Strajk zdrowotny: pielęgniarki RCN w strajku drugiego dnia

Strajk zdrowotny: pielęgniarki RCN w strajku drugiego dnia


Uderzające pielęgniarkiPrawa autorskie do zdjęć
Rozrusznik serca

Tytuł Zdjęcia

Akcja rozpoczęła się w środę o godzinie 8:00 GMT w drugiej fali protestów w sprawie płac i poziomu zatrudnienia.

Około 9 000 pielęgniarek w Irlandii Północnej rozpoczęło 12-godzinny strajk.

Akcja rozpoczęła się w środę o godzinie 8:00 GMT w drugiej fali protestów w sprawie płac i poziomu zatrudnienia.

Anulowano ponad 2000 wizyt i zabiegów, w tym szereg planowych operacji cesarskiego cięcia.

Rada ds. Zdrowia i Opieki Społecznej powiedziała, że ​​spodziewa się „znacznych zakłóceń”. Informacje od trustów zdrowotnych na temat dotkniętych usług można znaleźć tutaj.

Niektóre szkoły dla dzieci o specjalnych potrzebach zostaną zamknięte, ponieważ nie mogą zapewnić opieki medycznej.

Dyrektor Royal College of Nursing (RCN) Pat Cullen powiedział programowi Good Morning Ulster BBC Radio Ulster, że pielęgniarki czują się „prześladowane” przez urzędników służby zdrowia.

Jej uwagi były poprzedzone ostrzeżeniem szefów trustów zdrowotnych Irlandii Północnej we wtorek strajki w tym tygodniu mogą popchnąć system „poza punkt krytyczny”.

Powiedziała, że ​​wśród pielęgniarek istnieje poczucie, że są one „łatwym celem” cięć budżetowych.

Tytuł Zdjęcia

Dyrektor RCN Pat Cullen

„Pielęgniarki nie potrzebują współczucia, potrzebują działania”, powiedziała.

„Potrzebujemy służby zdrowia, która nie ma ustawionych wózków w każdym korytarzu.

„Po raz kolejny widzimy, że odpowiedzialność jest przenoszona na najniżej opłacanych pracowników i pielęgniarki, którzy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za zastraszanie i mówi, że te pielęgniarki są odpowiedzialne za bałagan, w którym się znaleźliśmy”.

Seamus McGoran, tymczasowy dyrektor naczelny South Eastern Health and Social Care Trust, również rozmawiając z BBC Radio Ulster, powiedział, że pracownicy „składali ważne oświadczenie” poprzez akcję strajkową i że trust „całkowicie wspiera pracowników w ich uzasadnionym roszczeniu dotyczącym parytetu wynagrodzeń „.

Prawa autorskie do zdjęć
Rozrusznik serca

Dodał: „Nie obwiniamy pracowników za podejmowanie akcji protestacyjnych, rozumiemy, dlaczego podjęli działania, które podjęli.

„Bardzo ważne jest, aby personel zachował spokój w tej sytuacji”.

Powiedział jednak, że istnieją obawy co do terminu akcji w „najbardziej ruchliwym tygodniu roku”.

„Prawdopodobnie jest to słoma, która potencjalnie może złamać grzbiet wielbłąda.

„To będzie trudny dzień”.

Tytuł Zdjęcia

Pielęgniarki protestują przed szpitalem Altnagelvin

Wpłynie to na usługi zdrowotne i opiekę społeczną.

Pacjenci, którzy mają zaplanowane spotkanie ambulatoryjne lub mają zostać poddani operacji, do której zaufanie nie skontaktowało się z nimi, powinni uczestniczyć jak zwykle.

Analiza:

Marie Louise Connolly, korespondentka zdrowia BBC News NI

Najwyraźniej związki nie są po to, aby się budować. Pozostają wytrwali w determinacji, by podkreślić to, co postrzegają jako niesprawiedliwość zarówno dla pacjentów, jak i personelu w całym systemie opieki zdrowotnej i społecznej.

