Świnka – czy to zapomniana choroba?

Świnka - czy to zapomniana choroba?


Kobieta z opuchniętymi gruczołamiPrawa autorskie do zdjęć
Biblioteka fotografii naukowej

Tytuł Zdjęcia

Spuchnięte gruczoły poniżej uszu są klasycznym znakiem świnki

W Anglii w tym roku odnotowano gwałtowny wzrost przypadków świnki – ale choroba wirusowa, która może powodować obrzęk gruczołów (a rzadziej jądra) istnieje już od bardzo dawna.

Już w V wieku Hipokrates uważa się za pierwszą osobę, która zarejestrowała objawy choroby.

Grecki lekarz opisał „obrzęki … uszu, u wielu po obu stronach i w największej liczbie po obu stronach”.

Jego obserwacje wyraźnie wskazują na klasyczny znak świnki – puffy-policzek wygląd, który wpływa na wielu, choć nie wszystkich, dotkniętych.

Jest to wynik wirusa świnki powodującego obrzęk i zapalenie jednego lub obu ślinianek przyusznych, które siedzą przed uszami.

Może to prowadzić do trudności w otwieraniu ust, aby mówić, jeść i pić.

A ten rozpoznawalny objaw prawdopodobnie nadał chorobie nazwę.

„Twarz chomika”

Świnka to dziwne słowo oznaczające chorobę i nie ma wyraźnego pochodzenia.

Może pochodzić ze starego angielskiego słowa oznaczającego grymas lub dąs – świnka – lub może być powiązane z islandzkim słowem oznaczającym, że usta są wypełnione za bardzo – mumpa – a Holendrzy za mammę „mompen”.

Nadrzędnym wrażeniem jest jednak to, że charakterystyczny wygląd choroby „chomikowej twarzy” wpłynął na jej nazwę.

Prawa autorskie do zdjęć
Biblioteka fotografii naukowej

Tytuł Zdjęcia

Wirus świnki jest bardzo zaraźliwy i może być przenoszony przez ślinę lub krople

Ale to nie jedyna część ciała, która może puchnąć – w rzadkich przypadkach mogą ją również jądra, trzustka, mózg i jajniki.

„To nie czyni chłopców bezpłodnymi – to mit”, mówi prof. Helen Bedford z Królewskiego Kolegium Pediatrii i Zdrowia Dziecka.

Świnka jest jednak poważniejsza i bardziej bolesna, im jesteś starszy.

Bóle głowy, gorączka i ból ucha często towarzyszą obrzękowi.

Epidemie są powszechne

Świnka pojawiła się nie tylko w tym roku, pomimo wzrostu liczby przypadków.

Zanim szczepionka MMR – druga M oznacza świnkę – została wprowadzona w Wielkiej Brytanii w 1988 r., 8 na 10 osób rozwinęło świnkę, a większość z nich to dzieci w wieku szkolnym.

W tym czasie z powodu świnki dochodziło do pięciu zgonów rocznie, głównie z powodu zapalenia mózgu lub obrzęku mózgu.

Po tym okresie choroba stała się stosunkowo rzadka, ale zaczęła powracać w latach 2000-tych największa epidemia w 2005 r. wzrosła do ponad 43 000 przypadków w Anglii i Walii.

Prawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Przypadki nigdy nie powtórzyły się w ten sposób, ale epidemie są częste, a przypadki świnki co roku przewyższają liczbę przypadków odry i różyczki.

Nastolatki i młodzi dorośli w szkołach wyższych i na uniwersytetach są teraz tymi, którzy są dotknięci – z kilku powodów.

Mogą być zbyt starzy, aby zostać zaszczepieni lub zaoferować MMR, lub mogą mieć tylko jedną dawkę szczepionki – albo mieli dwie dawki, ale ochrona szczepionki przed świnką ustała.

„Szczepionka przeciwko śwince nie jest tak skuteczna jak inne kawałki MMR, dlatego ważne jest, aby mieć dwie dawki”, mówi prof. Bedford.

W podobny sposób grupy młodych ludzi w innych krajach są dotknięte epidemią świnki.

Wirus łatwo rozprzestrzenia się poprzez ślinę lub krople w kaszlu lub kichnięciu – trochę jak przeziębienia i grypa.

Profesor Bedford mówi, że ważne jest, aby pamiętać o wpływie świnki (a także odry i różyczki) na dzieci i młodzież.

„Świnka może sprawiać, że dzieci czują się bardzo źle i pozostają w łóżku przez wiele dni.

„To nie nic. Być może straciliśmy z oczu to, jak te choroby są naprawdę” – mówi.

Na szczęście mamy Hipokratesa, który nam przypomina.



Source link