Wiadomości Brexit: Partia Konserwatywna do miejsc krwotocznych jako Brexiteers karzą Theresa May, sondaż | Polityka | Aktualności

Wiadomości Brexit: Partia Konserwatywna do miejsc krwotocznych jako Brexiteers karzą Theresa May, sondaż | Polityka | Aktualności

[ad_1]

Nowa analiza ComRes pokazuje, że wyborcy mogą zmienić swoje przywiązanie do Partii Pracy, Liberalnych Demokratów i SNP w reakcji. Torysowscy deputowani powiedzieli Telegraphowi, że przyszłość ich partii jest „diaboliczna” i że wyborcy opisali elitę Westminster jako „w *****”. Lokalni oficerowie wyborczy rzekomo otrzymali telefony z pytaniem, jaki jest sens głosowania po ponownym opóźnieniu Brexitu.

Jeśli jutro odbędzie się głosowanie, sondaż sugeruje, że Partia Pracy wygra 290 miejsc w porównaniu z 277 mandatami konserwatystów.

Jeremy Corbyn musiałby sięgnąć do SNP, aby poprzeć rząd mniejszościowy.

Wybitni Brexiteers, w tym były przywódca torysów Iain Duncan Smith i szczery członek Europejskiej Grupy Badawczej, Andrea Jenkyns, mogli zmierzyć się z utratą miejsc.

Inni w linii ognia to sekretarz Irlandii Północnej Theresa Villiers i eurosceptyczny Zac Goldsmith, który ma zaledwie 15 procent szans na zajęcie miejsca.

CZYTAJ WIĘCEJ: WYRAŻENIE ZWROTNE: gabinet zmarnował 13 milionów funtów pieniędzy podatników

Tymczasem wyborcy grożą bojkotem wyborów lokalnych i europejskich w związku z opóźnionym wyjazdem Wielkiej Brytanii z UE.

Konserwatywna reakcja oddolna przeciwko Theresie May pchnęła Partię Pracy do 28 miejsc, a Liberalnych Demokratów do trzech, zgodnie z analizą regresji, która oblicza miejsce, w którym operatorzy zasiedziali mają mniej niż 50 procent szans na zajęcie miejsca.

ComRes odkrył, że 24 procent wyborców torysów z 2017 roku zamierza głosować na partię Brexit w następnych wyborach powszechnych.

Tymczasem 35% zamierza głosować na raczkującą partię Nigela Farage'a w nadchodzących wyborach europejskich.

Prezes Hawk Andrew Hawkins powiedział: „Dylemat konserwatystów popierających Brexit polega na tym, że porzucając Partię Rory, ryzykują zwiększenie perspektyw wyborczych kandydatów lewicowych i Pozostałych”.

Założyciel innej organizacji wyborczej Rachunek wyborczy powiedział: „Dwie duże partie nigdy nie były w takim niebezpieczeństwie”.

ConRes zidentyfikował 48 zagrożonych konserwatywnych okręgów wyborczych, a także 32 okręgi pracy, sześć LibDem i 10 SNP.

Piętnaście z 21 najbardziej narażonych miejsc głosowało za urlopem.

Dane te pochodzą po tym, jak rachunek wyborczy zidentyfikował siedem „plemion” głosujących, od twardo lewicowych marksistów po nacjonalistów nacjonalistycznych.

[ad_2]

Source link