Sprzedaż Wembley była krótkoterminowym rozwiązaniem długotrwałego problemu – i nie zniknie

Sprzedaż Wembley była krótkoterminowym rozwiązaniem długotrwałego problemu - i nie zniknie

[ad_1]

Po środowych wiadomościach najpilniejszym pytaniem dla angielskiej piłki nożnej nie jest, dlaczego Wembley powinien zostać sprzedany. W ten sposób mamy sytuację, w której 20 najlepszych klubów w kraju rocznie przynosi ponad 4,5 miliarda funtów z samych nadawców i są w stanie zapłacić nieco poniżej 18 lat do 500 000 funtów rocznie, ale wciąż jest kryzys czy miliony innych dzieci rzeczywiście mają boiska do gry.

To po prostu nie ma sensu. To może smutno i naturalnie odzwierciedlać szersze problemy związane z dystrybucją bogactwa w społeczeństwie, ale wciąż jest zdumiewające, i właśnie to, co Shahid Khan wycofał z oferty, by kupić Wembley z FA, powinno naprawdę teraz podkreślić. Jest tam ogromne rozłączenie, które pomogło tej historii.

Nie chodzi o to, by wdać się w spór o to, czy idea narodowego stadionu jest przestarzała, czy też wartość na Wembley lepiej służyłaby na tych błotnistych i źle wyposażonych boiskach dla dzieci.

Nie chodzi nawet o to, czy Rada FA jest nadmiernie tradycjonalistyczna i konserwatywna, o oskarżenie, które może być całkowicie sprawiedliwe.

Istnieją jednak bardzo nowoczesne powody biznesowe, aby nie sprzedawać Wembley. Przede wszystkim jest argument, że jest on znacznie niedowartościowany na 600 milionów funtów, a po drugie fakt, że stadion jest na najwyższej nieruchomości, która ma tylko zwiększyć wartość ze względu na wielkość rozwoju w okolicy.

Ale o to nawet nie chodzi gdy sprzedajesz. To, że możesz go sprzedać tylko raz. I tu dochodzimy do sedna problemu.

Jeśli przyszłość futbolu amatorskiego w Anglii jest tak głęboko zależna od jednorazowej sprzedaży stadionu, to istnieje naprawdę wiele innych problemów, które wymagają drastycznego i natychmiastowego rozwiązania.

Dlatego debata nad prawami i krzywdami sprzedaży Wembley to czerwony śledzia, szyfr. Może to jednak pozytywnie wpłynąć na realną kwestię, w jaki sposób finansowane są oddolne boiska.

Ponieważ brak odpowiednich rozwiązań był boleśnie oczywisty.

Gra oddolna wymaga poważnej inwestycji (Getty)

Istotny w tym wszystkim jest fakt, że oferta Khana była niezamówiona i niespodziewana. Odzwierciedla to, jak w przypadku całej debaty, jaką wywołała historia, sprzedanie Wembley nie było dokładnie omawiane z dużym wyprzedzeniem.

Tak więc, jeśli ta oferta nie dotarła, jaki był plan dla funduszy oddolnych?

Czy 600 milionów funtów – co nie jest aż tak dużo w kategoriach względnych, biorąc pod uwagę ogólnokrajowe wymagania i koszty transmisji sygnału 3G – naprawdę poszło tak daleko w takich okolicznościach? A kiedy to minie, co sprzedajesz dalej? Nie możesz odkładać zasobów skończonych, by stawić czoła znacznie głębszemu problemowi wypaczonej dystrybucji. Po prostu myśli o krótkoterminowym myśleniu o długoterminowym problemie, i jeden, który ta publikacja w 2014 r. pochodzi z 1972 r.

Jednym z argumentów jest to, że sprzedaż mogłaby skopać fundusze dla obywateli, ale co dalej?

I to właśnie powinna teraz popchnąć cała ta historia. Powinno to doprowadzić do właściwego śledztwa sądowego w sprawie tego, co należy zrobić, ile pieniędzy jest potrzebne i jak można je zdobyć w sporcie, w którym na tak wysokim poziomie jest dużo nieprzyzwoicie.

Powinno to budzić poważne wątpliwości, jak to jest, że najnowsze oferty telewizyjne oznaczają, że Premier League może przynieść zysk w wysokości 4,5 miliarda funtów za sezon, ale potem inwestuje tylko 24 miliony funtów za sezon w ramach szerszej 100 milionów funtów inwestycji w udogodnienia i uczestnictwo społeczności. projekty – zwłaszcza biorąc pod uwagę oczekiwania, konkurencja będzie jeszcze mniej dotyczyła redystrybucji, gdy Richard Scudamore odchodzi jako dyrektor naczelny na koniec roku.

Powinien on przyjrzeć się, jak 250 milionów z tych pieniędzy trafia do agentów rocznie i czy – jak sugerował Gary Neville – można nakładać opłaty.

Jeśli chodzi o działania państwowe, wówczas należy ponownie zwrócić uwagę rządu na zaniedbanie obiektów sportowych i zmniejszenie budżetów publicznych, które odegrały ten żałosny problem 150 000 anulowanych gier.

Powinien przynieść odpowiednią presję we wszystkich tych obszarach, w których pieniądze potrzebne do uzupełnienia zrujnowanych obywateli są dostępne w ogromnych ilościach.

A w głównym obszarze – same boiska oddolne – powinno to przynieść świadome i inteligentne rozważenie najlepszej pory roku, aby grać w gry, zwłaszcza, że ​​pogoda powoduje takie spustoszenie.

Tak czy inaczej, wszystko to pokazuje, że sprzedaż Wembley nie była jedynym wyborem. Powinno to jednak doprowadzić do jedynej debaty, jaką FA powinno mieć jako najwyższy priorytet.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.

[ad_2]

Source link