Theresa May nie mówi, że Brexit jest bardziej prawdopodobny niż brak porozumienia

Theresa May nie mówi, że Brexit jest bardziej prawdopodobny niż brak porozumienia


Premier Theresa MayPrawa autorskie do zdjęć
AFP

Premier Theresa May podejmuje ostatnią próbę przekonania parlamentarzystów, by poparli jej umowę z Brexitem, ponieważ zbliża się wtorkowe głosowanie w kluczowym głosowaniu.

W poniedziałek wygłosi przemówienie, aby ostrzec, że Parlament jest bardziej skłonny do blokowania Brexitu, niż pozwolić Wielkiej Brytanii odejść bez umowy.

Pani May doda, że ​​zaufanie do polityki poniesie "katastrofalną krzywdę", jeśli wynik referendum nie zostanie wdrożony.

Partia Pracy obiecała zgłosić głos nieufności, jeśli pani May przegra.

Jego przywódca, Jeremy Corbyn, powiedział, że Partia Pracy zagłosuje przeciwko porozumieniu i rozpocznie ruch, który doprowadzi do wyborów powszechnych, jeśli zostanie odrzucony.

Powiedział audycji Andrew Marr w BBC: "złożymy wniosek o nieufność do rządu w czasie naszego wyboru, ale to niedługo, nie martw się o to".

Przemówienie pani May pochodzi z raportów parlamentarzystów planujących przejąć kontrolę nad Brexit, jeśli jej umowa zostanie pokonana.

Oczekuje się, że około 100 posłów konserwatywnych i 10 parlamentarzystów Partii Demokratycznej przystąpi do Partii Pracy i innych partii opozycyjnych, głosując przeciwko tej umowie.

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane na Twoim urządzeniu

Podpis multimedialnyJeremy Corbyn o tym, jak Partia Pracy będzie negocjować Brexit: "UE jest dobrze znana z elastyczności"

Przemawiając do pracowników fabryki, pani May powie w poniedziałek: "Jak widzieliśmy w ciągu ostatnich kilku tygodni, w Westminsterze są ludzie, którzy chcieliby opóźnić, a nawet powstrzymać Brexit, i który wykorzysta każde dostępne do tego urządzenie. "

Dodaje, że teraz uważa, że ​​deputowani blokujący Brexit są bardziej prawdopodobne niż scenariusz bez umowy.


Pani May powie: "Proszę posłów, aby zastanowili się nad skutkami swoich działań na wiarę Brytyjczyków w naszą demokrację.

"Wyobraź sobie, że anty-dewolucyjna Izba Gmin mówiła ludziom w Szkocji lub Walii, że pomimo głosowania za oddelegowanym parlamentem, Parlament wiedział lepiej i nad nimi zaprzeczył, albo zmusił ich do ponownego głosowania.

"Co by było, gdybyśmy znaleźli się w sytuacji, w której Parlament próbowałby wyprzeć Wielką Brytanię z UE w opozycji do pozostałego głosu?

"Wiara ludzi w proces demokratyczny i ich polityków ucierpiałaby katastrofalnie, wszyscy mamy obowiązek realizować wynik referendum".

Ma ona podać przykład walijskiego referendum dewolucji w 1997 r., Kiedy ludzie głosowali z marginesem 0,3%, aby stworzyć Zgromadzenie Walii, twierdząc: "Ten wynik został zaakceptowany przez obie strony, a popularna legitymacja tej instytucji nigdy nie była poważnie przesłuchany.

"Parlament zrozumiał ten fakt, kiedy głosował w przeważającej części, aby wprowadzić art. 50. I obie główne partie zrobiły to również, kiedy stanęły na manifestach wyborczych w 2017 r., Które zobowiązały się uszanować wynik referendum".

Uaktualnij swoją przeglądarkę

Co się potem dzieje?

Oto, co może się stać:

  • Poniedziałek – czwarty dzień debaty nad Brexit
  • Wtorek – Dzień piąty debaty poprzedzony "znaczącym głosowaniem" w sprawie umowy premiera. Parlamentarzyści będą również głosować nad poprawkami, które mogą przekształcić umowę. Jeśli umowa zostanie odrzucona, Theresa May dostanie trzy dni robocze na wymyślenie "planu B"
  • Środa – Pani May prawdopodobnie uda się do Brukseli, aby spróbować uzyskać dalsze ustępstwa ze strony UE
  • Poniedziałek, 21 stycznia – oczekiwane głosowanie w sprawie "Planu B"

Wielka Brytania opuści UE w piątek, 29 marca, chyba że posłowie głosują za opóźnieniem lub anulowaniem Brexitu.

Co mówią inni?

