To nie fizyka jądrowa: znaczenie psychologii w podróżach kosmicznych

To nie fizyka jądrowa: znaczenie psychologii w podróżach kosmicznych


b

zanim poszedłem do przestrzeń, Zrobiłem kasetę z 90 minutami muzyki ze wszystkich kontynentów na Ziemi ”- wspomina Reinhold Ewald, niemiecki fizyk, który spędził 20 dni na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 1997 roku. W ciągu półtorej godziny zajęło mu ukończenie orbity, patrzył, jak planeta przechodzi pod nim i słuchał muzyki jej mieszkańców. Ta przerwa była doskonałym sposobem na odprężenie się po ciężkiej pracy, z dala od rodziny i zwykłych hobby.

W ciągu ostatniego roku każdy z nas doświadczył jakiejś formy izolacja ze względu na ograniczenia koronawirusa i problemy ze zdrowiem psychicznym, które może powodować. Ale podczas gdy ci z nas, którzy są uwięzieni na Ziemi, mogą przynajmniej wyjść z domu, aby zmienić scenerię, podróżnicy kosmiczni nie mają ucieczki ze swoich ciasnych kwater.

Większość astronautów spędza obecnie kilka miesięcy w kosmosie, przy czym najdłuższy nieprzerwany pobyt to 14-miesięczna misja kosmonauty Waleriego Polyakowa w latach 1994-5. Jeśli jednak ludzie podróżują do Marszgodnie z planem agencji kosmicznych w nadchodzącej dekadzie czas poza Ziemią będzie znacznie dłuższy. Podróż w jedną stronę, o długości 170 milionów kilometrów, zajmuje około sześciu miesięcy. Jeśli astronauci wylądują na Czerwonej Planecie i spędzą tam czas, misja prawdopodobnie potrwa dwa i pół roku.



Source link