W jaki sposób nauka kanalizacji może ułatwić testowanie ciśnienia i śledzić COVID-19

W jaki sposób nauka kanalizacji może ułatwić testowanie ciśnienia i śledzić COVID-19


LONDYN (Reuters) – Nauka na temat nadzoru nad ściekami mogłaby zostać wdrożona w krajach na całym świecie, aby pomóc w monitorowaniu rozprzestrzeniania się krajowych epidemii COVID-19, zmniejszając jednocześnie potrzebę masowych testów.

Naukowiec pracuje w laboratorium w Roslin Institute w Edynburgu w Szkocji pośród wybuchu choroby koronawirusowej (COVID-19), 13 maja 2020 r. Zdjęcie wykonane 13 maja 2020 r. REUTERS / Russell Cheyne

Eksperci w tej dziedzinie – znani jako epidemiologia ścieków – twierdzą, że w miarę jak kraje zaczynają łagodzić ograniczenia blokowania pandemii, wyszukiwanie ścieków w poszukiwaniu oznak koronawirusa SARS-CoV-2 może pomóc im w monitorowaniu i reagowaniu na zaostrzenia.

Małe wczesne badania przeprowadzone przez zespoły naukowe w Holandii, Francji, Australii i innych krajach wykazały oznaki, że wirus powodujący COVID-19 można wykryć w ściekach.

„Większość ludzi wie, że emitujesz dużo tego wirusa przez cząsteczki oddechowe w kropelkach z płuc, ale mniej znane jest to, że w rzeczywistości emitujesz więcej małych cząstek wirusa w kale”, powiedział Davey Jones, profesor nauk o środowisku w brytyjskiej Bangor Uniwersytet.

Sugeruje to, że na szerszą skalę pobieranie próbek ścieków byłoby w stanie oszacować przybliżoną liczbę osób zakażonych na danym obszarze geograficznym bez konieczności testowania każdej osoby.

„Za każdym razem, gdy ktoś zostaje zarażony COVID-19, zaczyna on przenosić wirusa do systemu kanalizacyjnego” – powiedział Jones. „Korzystamy z tej wiedzy i śledzimy ruchy ludzi w toalecie”.

Ta praktyka była wcześniej stosowana do monitorowania zagrożeń dla zdrowia i chorób wirusowych.

Jest to kluczowe narzędzie w globalnej walce z polio, a naukowcy w Wielkiej Brytanii i innych krajach używają go również do monitorowania genów oporności na antybiotyki z hodowli zwierząt.

„Epidemiologia ścieków jest częścią monitorowania zakażenia polio na całym świecie, więc nie jest to zupełnie nowe”, powiedział Alex Corbishley, weterynarz z Roslin Institute w Edynburgu, który prowadzi trzymiesięczny projekt pilotażowy w celu śledzenia SARS-CoV- 2 w ściekach w Szkocji. „Ale tak naprawdę nigdy nie zastosowano go do wybuchu w ten sposób”.

„Chodzi o to, że możesz potencjalnie wykorzystać to jako stosunkowo tani, ale co ważniejsze, skalowalny sposób na powiedzenie„ jest X X transmisji ”w społeczności”.

NIE ZAKAŹNE

Naukowcy prowadzący wstępne badania ścieków COVID-19 w Europie i Australii podkreślają, że to, co zbierają, to nie żywy, zakaźny wirus, ale martwe cząsteczki lub fragmenty materiału genetycznego wirusa, które nie są zakaźne.

W pilotażowym badaniu w Queensland w Australii naukowcom udało się wykryć fragment genu SARS-CoV-2 w ściekach z dwóch oczyszczalni ścieków.

W Holandii epidemiolodzy ścieków działali przed wybuchem COVID-19 i pobrali próbki z siedmiu miast i dużego lotniska w lutym i marcu.

Chociaż nie znaleźli wykrywalnego wirusa na trzy tygodnie przed wykryciem pierwszego przypadku COVID-19, do 5 marca – zaledwie tydzień po potwierdzeniu pierwszego przypadku – byli w stanie wykryć fragmenty wirusa.

„Wykrywanie wirusa w ściekach, nawet gdy wskaźnik występowania COVID-19 jest niski, wskazuje, że nadzór nad ściekami może być czułym narzędziem do monitorowania krążenia wirusa”, napisali naukowcy w artykule opublikowanym online w MedRxiv.

Naukowcy z Paryża opublikowali w kwietniu wyniki, które pokazały, jak pobieranie próbek ścieków w mieście przez miesiąc śledziło tę samą krzywą rosnącej i malejącej epidemii.

Niewiele krajów dysponuje zasobami lub zdolnością do indywidualnego testowania każdej osoby, przy czym większość jest w stanie przetestować pracowników opieki zdrowotnej lub osoby z objawami na tyle poważnymi, że wymagają hospitalizacji. Oznacza to, że władze mają jedynie ograniczone informacje na temat rozpowszechnienia nowego koronawirusa lub tego, czy wpływa on bardziej na niektóre społeczności niż na inne.

„Możesz użyć tego rodzaju nadzoru jako narzędzia zdrowia publicznego” – powiedział Andrew Singer, badacz z brytyjskiego Centre for Ecology and Hydrology, który współpracuje z Davey i innymi osobami nad pilotażowymi planami badań ścieków koronawirusa w Wielkiej Brytanii.

„A użyteczność tego podejścia polega na tym, że jest on tak tani, a inwestycja, którą dokonujesz … zbierze nagrody, nie tylko za (tę) pandemię koronawirusa”, ale także w przypadku przyszłych epidemii.

Redakcja: Janet Lawrence

.



Source link