USA przestają wymieniać Chiny jako manipulatora walutowego, budząc nadzieję na koniec wojny handlowej

Według OECD, gospodarka światowa jest na dobrej drodze do najgorszego roku od 2009 roku



Donald TrumpAdministracja formalnie zaprzestała klasyfikacji Chiny jako manipulator walutowy przed podpisaniem długo oczekiwanej umowy handlowej między dwoma największymi gospodarkami świata w tym tygodniu.

Gdy w poniedziałek przybyli do Waszyngtonu wysocy rangą chińscy urzędnicy, aby podpisać umowę „pierwszego etapu” NAS sekretarz handlowy Steve Mnuchin ogłosił znaczną koncesję na Pekin, cofając decyzję podjętą w sprawie zamówień Trumpa w sierpniu.

Prezydent USA od lat walczy z Chinami, twierdząc, że sztucznie obniża wartość renminbi, aby jego eksport był tańszy, szkodząc przy tym amerykańskiemu przemysłowi. Pekin konsekwentnie odmawia oskarżenia.


„Chiny podjęły możliwe do wyegzekwowania zobowiązania do powstrzymania się od dewaluacji konkurencyjnej, jednocześnie promując przejrzystość i odpowiedzialność”, powiedział Mnuchin w oświadczeniu.

Departament Skarbu USA powiedział, że renminbi zyskał na wartości od czasu zastosowania etykiety manipulatora walutowego.

„W tym kontekście Ministerstwo Skarbu zdecydowało, że Chiny nie powinny być obecnie wyznaczane jako manipulatorzy walutowy” – powiedział departament.

USA i Chiny zamierzają podpisać w środę tak zwaną umowę handlową „Faza 1”. Jest to postrzegane jako otwarcie na przyszłe negocjacje dotyczące bardziej skomplikowanych kwestii handlowych.

Optymizm, że szkodliwy spór handlowy wykazuje oznaki złagodzenia, dał rynkom dawkę optymizmu we wtorek, a azjatyckie akcje poszły w górę za Wall Street. Indeksy w Japonii, Australii i Korei Południowej odnotowały wzrosty.

Oznaczenie „manipulator walutowy” pojawiło się u szczytu Wojna handlowa USA-Chiny, podczas gdy Waszyngton oskarża Pekin o próbę uzyskania „nieuczciwej przewagi konkurencyjnej” dla swoich towarów.

Chiny odrzuciły zarzuty, zawiesiły zakupy amerykańskich produktów rolnych i zobowiązały się do odwetu za pomocą 10-procentowych ceł za 300 mld USD importu z USA.

Chiny oświadczyły, że pozwoliły swojej walucie spaść w stosunku do dolara, aby złagodzić spodziewane szkody dla gospodarki wynikające z nowych taryf amerykańskich. Zdewaluowany renminbi sprawiłby, że chińskie towary były tańsze na innych rynkach, częściowo kompensując utratę eksportu do Ameryki.

Słabszy renminbi był jedną z wielu niezamierzonych konsekwencji polityki handlowej pana Trumpa. Protekcjonistyczny program prezydenta ma na celu wspieranie amerykańskich regionów, które ucierpiały w wyniku globalizacji i dezindustrializacji w wyniku utraty miejsc pracy i spadku gospodarczego, ale w rzeczywistości dotknęły niektóre z tych regionów.

W zeszłym tygodniu w badaniu stwierdzono, że taryfy nałożone przez pana Trumpa i jego chińskiego odpowiednika Xi Jinping uderzyły w firmy w swoich krajach prawie tak samo, jak te, do których dążyły.

Naukowcy przeanalizowali reakcje rynku akcji, aby uzyskać w czasie rzeczywistym ocenę wpływu wojny handlowej, którą trudniej było uzyskać z danych gospodarczych, które często były nieaktualne lub na które miały wpływ inne wydarzenia.

Od lutego 2018 r. USA obniżyły cła na chińskie produkty o wartości 550 mld USD (420 mld GBP). Z kolei Chiny ustaliły taryfy na towary amerykańskie o wartości 185 mld USD (140 mld GBP).

Peter Egger, profesor na Uniwersytecie ETH w Zurychu i Jiaqing Zhu na Uniwersytecie Studiów Zagranicznych w Guangdong, stwierdził, że chociaż taryfy za wojnę handlową w USA i Chinach bezpośrednio zaszkodziły ukierunkowanym firmom i sektorom za granicą zgodnie z zamierzeniami, pośrednio wpływają na ceny akcji poprzez globalny łańcuch wartości powiązania w USA, Chinach i gospodarkach trzecich, które nie uczestniczą bezpośrednio w wojnie handlowej.

.



Source link