Wiadomości naukowe w skrócie: od wolno śpiących kolibrów po walczące dzięcioły

A sparkling violetear perched on a thin limb in the Tandayapa reserve, Ecuador


fa

ast kolibry śpią wolno

Kolibry mają najszybszy metabolizm wśród kręgowców i napędzają ich styl życia, czasami codziennie piją nektar o własnej masie ciała. Ale kolibry z Andów Ameryka Południowa weź tę skrajność styl życia krok dalej.

Nie tylko muszą pracować jeszcze ciężej, aby unosić się na wysokości, ale podczas chłodnych nocy oszczędzają energię, wchodząc w wyjątkowo głębokie ospałość, stan fizjologiczny podobny do hibernacji, w którym temperatura ich ciała spada nawet o 50F (10C). Następnie, gdy zbliża się świt, zaczynają drżeć, podnosząc temperaturę z powrotem do 96F.

Teraz Andrew McKechnie, profesor zoologii na Uniwersytecie w Pretorii w RPA, i jego koledzy donoszą w Listy biologiczne że temperatura ciała kolibrów andyjskich w letargu i ilość czasu, jaki spędzają w tej zawieszonej animacji, różnią się w zależności od gatunku, przy czym jeden szczególny zestaw gatunków, szczególnie licznych w Andach, ma tendencję do stygnięcia i dłuższego trwania niż inne.

Zgłaszają również jedną z najniższych temperatur ciała, jakie kiedykolwiek widziano u kolibrów: nieco poniżej 38 ° C.

Podczas podróży do Andów około pięć lat temu, Blair Wolf, profesor biologii na Uniwersytecie w Nowym Meksyku i autor nowej pracy, wraz z kolegami schwytał 26 małych ptaków do całonocnej obserwacji. Zmierzyli temperaturę ciała kolibrów, gdy spędzały noc w grzędach i odkryli, że prawie wszystkie z nich popadły w letarg, wykazując gwałtowny spadek temperatury w ciągu nocy.

Śledzili również wagę ptaków, ponieważ kolibry, podobnie jak wiele innych ptaków, tracą na wadze między zmierzchem a świtem, spalając kalorie, które spożyły w ciągu dnia.

Ptaki te były trzymane w niewoli przez noc, ale McKechnie mówi, że uważa, że ​​w naturalnym środowisku można dowiedzieć się więcej o tym, jak kolibry oszczędzają energię.

Istnieją historie o kolibrach w Andach, które wejdą do jaskini podczas zimnych zaklęć i nie pojawią się przez kilka dni, co, jeśli zostanie potwierdzone, sugerowałoby, że ptaki są zdolne do hibernacji, zauważa. Podobnie jak letarg, hibernacja oszczędza energię organizmu, ale trwa dłużej niż jedną noc.

„Stopień, w jakim ptaki mogą oszczędzać energię wpadając w letarg, może mieć wpływ na to, jak dobrze sobie radzą na tak dużych wysokościach” – powiedział McKechnie.

Ukryta historia upieczona w garnku

Jasne, astrofizycy mają duże teleskopy, a oceanografowie używają podwodnych robotów, ale niektórzy badacze gotują dużo dziczyzny w imię nauki.

Zespół archeologów i chemików opublikował niedawno raport w czasopiśmie Raporty naukowe opisując, jak spędzili rok, gotując różnorodne potrawy w glinianych garnkach, a następnie badając pozostałości po sobie. Naukowcy odkryli, że podczas gdy niektóre pozostałości były śladami tylko ostatniej rundy składników, inne odzwierciedlały długoterminową historię gotowania każdego garnka. Dokumentując wyniki tych eksperymentów, zespół ma nadzieję pomóc innym naukowcom zrekonstruować starożytne praktyki kulinarne.

Chociaż przygotowywanie i spożywanie żywności jest integralną częścią ludzkiego doświadczenia, tradycje kulinarne często giną w zapisie, powiedziała Jillian A Swift, archeolog z Honolulu i jeden ze współautorów.

Jednym ze sposobów na zapoznanie się z praktykami żywieniowymi na przestrzeni czasu jest przyjrzenie się temu, co zostało po posiłku. Podczas ich użytkowania naczynia do gotowania w naturalny sposób gromadzą organiczne pozostałości, takie jak zwęglone kawałki, cienkie powłoki znane jako patyny i wchłonięte tłuszcze.

