Wiadomości naukowe w skrócie: od fluorescencyjnych ssaków po pary karaluchów kanibali

Wiadomości naukowe w skrócie: od fluorescencyjnych ssaków po pary karaluchów kanibali


Poznaj najnowszego członka klubu fluorescencyjnych ssaków

Robią to dziobaki. Robią to oposy. Nawet trzy gatunki z Ameryki Północnej Latająca wiewiórka Zrób to.

I z ostatniej chwili: robią to dwa gatunki gryzoni wielkości królika, zwane skoczogonkami. Oznacza to, że świecą w czarnym świetle, to dziwne dziwactwo ssaki to zaskakuje biologów i zachwyca miłośników zwierząt na całym świecie świat.

Springhares, które skaczą po sawannach południowej i wschodniej Afryki, nie były na niczyjej fluorescencyjnej karcie bingo.

Podobnie jak inne świecące ssaki, prowadzą nocny tryb życia. Ale w przeciwieństwie do innych stworzeń, są to ssaki łożyskowe Starego Świata, grupa ewolucyjna wcześniej nie reprezentowana. Ich blask, wyjątkowy różowawo-pomarańczowy, który autorzy nazywają „odjechanym i żywym”, tworzy zaskakująco zmienne wzory, zazwyczaj skupione na głowie, nogach, tyłku i ogonie.

Fluorescencja jest raczej właściwością materialną niż biologiczną. Niektóre pigmenty mogą absorbować światło ultrafioletowe i ponownie emitować je jako żywy, widoczny kolor.

Ale wydaje się, że ssaki nie mają tendencji do posiadania tych pigmentów. Grupa naukowców, wielu związanych z Northland College w Ashland w stanie Wisconsin, od kilku lat ściga wyjątki – odkąd jeden z członków, biolog Jonathan Martin, przypadkiem machnął latarką UV na latającą wiewiórkę na swoim podwórku. Świecił gumką na różowo.

Następnie badacze udali się do Field Museum w Chicago. Kiedy zespół wypróbował szufladę, w której znajdowały się zachowane wiosenne blaszki, uśmiechnęli się z powrotem.

„Byliśmy w równym stopniu zszokowani i podekscytowani” – powiedział Erik Olson, profesor nadzwyczajny zasobów naturalnych w college'u i autor nowej pracy, opublikowanej w Raporty naukowe.

W ciągu następnych kilku lat naukowcy przebadali 14 okazów leszczyny z czterech krajów, w tym niektóre samce i samice. Wszystkie wykazywały fluorescencję – wiele z nich miało niejednolity wzór, co było wyjątkowe wśród badanych przez nich ssaków – powiedział Olson.

Analiza chemiczna włosów springhare wykazała, że ​​fluorescencja pochodzi głównie z zestawu pigmentów zwanych porfirynami, które również powodują ten efekt u bezkręgowców morskich i ptaków – powiedzieli Michaela Carlson i Sharon Anthony, chemicy z Northland College, którzy pracowali nad artykułem. .

Ale najważniejsze pytanie brzmi: dlaczego?

W szczególności odkrycia springhare zapewniają pewne możliwości eksploracji. Istnieje możliwość, że fluorescencja pomaga zwierzętom ukrywać się przed drapieżnikami z widzeniem wrażliwym na promieniowanie UV, pochłaniając fale, które w przeciwnym razie byłyby jasno odbijane, i emitując mniej widoczne. W takim przypadku niejednolity wzór, taki jak springhares, może być kolejnym atutem, powiedział Olson.