Podczas gdy szefowie zdrowia wypowiadają się o jedenastej godzinie, należy pamiętać, że to po prostu ich nie podkradło.

System był naciągany i ma za mało personelu od lat – na długo przed tym, zanim doszło do akcji strajkowej.

Według związków społeczeństwo ma oparcie. Wsparcie nie osłabło.

Ale w tym nowym roku różni się to, że nadzieja na to, że zgromadzenie będzie już gotowe do działania, prawie się zmniejszyła.

Akcja strajku w tym tygodniu rozpocznie się w środę i piątek.

Problem polega na tym, że w przyszłym tygodniu nie dojdzie do porozumienia między partiami politycznymi, a zdarzy się coś nie do pomyślenia – zwołane zostaną wybory.

Czy związki zawodowe wycofały się w ślepy zaułek?

To zmartwienie dla wszystkich.

Pacjenci, których usługi lub wizyty zostaną odwołane, zostaną powiadomieni przez trust. Spotkania zostaną przełożone.

Oczekuje się, że wszystkie oddziały ratunkowe (ED) pozostaną otwarte.

Jednak przy mniejszej liczbie pracowników prawdopodobnie będzie to miało wpływ na to, jak szybko pacjenci będą widziani i wypisywani z szpitala.

Prawa autorskie do zdjęć
Rozrusznik serca

Drobne jednostki obrażeń w South Tyrone, Mid-Ulster i Bangor zostaną zamknięte.

Kolejny strajk z udziałem członków zarówno RCN, jak i unii zdrowia Unison ma się odbyć w piątek.

Departament Zdrowia stwierdził, że nie ma budżetu ani uprawnień do zaspokojenia potrzeb związkowych.

Pierwszy strajk członków Royal College of Nursing miał miejsce w grudniu. To był ich pierwszy w 103-letniej historii związku.

W oświadczeniu opublikowanym we wtorek wieczorem RCN wezwał do „pilnych środków w celu rozwiązania problemu niebezpiecznych poziomów zatrudnienia i zapewnienia równości wynagrodzeń z kolegami z całej Wielkiej Brytanii”.

W oświadczeniu stwierdzono, że w Irlandii Północnej jest prawie 2800 wolnych stanowisk dla pielęgniarek, a wynagrodzenie spadło o 15% w ujęciu realnym w ostatnich latach.

Pani Cullen powiedziała, że ​​pracodawcy i Departament Zdrowia wiedzieli o planowanych strajkach od listopada 2019 r.

Prawa autorskie do zdjęć
Rozrusznik serca

Powiedziała, że ​​pielęgniarki pozostały bez „wyboru”.

„Wszyscy chcemy szybkiego rozwiązania tego kryzysu” – powiedziała.

„Nie da się tego jednak zagwarantować, próbując obwiniać pielęgniarki za konsekwencje decyzji podejmowanych przez rządzących”.

Rzecznik organizacji ds. Zdrowia i opieki społecznej (HSC) powiedział: „Naszym wyraźnym przesłaniem jest to, że jeśli jesteś poważnie chory lub ranny, to pogotowie jest właściwym miejscem”.

Pielęgniarki RCN, które strajkują, otrzymają 45 funtów wsparcia od związku.

'Wyczerpany'

Valerie Thompson, siostra zastępcy w szpitalu Altnagelvin w Londonderry, powiedziała, że ​​obawy o bezpieczny poziom zatrudnienia i parytet płac doprowadziły ją na linię pikiet.

„Musimy mieć odpowiednią liczbę pracowników do opieki nad naszymi pacjentami, zapewnienia im szacunku, godności, opieki, na jaką zasługują” – powiedziała.

„Jesteśmy lojalną siłą roboczą; radzimy sobie z tym i gromadzimy się wokół.

„Ale to trudne. Tęsknimy za przerwami, wracamy późno do domu, pracownicy są po prostu wyczerpani”.

Zastępca siostry oddziału powiedziała, że ​​pielęgniarki „muszą stanąć w obronie tego, co słuszne”.



Source link