Wiadomości z Brexitu: "Opcja norweska" zmusiłaby Wielką Brytanię do zaakceptowania swobody przemieszczania się przez LATA | Polityka | Aktualności

Wiadomości z Brexitu: "Opcja norweska" zmusiłaby Wielką Brytanię do zaakceptowania swobody przemieszczania się przez LATA | Polityka | Aktualności


Opcja Norwegii wymagałaby dostępu do Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) i jest preferowana przez rosnącą liczbę wyborców, wynika z ostatnich badań. Perspektywa tymczasowego członkostwa w EOG została przepuszczona przez polityków ze wszystkich stron zarówno w Izbie Gmin i Panów, aby uniknąć Brexit do czasu uzgodnienia długoterminowej umowy handlowej UK / UE. Członkowie Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) – podobnie jak Norwegia – otrzymują dostęp EOG, który obejmuje jednolity rynek, ale są zobowiązani do przystąpienia do unijnych przepisów dotyczących swobody przemieszczania się.

Członkowie mogą jednak korzystać z niektórych zabezpieczeń – tzw. "Hamulca awaryjnego" – w celu ograniczenia migracji w pewnych okolicznościach.

Przepisy te były reklamowane przez zwolenników dostępu do EOG, w tym Nicka Clegga, jako sposób na ograniczenie migracji masowej, pozostając jednocześnie częścią jednolitego rynku.

Ale "hamulec awaryjny" jest "mało prawdopodobne, aby był skuteczny" w Wielkiej Brytanii i oznaczałby skutecznie "ciągłą swobodę ruchów przez wiele lat", zgodnie z Migration Watch UK.

W badaniu dotyczącym opcji norweskiej przeprowadzonym przez think-tank przeanalizowano dwa przypadki, często wymieniane jako przykłady hamowania nagłego w akcji – w Belgii i Liechtensteinie.

Belgia jest bardziej rygorystyczna w swojej interpretacji prawa UE i wymaga od obywateli europejskich, aby po trzech miesiącach odeszli, jeśli nie pracują lub nie uczą się.

Ale liczba osób w Wielkiej Brytanii, które podlegałyby tym "nakazom wydalenia", miałaby wpływ tylko na "bardzo małą" liczbę, stwierdza gazeta.

Tymczasem, tymczasowe hamulce Liechtensteinu na swobodę przemieszczania się, które obowiązywały od 1998 r., Nigdy nie byłyby dozwolone w kraju wielkości Wielkiej Brytanii.

W dokumencie nie zawarto ani zestawu środków, które spowodowałyby koniec swobodnego przepływu popieranego przez większość wyborców Urlopu.

Ostrzega: "Oskarżony" hamulec awaryjny nie przyniósłby żadnego pożytecznego efektu.

"Rezultat" opcji norweskiej "oznaczałby w praktyce kontynuację swobodnego przemieszczania się, dopóki nie zostałby zastąpiony – wynik, który byłby najbardziej niepożądany dla wielu tych, którzy głosowali za odejściem."

Według nowych badań King's College London, rosnąca liczba wyborców preferowałaby umowę w stylu norweskim.

Badanie zatytułowane "Jakiego rodzaju Brexit chcą Brytyjczycy?", Zapytało 1000 osób, co mieli nadzieję, że umowa zostanie sfinalizowana.

Ankietowani zostali poproszeni o uszeregowanie zestawu sześciu opcji w oparciu o ich chęć ujrzenia ich w umowie rozwodowej. Opcje obejmowały swobodę przepływu do pracy i życia, możliwość ukształtowania umów handlowych poza UE i dostępu do jednolitego rynku.

Badanie wykazało, że 43 procent osób preferowało umowę, która przypominała członkostwo w EOG – w porównaniu z 38 procentami w zeszłym roku.

Ale Theresa May wyraźnie wykluczyła umowę w stylu norweskim.

Przemawiając we wrześniu, premier powiedział: "Oznaczałoby to, że nadal będziemy musieli przestrzegać wszystkich przepisów UE, niekontrolowana imigracja z UE będzie kontynuowana, a my nie moglibyśmy zawrzeć umów handlowych, jakich oczekujemy z innymi krajami.

"To by było kpiną z referendum, które odbyliśmy dwa lata temu."



Source link