<amp-img class = "inline-gallery-btn i-amphtml-layout-responsive i-amphtml-layout-size-define" on = "tap: inline-image-gallery, inline-image-carousel.goToSlide (index = 1) "tabindex =" 0 "role =" przycisk "data-gallery-length =" 4 "src =" https://static.independent.co.uk/2021/02/23/11/Conque_Magdalenienne_de_Marsoulas.jpg?width = 982 & height = 726 & auto = webp & quality = 75 "alt ="

Muszla z jaskini Marsoulas

"wysokość =" 1068 "szerokość =" 1600 "srcset =" https://static.independent.co.uk/2021/02/23/11/Conque_Magdalenienne_de_Marsoulas.jpg?width=320&auto=webp&quality=75 320 w, https: / /static.independent.co.uk/2021/02/23/11/Conque_Magdalenienne_de_Marsoulas.jpg?width=640&auto=webp&quality=75 640w "layout =" responsive "i-amphtml-layout =" responsive ">

Muszla z jaskini Marsoulas

(Didier Descouens)

Posłuchaj dźwięku rogu muszli znalezionego w starożytnej francuskiej jaskini

W 1931 r. Naukowcy pracujący w południowej Francji odkryli przy wejściu do jaskini dużą muszlę. Na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia, gniło przez dziesięciolecia w zbiorach pobliskiego muzeum przyrodniczego.

Teraz zespół ponownie przeanalizował grubą na stopę muszlę przy użyciu nowoczesnej technologii obrazowania. Zespół podsumował, że jest to niezwykle rzadki przykład „rogu muszli” z okresu paleolitu. I nadal działa – muzyk ostatnio wydobywał trzy nuty z 17-tysięcznej muszli.

„Potrzebowałem dużo powietrza, aby utrzymać dźwięk” – powiedział Jean-Michel Court, który przeprowadził demonstrację i jest także muzykologiem na Uniwersytecie w Tuluzie.

Jaskinia Marsoulas u podnóża francuskich Pirenejów od dawna fascynuje badaczy kolorowymi obrazami przedstawiającymi żubry, konie i ludzi. To tam po raz pierwszy odkryto ogromną muszlę w kolorze beżowym, dziwaczny obiekt, który musiał zostać przetransportowany z Oceanu Atlantyckiego, oddalonego o ponad 150 mil.

Dopiero w 2016 roku naukowcy zaczęli od nowa analizować muszlę. Artefakty takie jak ta koncha pomagają namalować obraz tego, jak żyli mieszkańcy jaskiń, powiedziała Carole Fritz, archeolog z Uniwersytetu w Tuluzie, która bada jaskinię i jej malowidła od ponad 20 lat.

Fritz i jej koledzy zaczęli od złożenia trójwymiarowego cyfrowego modelu muszli. Natychmiast zauważyli, że niektóre części jego skorupy wyglądają dziwnie. Po pierwsze, część jego zewnętrznej wargi została wyszczerbiona. To pozostawiło po sobie gładką krawędź, zupełnie odmienną od Charonii lampas, powiedział Gilles Tosello, prehistoryczny i artysta wizualny również na Uniwersytecie w Tuluzie.

Zespół odkrył, że wierzchołek muszli również został odłamany. Rzeczywiście, dalsze analizy wykazały, że pocisk był wielokrotnie uderzany – i to dokładnie – w pobliżu wierzchołka.

Tajemnica pogłębiła się, gdy zespół użył skanów TK i małej kamery medycznej do zbadania wnętrza muszli. Znaleźli dziurę o średnicy około pół cala, która biegła do wewnątrz od złamanego wierzchołka i przebijała wewnętrzną strukturę muszli.

Naukowcy uważają, że wszystkie te modyfikacje były zamierzone. Wygładzona zewnętrzna warga ułatwiłaby trzymanie muszli, a złamany wierzchołek i przyległy otwór pozwoliłby na włożenie ustnika do muszli. Rezultatem był instrument muzyczny, podsumował zespół w swoim badaniu, które zostało opublikowane w Postęp naukowy.

