Test koronawirusa Abbott jest dokładny; mleko matki zarażonej może chronić niemowlęta

Test koronawirusa Abbott jest dokładny; mleko matki zarażonej może chronić niemowlęta


NOWY JORK (Reuters) – Poniżej znajduje się krótkie podsumowanie najnowszych badań naukowych nad nowym koronawirusem oraz wysiłki w celu znalezienia metod leczenia i szczepionek przeciwko COVID-19, chorobie wywoływanej przez wirusa.

ZDJĘCIE PLIKU: Drukowany w 3D model koronawirusa jest widoczny przed słowami choroba koronawirusa (COVID-19) na ilustracji na ilustracji wykonanej 25 marca 2020 r. REUTERS / Dado Ruvic / Ilustracja / Zdjęcie pliku

Nowy test przeciwciał na koronawirusa jest bardzo dokładny

Według nowego badania opublikowanego w piątek w czasopiśmie Journal of Clinical Microbiology nowy test na przeciwciała jest bardzo dokładny w określaniu, czy ludzie zostali zarażeni nowym koronawirusem. Badacze z University of Washington School of Medicine odkryli, że test, opracowany przez Abbott Laboratories, miał wskaźnik specyficzności 99,9% i wskaźnik czułości 100%, co sugeruje małą szansę nieprawidłowego zdiagnozowania zdrowej osoby jako zakażonej i praktycznie żadnej szansy fałszywie ujemnego odczytu. Test Abbott otrzymał zezwolenie FDA na użycie w sytuacjach awaryjnych, a firma wysłała już ponad 10 milionów testów do szpitali i laboratoriów. (Spinki do mankietów: reut.rs/2xIdOdk bit.ly/2Lb24U3)

Przeciwciała przeciw koronawirusowi w mleku matki mogą chronić niemowlęta

Badania sugerują, że mleko matki od zakażonych matek może zawierać przeciwciała przeciwko nowemu koronawirusowi, które mogłyby chronić dzieci. „Matki karmiące piersią zarażone nowym koronawirusem powinny kontynuować karmienie piersią przez cały okres choroby COVID-19 i później, ponieważ (inni badacze) wykazali, że transmisja nie następuje przez mleko, a my ustaliliśmy, że przeciwciała są prawie na pewno obecne i mogą chronić swoje dzieci przed infekcją – powiedziała Reuterowi Rebecca Powell z The Icahn School of Medicine w Mount Sinai w Nowym Jorku, która prowadziła badanie. Raport jej zespołu, opublikowany w piątek na serwerze preprint medRxiv, nie został jeszcze przejrzany ani opublikowany w czasopiśmie medycznym. (bit.ly/2WHvJcA)

Hydroksychlorochina nie wykazuje korzyści u hospitalizowanych pacjentów z koronawirusem

W dużym badaniu obserwacyjnym hospitalizowanych pacjentów z koronawirusem hydroksychlorochina – stary lek na malarię, broniony przez prezydenta USA Donalda Trumpa jako „zmieniacz gry” w walce z wirusem – nie zmniejszył potrzeby pacjentów w zakresie oddychania ani ryzyka śmierci, zgodnie z do raportu opublikowanego w czwartek w The New England Journal of Medicine.

„Nie widzieliśmy żadnego związku między otrzymaniem tego leku a szansą na śmierć lub intubację” – powiedział Reuterowi główny badacz dr Neil Schluger z nowojorskiego szpitala prezbiteriańskiego i Columbia University Irving Medical Center. „Wydaje się, że pacjenci, którzy otrzymali lek, nie radzili sobie lepiej”. Badacze zauważyli, że pacjenci biorący udział w badaniu nie zostali losowo przydzieleni do otrzymywania hydroksychlorochiny lub placebo, dlatego też badania z randomizacją, będące złotym standardem testów nowych terapii, powinny być kontynuowane. (Spinki do mankietów: reut.rs/2WHgjoZ bit.ly/2SLrAn1 bit.ly/2SLrAn1))

Zespół zagrażający życiu rozwija się u niektórych dzieci po ekspozycji na koronawirusa

