a także w Meksyku, Chile, Hiszpanii i na Antarktydzie. Od tego czasu teleskopy we Francji i na Grenlandii zostały dodane do globalnej sieci. Globalna sieć zasadniczo stworzyła naczynie obserwacyjne wielkości planety.

Projekt skierowany był również do innej czarnej dziury – Strzelca A * znajduje się w centrum naszej galaktyki Drogi Mlecznej – ale nie ogłosił żadnych zdjęć tego, choć naukowcy wyrazili optymizm co do uzyskania takiego obrazu. Strzelec A * posiada 4 miliony razy większą masę naszego Słońca i znajduje się 26 000 lat świetlnych od Ziemi.

Raportowanie Willa Dunhama; Edytowanie przez Sandrę Maler i Paula Simao

.



Source link