<amp-img class = "inline-gallery-btn i-amphtml-layout-responsive i-amphtml-layout-size-define" on = "tap: inline-image-gallery, inline-image-carousel.goToSlide (index = 2) "tabindex =" 0 "role =" przycisk "data-gallery-length =" 4 "src =" https://static.independent.co.uk/2021/02/23/11/iStock-477196506.jpg ? width = 982 & height = 726 & auto = webp & quality = 75 "alt ="

Sawfish są lokalnie wymarłe w 55 z 90 krajów, w których kiedyś je znaleziono

"wysokość =" 1413 "szerokość =" 2122 "srcset =" https://static.independent.co.uk/2021/02/23/11/iStock-477196506.jpg?width=320&auto=webp&quality=75 320w, https : //static.independent.co.uk/2021/02/23/11/iStock-477196506.jpg? width = 640 & auto = webp & quality = 75 640w "layout =" responsive "i-amphtml-layout =" responsive ">

Sawfish są lokalnie wymarłe w 55 z 90 krajów, w których kiedyś je znaleziono

(Getty / iStock)

Czy te nożyce do żywopłotu z płetwami mogą uniknąć zarośli z wyginięciem?

Sawfish wygląda trochę jak nożyce do żywopłotu z płetwami i może osiągać długość 17 stóp. Jasmin Graham, prezes i dyrektor naczelny Minorities in Shark Sciences, czasami trudno uwierzyć, że istnieją takie dziwne ryby.

Zwierzęta, które są rodzajem płaszczki, są narażone na różne zagrożenia na całym świecie, w tym utratę siedlisk i zaplątanie się w sieci rybackie. Dwa ostatnie badania, jedno prowadzone przez Grahama i współpracowników z Florydy, ujawniają iskierki nadziei dla tego gatunku w niektórych częściach świata. Jednak badania podkreślają również regiony, w których ryby znikają, i wskazują na działania, które są potrzebne, aby zapobiec ich znikaniu z innych miejsc.

Helen Yan, badaczka bioróżnorodności morskiej i ochrony przyrody na Uniwersytecie Simona Frasera w Kolumbii Brytyjskiej, kierowała innym nowym badaniem, które zostało opublikowane w Postęp naukowy. Jej projekt miał na celu przezwyciężenie trudności związanych z określeniem rzeczywistego zasięgu ryb piłowatych, które są rzadkie i żyją w płytkich, mętnych wodach.

Zespół naukowców, z którym pracowała, zgromadził dane o rybach pilarskich z badań lokalnych społeczności rybackich, badań ekologicznych, danych dotyczących rybołówstwa, obserwacji, zapisów muzealnych i DNA środowiska. Modelowanie przewidywało, że ryby tartaczne wymarły lokalnie w 55 z 90 krajów, w których kiedyś je znaleziono.

Badanie rozszerzyło listę krajów, w których wymarły ryby pilarskie, o Chiny, Irak, Haiti, Japonię, Timor Wschodni, Salwador, Tajwan, Dżibuti i Brunei. Zidentyfikowano również osiem krajów, w których pilne działania mogłyby w dużym stopniu przyczynić się do ich ochrony: Kubę, Tanzanię, Kolumbię, Madagaskar, Panamę, Brazylię, Meksyk i Sri Lankę.

Badanie wykazało, że kluczem do zdrowych populacji wszystkich gatunków ryb piłowatych jest dostępność siedlisk namorzynowych w połączeniu z mniejszą presją związaną z rybołówstwem.

Międzynarodowe badania Yana zostały uzupełnione przez amerykański zespół kierowany przez Grahama. To badanie, opublikowane w styczniu w Badania zagrożonych gatunków, pokazał, że bastion małozębnego rybaka w Stanach Zjednoczonych jest nadal ograniczony głównie do Florydy, ale może zacząć się rozszerzać. Śledząc ryby za pomocą pasywnych znaczników akustycznych i szeregu odbiorników, jej zespół niedawno wykrył je na północy, aż do Brunszwiku w stanie Georgia.

Chociaż międzynarodowy handel rybami tartacznymi i ich częściami jest zakazany na mocy Konwencji o międzynarodowym handlu roślinami i fauną gatunków zagrożonych wyginięciem, nadal dochodzi do celowego zabijania i przyłowów. A kraje mają niedoskonałe doświadczenie w egzekwowaniu zakazów handlu płetwami i zębami ryb.