Rzadki, zagrażający życiu stan rozwija się u niektórych dzieci po ekspozycji na nowy koronawirus, który naukowcy nazywają „pediatrycznym wieloukładowym zespołem zapalnym potencjalnie powiązanym z COVID-19”. Lekarze widzą skupiska dzieci, niektóre bardzo młode, z zaburzeniami, które mogą atakować wiele narządów, zaburzać czynność serca i osłabiać tętnice serca. Brytyjscy lekarze zgłaszający się w czwartek w The Lancet powiedzieli, że dzieci początkowo mają gorączkę, wysypkę, zapalenie spojówek, obrzęk kończyn dolnych, ból rąk i nóg oraz „znaczące” objawy żołądkowo-jelitowe, nawet bez pozytywnego wyniku testu na koronawirusa. Zespół ten, choć rzadki, może szybko przerodzić się w chorobę krytyczną wymagającą wentylacji mechanicznej. (Spinki do mankietów: reut.rs/3cj848U bit.ly/3cea3LK bit.ly/3cea3LK))

Koronawirus może przetrwać w nasieniu

Chińscy badacze, którzy przetestowali nasienie 38 mężczyzn zakażonych COVID-19, stwierdzili, że sześciu z nich, czyli 16%, miało nowego koronawirusa w nasieniu, co sugeruje niewielką szansę, że wirus, formalnie znany jako SARS-CoV-2, może być przenoszeni drogą płciową, powiedzieli naukowcy. Niektórzy mężczyźni wracali już do zdrowia po chorobie.

„Gdyby można było udowodnić, że SARS-CoV-2 może być przenoszony drogą płciową … (to) może być krytyczną częścią profilaktyki”, napisali lekarze w chińskim szpitalu miejskim Shangqiu w czasopiśmie medycznym JAMA Network Open w czwartek, dodając: że potrzebne są dalsze badania. (Spinki do mankietów: reut.rs/2WhI2h0 bit.ly/3bm6JgA )

Słaba technika wymazów z nosa może wyjaśniać niektóre fałszywie ujemne wyniki koronawirusa

Kanadyjscy naukowcy twierdzą, że jednym z powodów niektórych fałszywie ujemnych testów koronawirusowych – testów, które nie wykrywają wirusa u osoby, która jest rzeczywiście zainfekowana – może być to, że próbka testowa nie została prawidłowo pobrana przez osobę używającą wymazu z nosogardzieli. Ponownie przeanalizowali próbki od pacjentów z potwierdzonym lub podejrzewanym COVID-19, których wyniki badań były negatywne lub niejasne i stwierdzili, że mniej ludzkiego DNA, niż się spodziewali. Prawidłowe stosowanie wymazów z jamy nosowo-gardłowej w celu uzyskania próbki o wysokiej jakości „wymaga szkolenia i wiedzy specjalistycznej, ponieważ obejmuje wkładanie wymazówki do … głębokości około 7 centymetrów (2,76 cala), a następnie obracanie i wycofywanie” Zabrina Brumme z Simona Frasera Uniwersytet w Burnaby, Kolumbia Brytyjska i koledzy twierdzą. Ich badanie, opublikowane w piątek na serwerze preprint medRxiv, nie zostało jeszcze przejrzane ani opublikowane w czasopiśmie medycznym. ( bit.ly/2yGKG6J )

Na rozprzestrzenianie się koronawirusa wpłynęły bardziej środki ochrony zdrowia publicznego niż klimat

Według danych zebranych w marcu ze 144 regionów świata temperatura i szerokość geograficzna nie wydają się być związane z rozprzestrzenianiem się nowego koronawirusa, a poziomy wilgotności mają jedynie słaby wpływ. Natomiast środki zdrowia publicznego, takie jak dystans społeczny, zamykanie szkół i schronienie w domu, robią różnicę i były silnie związane ze zmniejszonym wzrostem epidemii, dr Peter Juni z University of Toronto i koledzy z raportu opublikowanego w piątek w CMAJ ( Canadian Medical Association Journal).

„Ważny efekt interwencji w zakresie zdrowia publicznego należy starannie rozważyć pod kątem potencjalnych szkód ekonomicznych i psychospołecznych przy podejmowaniu decyzji, kiedy i jak znieść ograniczenia”, podsumował zespół Juni w swoim raporcie. ( bit.ly/2YIVmfS )

Relacje Saumya Joseph, Julie Steenhuysen, Gene Emery, Kate Kelland i Nancy Lapid; Redakcja: Bill Berkrot

.



Source link