Wiadomości z Brexitu: Liderzy biznesu wywołują gniew z drugim żądaniem głosowania w UE | Polityka | Aktualności

Wiadomości z Brexitu: Liderzy biznesu wywołują gniew z drugim żądaniem głosowania w UE | Polityka | Aktualności

[ad_1]

List do Sunday Times został podpisany przez czołowych szefów tego kraju, w tym byłego szefa Justin Kinga Sainsbury'ego.

MP Douglas Carswell napisał na Twitterze w związku z listem, mówiąc: "Ciągłość pozostaje. Pogardzają poglądami zwykłych ludzi ".

Doradca ekonomiczny z grupy bankowej Arbuthnot Ruth Lea napisał na Twitterze: "Przypomnij im, że ludzie już głosowali."

Liderzy biznesu utworzyli grupę Business for a People's Vote, która rozpocznie się w czwartek.

Jeden z użytkowników Twittera, Colin napisał na Twitterze: "Elity, które charakteryzują się chciwymi szumowinami, takimi jak Blair, jawnie wypowiadają wojnę społeczeństwu i demokracji, zawieszają je za zdradę! Dom demokracji. "

W liście czytamy: "Obiecano środowisku biznesowemu, że jeśli kraj zagłosuje za odejściem, nadal będzie istniał handel bez targów z UE i pewność co do przyszłych relacji, które musimy inwestować w perspektywie długoterminowej.

"Pomimo najlepszych starań premiera, propozycje omawiane przez rząd i Komisję Europejską są dalekie od tego.

"Niepewność w ciągu ostatnich dwóch lat doprowadziła już do spadku inwestycji".

W liście twierdzi się, że kraj zmierza w kierunku "opaski na oczy lub destrukcyjnego twardego Brexitu", a "ostateczny wybór powinien zostać przekazany ludziom z Głosowaniem Ludu".

Chociaż list nie odnosi się bezpośrednio do innego referendum, mówi, że "ostateczny wybór" powinien wrócić do elektoratu.

Inni szefowie firm, którzy podpisali list, są współzałożycielem Lastminute.com Marthy Lane Fox, dyrektora Twittera, Lorda Myersa i współzałożyciela firmy Innocent Drinks, Richarda Reeda.

Jest tak, ponieważ 1400 najlepszych prawników podpisało list wzywający rząd do przeprowadzenia drugiego głosowania nad referendum.

Poseł Bob Seely powiedział o tym liście: "Co za niespodzianka: 1400 członków Wielkiego i Dobrego próbuje obalić 17 milionów wyborców.

"Wyraźnie chcą, aby Wielka Brytania była bardziej podobna do UE, tj. Gdzie elity przejmują demokrację. Rola na marzec. "

W zeszłym miesiącu ponad 700 000 ludzi protestowało w Londynie, by domagać się drugiego głosowania w sprawie Brexitu.

Theresa May wyjaśniła, że ​​poproszenie społeczeństwa o ponowne głosowanie byłoby zdradą zaufania publicznego.

Partia Pracy sprzeciwia się drugiemu referendum, wzywając do nowych wyborów w przypadku odrzucenia planu Brexit Theresy May w Parlamencie, ale sekretarz Brexit, Keir Starmer, powiedział, że partia nie wykluczyła poparcia dla nowego głosowania.

Londyn i Bruksela mają nadzieję na sfinalizowanie umowy UE w tym miesiącu.

[ad_2]

Source link