Wiadomości z Brexitu: Wyjdź z "fałszywych negocjacji Brexitu" UE – "Nic dobrego" nie będzie pochodzić z rozmów | Polityka | Aktualności

Wiadomości z Brexitu: Wyjdź z "fałszywych negocjacji Brexitu" UE - "Nic dobrego" nie będzie pochodzić z rozmów | Polityka | Aktualności

[ad_1]

Pan Varoufakis powiedział: "Ustalony termin zapisany w art. 50 Traktatu z Lizbony gwarantuje, że nic dobrego nie wyjdzie zBrexit negocjacje. Złe Brexit ofertę, a jeszcze bardziej nie Brexit, będzie szkodliwe dla Wielkiej Brytanii i UE " Junckerwraz z francuskim prezydentem Emmanuelem Macronem i niemiecką kanclerz Angelą Merkel"były tego samego zdania", jak argumentowała pani May.

Dodał także w artykule dla The Telegraph: "Jeśli artykuł 50 nie określiłby ustalonego terminu, przywódcy UE nie mieliby innego wyjścia, jak tylko negocjować w dobrej wierze, dopóki nie zawrą obustronnie korzystnej umowy z rządem brytyjskim.

"Niemniej jednak, ustalony termin oznaczał, że pomimo dużych kosztów dla producentów kontynentalnych od burzliwych BrexitUE nie miała żadnych strategicznych zachętve negocjować w dobrej wierze.

"Biorąc pod uwagę, że ostatni możliwy moment negocjacji był powszechnie znany, a żadna transakcja nie wiązałaby się z wyższymi kosztami w Wielkiej Brytanii niż w UE, nigdy nie było prawdziwych negocjacji – oczywiste odliczenie, które było powodem, dla którego od lata 2016 r. , Have ostrzegał Wielką Brytanię przed uczestnictwem w Brukseli " fałszywy rytuał negocjacji. "

Ponieważ Bruksela i Londyn zdały sobie sprawę, że N dni pozostały, a Londyn czeka bardziej kosztowna porażka, Juncker nie miał "żadnego bodźca", by poczynić jakiekolwiek znaczące ustępstwa, argumentował pan Varoufakis.

Ponadto, jakie ustępstwa ze strony Brukseli spowodowały, że Londyn mógłby oczekiwać więcej, skutecznie zabraniając UE dokonywania jakichkolwiek do "dnia N".

Tymczasem trwające krajowe podziały nad Brexitem zachęcały Brukselę do zajęcia jeszcze ostrzejszego stanowiska.

Varafoukis zasugerował, że rząd brytyjski dopuścił się strategicznego błędu w stwierdzeniu, że ogromny wpływ, jaki miałby scenariusz braku transakcji na UE "przełożyłby się na strategiczną zachętę do prowadzenia negocjacji w dobrej wierze".

Zasugerował także, że pani May "popełniła elementarny błąd", zgadzając się na dwufazowe negocjacje, w ramach których Wielka Brytania zaakceptowała żądania UE przed omówieniem własnych.

Tymczasem rozszerzenie art. 50 w nadziei na uzyskanie lepszej oferty było "urojeniem", a własna umowa wypowiedzenia pani May musiała zostać zniesiona ze względu na ustalony termin "osadzony w niej", twierdził.

Próby "nakłonienia" pana Barniera lub przypomnienia pani Merkel o wpływie na przemysł samochodowy w Niemczech nie były "strategiami dominującymi", ponieważ nie było powodu, by zakładać, że zareagują pozytywnie, powiedział.

Odejście od umowy pani May również nie byłoby możliwe, ponieważ pozwoliłoby to Brukseli "przedłużyć jej krnąbrność do ostatniego dnia okresu przejściowego".

Ocena Varoufakisa nastąpiła dzień po tym, jak pani May bagatelizowała pomysł zwrócenia się z prośbą o opóźnienie art. 50 i nalegała, by umowa była "w zasięgu ręki".

Przemawiając podczas konferencji prasowej w Brukseli, powiedziała: "Rozszerzenie na artykuł 50, opóźnienie w tym procesie, nie dostarcza decyzji w Parlamencie, nie dostarcza porozumienia.

"Wszystko, co robi, to dokładnie to, co mówi słowo" opóźnienie ".

"Każde rozszerzenie art. 50 nie rozwiązuje problemów."

Pani May nalegała, aby nadal angażowała się w wyprowadzanie Wielkiej Brytanii z UE 29 marca.

[ad_2]

Source link