<amp-img class = "inline-gallery-btn i-amphtml-layout-responsive i-amphtml-layout-size-define" on = "tap: inline-image-gallery, inline-image-carousel.goToSlide (index = 3) "tabindex =" 0 "role =" przycisk "data-gallery-length =" 4 "src =" https://static.independent.co.uk/2021/02/23/11/iStock-489433199.jpg ? width = 982 & height = 726 & auto = webp & quality = 75 "alt ="

Zjadanie skrzydeł nawzajem jest korzystne dla nowo pokrytych karaluchów

"wysokość =" 1411 "szerokość =" 2124 "srcset =" https://static.independent.co.uk/2021/02/23/11/iStock-489433199.jpg?width=320&auto=webp&quality=75 320w, https : //static.independent.co.uk/2021/02/23/11/iStock-489433199.jpg? width = 640 & auto = webp & quality = 75 640w "layout =" responsive "i-amphtml-layout =" responsive ">

Zjadanie skrzydeł nawzajem jest korzystne dla nowo pokrytych karaluchów

(Getty / iStock)

Kanibalizm może być kluczowy dla tych par karaluchów

Na pewno karaluchy żyjąc w zgniłych kłodach w Azji, nic nie mówi „kocham cię” jak jakiś drobny kanibalizm.

Nowo skojarzone pary jednego gatunku, Salganea taiwanensis, na zmianę żują sobie nawzajem skrzydła na kawałki po wprowadzeniu się do domów, w których będą wspólnie wychowywać dzieci. Naukowcy twierdzą, że to wyjątkowe zachowanie mogło wyewoluować z powodu prawdziwie monogamicznej więzi karaluchów.

Haruka Osaki, która opublikowała odkrycie w Etologia, po raz pierwszy spotkała bezskrzydłe karaluchy w 2014 r. Zbierała owady z lasu jako hobby, odkąd została biologia studentka Uniwersytetu Kyushu w Japonii w poprzednim roku. „Kiedy złapałem na wolności karaluchy żerujące na drewnie, zauważyłem, że ich skrzydła zostały przez coś przegryzione” – powiedział Osaki.

Kiedy kilka lat później nadszedł czas, aby wybrać temat swoich badań doktorskich, Osaki pomyślała o karaluchach. Wiedziała z obserwacji innych, że szkody prawdopodobnie nie pochodziły od drapieżników, ale od karaluchów zjadających nawzajem skrzydła. Ale nie wiedziała, dlaczego. Jej doradca, Eiiti Kasuya, zachęcił ją do zanurkowania.

Po tym, jak niektóre z jej młodych, złowionych na wolności karaluchów stały się dorosłe, Osaki połączył je w laboratorium, tworząc 24 pary. Następnie przez trzy dni nagrywała ich zachowanie kamerami wideo.

Filmy pokazały, że karaluchy zjadały nawzajem skrzydła etapami.

Dwanaście par całkowicie zjadło nawzajem skrzydła.

Karaluchy jedzące drewno nie są jedynymi stworzeniami, które przygotowują posiłek ze swoich kolegów, ale ich motywacje mogą być wyjątkowe.

„Kanibalizm jest dość częstym zjawiskiem u pająków” – powiedziała María José Albo, biolog ewolucyjny z Uniwersytetu Republiki w Urugwaju. Wśród seksualnie kanibalistycznych pająków i owadów, takich jak modliszki, zazwyczaj zjada swojego partnera.

Albo powiedział Albo, że we wszystkich tych przypadkach karmiono tylko jednego partnera, co czyni karaluchy tak niezwykłymi. „Jeśli wspólne zjadanie skrzydeł przyniesie korzyści dla obu płci, będzie to pierwszy przypadek wzajemnego karmienia prezentami” – powiedziała.

Te korzyści prawdopodobnie nie są odżywcze, napisali Osaki i Kasuya, ponieważ skrzydła karalucha nie są mięsiste. Ale karaluchy prawdopodobnie skorzystają na utracie skrzydeł, ponieważ skrzydła są nieporęczne, gdy żyją w ciasnych pomieszczeniach. Autorzy napisali, że skrzydła mogą również zbierać pleśń lub roztocze.



Source link