Przywódca Liberalnych Demokratów, Vince Cable, powiedział: "Coraz bardziej desperacki język premiera sugeruje więcej paniki.

"Ale nie można pozwolić, by wciągnęła wełnę ponad oczy publiczności Chaotyczny Brexit nie jest wyborem i jest w darze rządu, aby temu zapobiec".

Przekonywał, że najlepszym sposobem na kontynuację jest przeprowadzenie kolejnego referendum, w tym opcji pozostania w UE.

Sekretarz Brexit Stephen Barclay powiedział w wywiadzie dla BBC Andrew Marr, że była większa "niepewność" po decyzji Ministra Sprawiedliwości Johna Bercowa z zeszłego tygodnia, która pozwoliła parlamentarzystom na zmianę harmonogramu parlamentarnego.

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane na Twoim urządzeniu

Podpis multimedialnySekretarz Brexit Stephen Barclay został przesłuchany przez Andrew Marra, czy rząd jest przygotowany na brak porozumienia

Ostrzegł "tych, którzy są po stronie Brexiteerów szukających ideologicznej czystości", głosując na ofertę pani May, którą zaryzykowali "pozostawiając drzwi otwarte na sposoby zwiększające ryzyko Brexitu".

"Posłowie do Parlamentu proponują wiele różnych planów, które nie respektują wyniku (referendum) lub nie zawierają ryzyka" – dodał.

Tymczasem konserwatywny były minister Nick Boles oskarżył rząd o "poważne zaniedbanie odpowiedzialności" za to, że nie zbliżył się do partii opozycyjnych wcześniej, by spróbować osiągnąć kompromis w sprawie Brexitu.

Grantham i Stamford MP powiedzieli The Westminster Hour w BBC Radio 4: "Myślę, że grosza spada i na pewno jest dużo głosów w rządzie, którzy bardzo naciskają na premiera w ostatnich spotkaniach, aby rozpocząć rozmowy między stronami .

"Mam nadzieję, że w końcu – po przegłosowaniu głosowania we wtorek wieczorem – w końcu premier zda sobie sprawę, że to właśnie należy zrobić."

A co z raportami parlamentarzystów planujących przejęcie Brexitu?

Zjednoczone Królestwo opuści UE w dniu 29 marca, o ile nie zabrania tego nowy akt Parlamentu.

Ponieważ rząd kontroluje harmonogram działalności w Commons, założono, że nie będzie to możliwe.

Ale grupa posłów, w tym ministrowie torysów, jest zgłoszone przez Sunday Times pracować nad tym, aby pozwolić członkom pozarządowym na przejęcie kontroli nad rozkładem lotów i przedstawić przepisy, które sprawią, że opuszczenie UE bez umowy będzie nielegalne, jeśli pani May przegra wtorek.

Downing Street powiedział, że jest "bardzo zaniepokojony" zgłoszonym spiskiem, który według niego może potencjalnie obalić wieki parlamentarnego precedensu.

Wiodący konserwatywny burmistrz, który odmówił nominacji, powiedział BBC, że nie jest mu znany żaden plan zmiany zasad Commons. Odrzucił gazetowe historie o fabułach backbench jako "fantasy", mające na celu zastraszenie Brexiteer Torysów w popieraniu umowy pani May.

Ale przywódca SNP w Westminsterze, Ian Blackford, powiedział, że parlamentarzyści muszą teraz przejąć kontrolę nad procesem Brexit od rządu, aby zapobiec scenariuszowi braku umowy.

Powiedział programowi Sunday Politics BBC: "Premier musi przestać grozić Parlamentowi, a nawet grozić całemu Zjednoczonemu Królestwu, że jest to wybór między jej układem a bez umowy – tak nie jest."

Czy wszyscy torysi wznoszą się wokół porozumienia?

Czterej konserwatywni parlamentarzyści Brexiteer, którzy byli krytykami umowy o wycofaniu, powiedzieli, że będą wspierać rząd w głosowaniu we wtorek.

Sir Geoffrey Clifton-Brown, poseł do Cotswolds, powiedział, że nadal ma "głębokie obawy" co do wielu aspektów umowy pani May.

Ale powiedział: "Wydarzenia z zeszłego tygodnia jasno pokazały, że marszałek i parlamentarzyści, którzy chcą pozostać w UE, nie powstrzymają się przed niczym, aby temu zapobiec."

Były przewodniczący komisji finansów publicznych Sir Edward Leigh powiedział, że parlamentarzyści popierający Brexit "bawili się ogniem", jeśli przegłosowali umowę.

Andrew Murrison, były minister, i Caroline Johnson, poseł do Sleaford i North Hykeham, również powiedzieli, że popierają rząd pomimo zastrzeżeń.



Source link