Swift i jej koledzy zaprojektowali kulinarny eksperyment z użyciem nieszkliwionych glinianych garnków ze środkowej Kolumbii. Glina może wchłaniać resztki jedzenia i dlatego stanowi zapis poprzednich posiłków, powiedziała Melanie J Miller, archeolog z Uniwersytetu Otago w Nowa Zelandia i inny współautor. Ale tak jest tylko wtedy, gdy glina nie jest glazurowana, powiedziała, dodając: „Kiedy masz glazurę na garnku, służy ona jako bariera”.

Siedmiu członków zespołu badawczego zgłosiło się na ochotnika do gotowania. Każdy kucharz-archeolog dostawał garnek i przygotowywał w nim ten sam posiłek raz w tygodniu przez 50 tygodni. Każdy z nich przeszedł następnie na inny posiłek na dodatkowy jeden do czterech tygodni. Preparaty oparto na pszenicy i kukurydzy. Dziczyzna pojawiła się również w trzech posiłkach.

Badając te resztki, można się wiele nauczyć, powiedział John P Hart, analityk archeolog w Albany w stanie Nowy Jork, nie biorący udziału w badaniach: „To sposób na lepsze zrozumienie tego, jak ludzie żyli w przeszłości i co jedli”.

Koń Przewalskiego to jedyny gatunek koni, który nigdy nie został udomowiony(DPA / AFP / Getty)

Wymarcie nie jest nieuniknione. Te gatunki zostały uratowane

Koń Przewalskiego jest jedynym gatunkiem koni, który nigdy nie został udomowiony, a także udało mu się wąsko wymknąć się zaroślom z wyginięciem.

Do 1969 roku rolnictwo, łowiectwo i ciąg ostrych zim spowodowały, że gatunek ten zniknął z ostatniego obszaru występowania w Mongolii. Niektóre konie przeżyły w niewoli, ale już w latach 60. chowano je wsobnymi do punktu bez powrotu. Koń został jednak uratowany przez program hodowli w niewoli w ogrodach zoologicznych i przez ekologów, którzy ponownie wprowadzili go do Mongolii w latach 90. Dziś ponad 760 koni Przewalskiego wędruje po Mongolii.

Jak pokazuje historia konia, wymieranie nie jest nieuniknione. Od 1993 roku działania na rzecz ochrony uratowały przed wyginięciem aż 48 gatunków ssaków i ptaków – wynika z nowego badania opublikowanego w zeszłym tygodniu w Listy konserwacyjne mówi. Bez takich wysiłków wskaźniki wymierania ssaków i ptaków w ciągu ostatnich 27 lat byłyby od trzech do czterech razy wyższe.

Ogólnie rzecz biorąc, dzika przyroda raczej zanika, niż się odradza. W latach 1970-2016 populacja prawie 4400 gatunków zmniejszyła się średnio o 68 procent, wynika z raportu opublikowanego również w zeszłym tygodniu przez Świat Fundusz na rzecz dzikiej przyrody. Badanie opublikowane w czerwcu wykazało, że masowe wymieranie przyspiesza, a 500 gatunków prawdopodobnie wyginie w ciągu najbliższych 20 lat.

„Fajnie jest mieć te pozytywne historie, aby pokazać, że tak naprawdę możemy coś zmienić” – powiedział Rike Bolam, badacz z tytułem doktora polityki bioróżnorodności na Uniwersytecie Newcastle w Anglii, który kierował badaniami nad końmi Przewalskiego. „Jest tak wiele negatywnych opinii na temat utraty różnorodności biologicznej, ale wiedza, że ​​możemy to zmienić, nawet jeśli dotyczy to tylko niewielkiej liczby gatunków, jest dość potężna”.

Jednak wiele gatunków jest nadal krytycznie zagrożonych. W końcu na przykład tylko sześć morświnów – najmniejszych morświnów na świecie zabijanych jako przyłów w nielegalnych połowach w Meksyku napędzanych popytem w Chinach – wciąż istnieje.

Ile lat ma ta starożytna wizja gwiazd?

Dysk nieba Nebra został okrzyknięty najstarszą znaną reprezentacją kosmosu. Odkryty przez szabrowników w 1999 roku, a następnie odnaleziony przez archeologów i organy ścigania kilka lat później, przedmiot z brązu, inkrustowany złotymi dekoracjami nocnego nieba, wywołał gorące dyskusje.

Teraz para niemieckich archeologów kwestionuje wiek i pochodzenie dysku.

