Szwajcarscy żołnierze podnoszą smartfony do walki z COVID-19

Szwajcarscy żołnierze podnoszą smartfony do walki z COVID-19


CHAMBLON, Szwajcaria (Reuters) – W walce z koronawirusem szwajcarscy żołnierze używają smartfonów do testowania nowej aplikacji do śledzenia kontaktów, która może zapobiegać infekcjom, jednocześnie chroniąc prywatność użytkowników.

Alfredo Sanchez, kierownik projektu w szwajcarskim Federalnym Instytucie Technologii (EPFL), pokazuje użycie aplikacji do śledzenia kontaktów, z wykorzystaniem Bluetooth i projektu zwanego zdecentralizowanym śledzeniem bliskości z zachowaniem prywatności (DP-3T), które zostanie uruchomione 11 maja szwajcarskiego rządu za złagodzenie blokady spowodowanej wybuchem choroby koronawirusowej (COVID-19) w koszarach Chamblon w Szwajcarii 30 kwietnia 2020 r. REUTERS / Denis Balibouse

Szwajcaria ma nadzieję uruchomić aplikację 11 maja w oparciu o standard opracowany przez naukowców z Lozanny i Zurychu, który wykorzystuje komunikację Bluetooth między urządzeniami do oceny ryzyka złapania COVID-19.

Stu żołnierzy z bazy wojskowej Chamblon niedaleko Lozanny zgłosiło się na ochotnika, aby pobrać aplikację, a następnie wykonywać swoje codzienne czynności przez 24 godziny.

Jeśli spędzą 15 minut w odległości dwóch metrów od siebie, informacje te zostaną zapisane na ich urządzeniach i muszą wymienić kartę weryfikacyjną podaną przez naukowców, aby można było sprawdzić dane.

Aplikacje „robią to w sposób zaszyfrowany, a rekordy pozostają w telefonie”, powiedział Recel Television Marcel Salathe, dyrektor cyfrowego laboratorium epidemiologicznego w szwajcarskim Federalnym Instytucie Technologii w Lozannie (EPFL).

„Jeśli dana osoba zostanie ostatecznie pozytywnie przetestowana, może przesłać swój identyfikator do systemu, a następnie wszystkie inne aplikacje mogą sprawdzić, czy była blisko tej osoby, a następnie skontaktować się z organami ds. Zdrowia” – dodał.

Szybkość jest niezbędna. COVID-19 może rozprzestrzeniać się bezobjawowo, dlatego ważne jest, aby szybko zareagować, gdy osoba uzyska pozytywny wynik testu i ostrzec tych, z którymi się skontaktowała.

„Ideą tej aplikacji jest naprawdę pomoc w śledzeniu kontaktów”, powiedziała Salathe. „Zwykle odbywa się to w sposób zależny od osoby, a dzięki tej aplikacji mamy nadzieję wesprzeć ten proces, aby był on znacznie szybszy”.

JAK PODMARYNA

Kierownik projektu EPFL, Alfredo Sanchez, porównał aplikację do „łodzi podwodnej, która wysyła znaczniki dźwiękowe i słucha powracających ech”.

Chociaż wczesne wyniki śledzenia połączeń Bluetooth w krajach takich jak Singapur były skromne, zwolennicy twierdzą, że może to pomóc, jeśli duża liczba będzie uczestniczyć.

W obliczu obaw związanych z tym, czy rządy mogą wykorzystać tę technologię do zwiększenia nadzoru, szwajcarski zespół przyjął zasadę pierwszeństwa prywatności.

Zapisy wymiany Bluetooth między smartfonami są przechowywane na urządzeniach, a nie na centralnym serwerze.

Salathe ostrzegł, że z centralnym serwerem „zaczynasz dodawać coraz więcej rzeczy, które same w sobie nie wyglądają na bardzo problematyczne. Ale tak naprawdę powoli budujesz coś, co jest bardzo bliskie naprawdę inwazyjnej maszynie monitorującej. ”

Szwajcarska aplikacja byłaby pierwszą tego rodzaju, która miałaby zdecentralizowany design zgodny z nowymi standardami Apple i Google, których systemy operacyjne obsługują 99% smartfonów na świecie.

W Genewie opinie użytkowników na temat aplikacji są zróżnicowane.

Pokaz slajdów (9 zdjęć)

Hamza Fawaz, mieszkaniec po trzydziestce, ma wątpliwości co do ochrony danych i nie będzie korzystać z aplikacji. Ale tłumaczka konferencyjna Beatrice Mallet w wieku 60 lat jest „całkowicie gotowa”.

„Może być przydatna, a jeśli pozwoli nam szybciej wyjść z kryzysu zdrowotnego, jest to dobra rzecz” – powiedziała.

Oczekuje się, że parlament szwajcarski będzie debatował nad aplikacją w przyszłym tygodniu.

Dodatkowe sprawozdania Douglas Busvine; Redakcja Giles Elgood

.



Source link