Widok z góry: Czy Ramsay, założyciel i dyrektor generalny Affordable Art Fair

Widok z góry: Czy Ramsay, założyciel i dyrektor generalny Affordable Art Fair



Świat biznesu ma obsesję na punkcie koncepcji zakłóceń, ale zakłada się, że zakłócenie to musi iść w parze z cyfryzacją.

I w stopniu, który jest prawdziwy – Przebój spada do Netflix i granice do Amazonka, na przykład. Ale czasami prawdziwy destrukcyjny duch wejdzie na rynek i zmieni jego trajektorię, ponieważ ich koncepcja nie oferuje żadnej alternatywy. Taką osobą jest były strażnik Royal Scots Dragoon Will Ramsay, założyciel i dyrektor generalny Niedrogie targi sztuki.

Działające od 1999 roku, Affordable Art Fair gromadzi galerie i artystów z całej Wielkiej Brytanii i dopasowuje je do kupujących w ciągu kilku dni z naciskiem na udostępnianie sztuki jak największej liczbie osób.

Z limitem cenowym dla dzieł sztuki ustalonym na 6 000 funtów (podobno można kupić odbitkę za jedyne 50 funtów), Ramsay mówi, że jego misją jest doprowadzenie do snobizmu ze sztuki zbierania i sprawienie, by ludzie czuli się komfortowo, kupując dzieło sztuki, tak jak butelka wina.

Myślałem, że "to tylko najbardziej zacofany sektor handlu detalicznego" i myślałem, że istnieje ogromne pole do ekspansji

Jeszcze w 1996 roku, kiedy Ramsay nie założył swojego pierwszego przedsięwzięcia, Will's Art Warehouse, był przerażony atmosferą, którą znalazł w galeriach: "Najbardziej pamiętam, że chodzę po galerii, w której nie ma informacji; osoba prowadząca to była przy komputerze i nawet nie przyznała mi, że wchodzę. Pomyślałem: "to tylko najbardziej zacofany sektor handlu detalicznego" i pomyślałem, że istnieje ogromny potencjał ekspansji. "

Inspirację czerpał z filmów Oddbins i Majestic Wines, które demistyfikowały wypicie wina i otworzyły jego przyjemności milionom nowych klientów. Ale klinkier był wtedy, gdy przyjaciel bankiera narzekał, że nie może sobie pozwolić na żadne dzieło sztuki, które widział na targach.

– Mógł sobie pozwolić na mnóstwo rzeczy, ale faktem było, że nic nie miało ceny, a założeniem było, że nie mógł sobie na to pozwolić. Więc pomyślałem, że umieścimy to na puszce – to niedrogie targi sztuki. "

Począwszy od jednego targu w Battersea w południowym Londynie, Targi Affordable Art mają już 15 dorocznych wydarzeń w dziewięciu krajach i na trzech kontynentach. Ale sfrustrowani, że koncepcja jest ograniczona do miast wystarczająco dużych, aby sprawić, że wydarzenie zadziała (myślę, że Londyn, Nowy Jork, Mediolan, Hongkong), nieco ponad rok temu Ramsay uruchomił online wersję swoich targów.

"Nie chcę, aby ludzie w Glasgow czuli, że muszą udać się do Londynu, aby uzyskać dostęp do niedrogiej sztuki", mówi. "W ciągu około godziny podróży naszych trzech targów będzie około 10 milionów ludzi, podczas gdy potencjalnie będzie 60 milionów ludzi, którzy nie mieszkają w pobliżu Londynu i nie mogą się tam dostać. Potencjalnie moglibyśmy zrobić sześciokrotną liczbę sprzedaży dzieł sztuki dla tych artystów i mieć sztukę w sześciokrotnie większej liczbie domów w Wielkiej Brytanii. "

Jego pasja jest oczywista, ale może mniej jasne jest, czy obecny rynek sztuki ma tę samą pasję do Ramsaya i jego "demokratyzacji sztuki". Początkowo odrzucano tę koncepcję; Jednak z jednymi z największych i najbardziej prestiżowych na świecie galerii, które obecnie wystawiają, wydaje się, że jego targi sztuki stały się nieodpartym pragnieniem, którego nie można zignorować.

Na przykład dzieli się anegdotą z pierwszych dni targów: "Wysłałem pierwszy plan biznesowy do przyjaciela przyjaciela, który miał galerię na West Endzie w Londynie. Powiedział, że to nigdy nie zadziała, nie było wystarczająco ekskluzywne. Mniej więcej rok po rozpoczęciu tegorocznej edycji Affordable Art Fair, zadzwonił do mnie z pytaniem, czy może wystawić "- mówi, kończąc swoją opowieść dyskretną pompą pięścią i" tak! ".

Znowu ta pasja. I wydaje się, że nie jest to konieczne, aby udowodnić, że wątpiący jest zły, bardziej, że udało mu się przekonać świat sztuki, że snobizm przynosi efekt przeciwny do zamierzonego.

Pochylając się, aby podkreślić swój punkt widzenia, mówi: "Każdy potrzebuje sztuki i kultury w swoim życiu, szczególnie w szalonym, globalnie konkurencyjnym środowisku, w którym wszyscy żyjemy."

Po tym, jak udało mu się wprowadzić swoją przystępną koncepcję sztuki do jeszcze większej liczby kupujących w Internecie, może to być świat biznesu (a dokładniej jego biura), do którego zwraca swoją uwagę.

Po ustaleniu dyrektora ds. Operacyjnych i dyrektora finansowego w ciągu ostatnich 18 miesięcy, Ramsay odkrył, że ma teraz znacznie więcej czasu, aby powrócić do tego, co uważa za najlepsze – wymyślanie i wykorzystywanie nowych pomysłów. I coś, co zobaczył w Australii, wzbudziło jego zainteresowanie.

"W Australii jest facet, który prowadzi biznes dostosowujący straty, ale pasjonuje się sztuką. Kupuje go do swojego biura, ale nie po prostu go tam zastawia. Sprawia, że ​​artysta przychodzi, aby porozmawiać z pracownikami o tym, co kryje się za pracą i zabiera pracowników na wystawy. Chcę, aby więcej firm doceniło wartość sztuki w napędzaniu kreatywności. "

Chociaż mówi, że kierowanie świata biznesu nie jest częścią obecnej strategii biznesowej, w jego oczach pojawia się błysk, gdy odmawia.

Skąd się biorą targi o przystępnej cenie? Ramsay podkreśla, że ​​więcej miejsc na targi fizyczne jest w drodze, a jego rynek online wkrótce przejdzie na świat, po udanym okresie testowym w Wielkiej Brytanii.

Dopóki nie omawiamy prognoz, Ramsay ujawnia napięcie związane z równoważeniem sztuki z biznesem.

"Moją wizją jest kupienie 1 miliarda sztuk sztuki …" Zatrzymuje się i poprawia się. "W rzeczywistości to nie jest wizja. Wizja polega na kupieniu miliona dzieł sztuki i jesteśmy już w połowie drogi. Tego właśnie chcę, niezależnie od tego, jak ją osiągniemy – poprzez istniejące targi, więcej targów lub online. Sprzedaż sztuki w milionie domów byłaby całkiem fajna. "

Wspieraj wolne dziennikarstwo i zasubskrybuj Independent Minds

.



Source link