Oceniono, że dysk ma około 3600 lat, datując go na epokę brązu. Szabrownicy, którzy go odkryli, powiedzieli, że został pochowany na wzgórzu w pobliżu miasta Nebra w Niemczech, obok broni z tej samej epoki.

Rupert Gebhard, dyrektor Bawarskiej Państwowej Kolekcji Archeologicznej w Monachium, i Rudiger Krause, profesor we Frankfurcie, mówią teraz, że dysk jest produktem epoki żelaza, dzięki czemu jest o około 1000 lat młodszy. Mówią również, że dysk został najprawdopodobniej przeniesiony przez rabusiów do miejsca Nebry z innej lokalizacji, co oznacza, że ​​może nie być powiązany z innymi artefaktami lub samą Nebrą, zgodnie z nowym badaniem. „Traktujemy dysk jako pojedyncze znalezisko, jak pojedynczy artefakt” – powiedział Krause.

Państwowe Muzeum Prehistorii w Halle w Niemczech, które wystawia dysk nieba Nebra, określiło wnioski zespołu jako „ewidentnie niepoprawne”.

Walki o władzę to główne wydarzenia w kalendarzach towarzyskich dzięciołów(DPA / AFP / Getty)

W tym królestwie dzięciołów wojna jest sportem widowiskowym

Każdej jesieni dzięcioły żołędziowe gromadzą aż tysiące żołędzi w otworach wywierconych w martwych pniach drzew w ramach przygotowań do zimy. Ochrona tych „drzew spichrzowych” przed kradzieżą żołędzi to zaciekła, rodzinna sprawa. Ale piekło się rozpada, gdy w rodzinie dochodzi do śmierci, a nowe wolne miejsca w najlepszym środowisku są do zdobycia.

Wiadomości szybko się rozchodzą. Pobliskie grupy dzięciołów pędzą na miejsce i toczą długie, krwawe bitwy, aż jeden kolektyw wygra, zgodnie z nowym badaniem w Aktualna biologia. Wojny te przyciągają także publiczność dzięciołów, którzy opuszczają własne terytoria bez opieki, demonstrując ogromne inwestycje i ryzyko, które ptaki są skłonne podjąć w pogoni za lepszymi możliwościami rozrodu i gromadzeniem informacji.

„Myślę, że te walki o władzę są głównymi wydarzeniami w kalendarzach towarzyskich ptaków” – powiedział Sahas Barve, biolog zajmujący się ptasią w Smithsonian National Museum of Natural History i główny autor badania. „Zdecydowanie starają się wyciągnąć z tego informacje społeczne”.

Społeczeństwa dzięcioła żołędziowego są złożone. Każda rodzina składa się z maksymalnie siedmiu dorosłych samców, często braci, którzy rozmnażają się z jedną lub trzema samicami, często siostrami, ale niezwiązanymi z samcami. Mieszkają z pomocnikami gniazdowymi, które zazwyczaj są ich potomstwem z poprzednich lat. Razem bronią średnio 15-akrowych terytoriów, obejmujących jeden lub więcej spichlerzy w lasach dębowych wzdłuż wybrzeża Oregonu aż do Meksyku.

W rezerwacie Hastings w Kalifornii Barve i jego zespół obserwują 50 grup dzięciołów żołędziowych. W 2018 i 2019 roku badacze zaobserwowali trzy walki o władzę, wszystkie z udziałem kobiet. Każde miejsce walki przyciągało do 50 pomocniczek reprezentujących kilkanaście lub więcej konkurujących ze sobą koalicji. Ptaki rozpostarły skrzydła, by pokazać swoją wyższość i siłę, i zaangażowały się w nieustanne kłótnie; czasami wojna stawała się krwawa.

Barve i jego zespół podejrzewają, że ptaki-widzowie pojawiają się, aby zrozumieć inne ptaki wokół nich. „Muszą natychmiast zobaczyć wszystkie duże koalicje rodzeństwa w okolicy, ocenić stan ich ciała i jakość terytorium, o które walczą” – powiedział.

W miarę jak zespół badawczy nadal rozumie, w jaki sposób i dlaczego społeczności dzięciołów podejmują takie decyzje, Damien Farine, ekolog behawioralny z Instytutu Zachowania Zwierząt im. Maxa Plancka w Niemczech, powiedział, że badanie pokazuje wartość śledzenia poszczególnych ptaków.

„Dzięki takim badaniom, jak to, zaczynamy rozumieć strukturę populacji jako wynik zachowań wszystkich jej osobników” – powiedział.



Source link