Szef Persimmon, Jeff Fairburn, wywołał skandal związany z premią w wysokości 75 milionów funtów, odchodząc od ekranu podczas wywiadu

Szef Persimmon, Jeff Fairburn, wywołał skandal związany z premią w wysokości 75 milionów funtów, odchodząc od ekranu podczas wywiadu



Materiał reportera BBC Look North, Spencera Stokesa, pytającego szefa Persimmon Homes, Jeffa Fairburna, o jego premię w wysokości 75 milionów funtów, jest bezcenny.

Zaproszony do wizyty na miejscu, nieustraszony reporter zrobił to, co zrobiłby każdy reporter, ponieważ furorę nad tym, co jeden z komentatorów określił jako "grabież korporacyjna", jest największą historią firmy od zeszłego roku, może nawet z ostatnich dziesięciu lat.

Każdy dyrektor naczelny z pół uncjową wiedzą powinien był to przewidzieć. Tak samo jak jego PR, i między nimi powinni byli być w stanie wymyślić sposób na odwrócenie go, nijaką odpowiedź i przyjazną prośbę, by reporter "ruszył dalej".

"Powiedzieliśmy, że wszystko, co zamierzamy powiedzieć na ten temat, to, co chcę teraz zrobić, to mówić o przyszłości Persimmon Homes i myślę, że to jest świetne", zrobiłoby to.

PR naprawdę nie jest nauką rakietową. Na szczęście mamy takich ludzi jak pan Fairburn i jego doradców, którzy wyglądają tak, jakby to wyglądało, ponieważ zamiast tego poszedł z ekranu w huff, gdy pytanie zostało postawione, podczas gdy nieostrożny spontanicznie remakestrował z panem Stokes.

Robiąc to, pan Fairburn zdołał zrobić wrażenie, że A. Jest rozpieszczonym bachorem. B. Nie jest zbyt bystry. C. Wciąż jest trochę zawstydzony swoim bonusem lub D. Połączenie tych.

Stawiam na D.

Z pewnością powinien się wstydzić.

Dla tych, którzy nie znają tła, Persimmon, który koncentruje się na kupujących po raz pierwszy, skorzystał masowo z rządowego programu pomocy na zakup, który powstał, aby im pomóc.

To skutecznie służyło jako dotacja państwa dla budowniczego, a zyski huczały. Nieprzyzwoita płatność na rzecz pana Fairburna nastąpiła, ponieważ komitet ds. Wynagrodzeń komisji nie pomyślał o tym, by ustawić limit premii na akcjach, o której marzyła. W rezultacie złożył rezygnację były przewodniczący tego komitetu i przewodniczący spółki.

Ich następcy powinni naprawdę zapytać pana Faiburna i jego doradców, co sądzą, że robią, ponieważ odeszli i przywrócili ciepło do skandalu, który się ochładza.

"To bardzo niefortunne, że o to prosiłeś," powiedział bardzo skryty szef.

Z pewnością jest to dla niego niefortunne, ponieważ teraz będzie musiał zmierzyć się z tym samym pytaniem przez wiele dłużej, niż mógłby się spodziewać. Stał się również głupcem i grubasem, i podkreślił swoim udziałowcom, że płacą 75 milionów funtów dla faceta, który nie może nawet odpowiedzieć na pytanie, czy zasługuje na zapłacenie 75 milionów funtów.

.



Source link