Ślady z epoki kamienia łupanego: jak prehistoryczna erupcja wulkanu pomogła zachować niezwykłe dowody codziennego życia 13 000 lat temu

Ślady z epoki kamienia łupanego: jak prehistoryczna erupcja wulkanu pomogła zachować niezwykłe dowody codziennego życia 13 000 lat temu



T.dawno zagubione tajemnice Era kamienia łupanego Odkrywane jest afrykańskie plemię – dzięki uprzejmości prehistoryczny erupcja wulkanu.

Setki starożytne ślady, zachowane w wulkanicznym błocie, dają niezwykły wgląd w codzienne życie 13 000 lat temu.

Trwające badania strony w Tanzanii są jednym z najważniejszych dochodzeń w sprawie prehistoryczny człowiek zachowana i dynamika społeczna kiedykolwiek przeprowadzona.


Szczegółowa analiza odbitek, przeprowadzona przez amerykańskich naukowców, ujawniła, że na podstawie płci podział pracy, który dotknął i dotknął ludzkie społeczeństwo przez większą część historii, prawdopodobnie miał swoje korzenie w epoce kamienia łupanego.

Ślady zostały wykonane przez 22 do 32 osób, które szły (a czasem biegały) przez świeżo zdeponowane błoto wulkaniczne w pobliżu brzegów dużego jeziora ze słoną wodą w północnej Tanzanii.

Masa epoki kamienia, głównie kobiety, odcisków stóp, pokazująca krawędź wydmy, pod którą jest prawie na pewno wiele innych odcisków (William Harcourt-Smith)

Analiza opublikowana w czwartek przez londyński czasopismo naukowe Raporty naukowe dotyczące przyrody, ujawnia, że ​​(oprócz jednego samotnego osobnika) w tym krajobrazie wulkanicznym poruszały się trzy grupy ludzi, prawdopodobnie wiosną, około 11 000 pne.

Daje serię unikatowych migawek pokazujących, jak zwykli ludzie w tej odległej erze współdziałali ze sobą i ze swoim otoczeniem.

Grupa 1 składała się z trzech osób (dwóch osobników o stopach kobiecych i jednej osobnika o stopach męskich) chodzących w szybkim tempie z dala od wulkanu, który albo wtedy wybuchał, albo, co bardziej prawdopodobne, bardzo niedawno to zrobił. Gdy poruszali się szybko przez krajobraz, ich stopy wciąż ślizgały się w wulkanicznym błocie.

Grupa 2 składała się z dwóch osób (jednej płci męskiej i jednej płci żeńskiej), również spacerujących w szybkim tempie, z dala od wulkanu (wciąż aktywny Oldoinyo L’engai, co w tłumaczeniu z Masajów na angielski oznacza Górę Boga).

Grupa 3 – zdecydowanie najciekawsza – składała się z 14 kobiet, dwóch mężczyzn i jednego prawdopodobnie nastolatka, którzy przemieszczali się jako jednostka kilka godzin lub dnia lub dwóch po grupach pierwszej i drugiej, ale w znacznie spokojniejszym tempie , tym razem w kierunku wulkanu.

Wielkość i charakter grupy (głównie kobiety, ale z dwoma dorosłymi mężczyznami) jest podobny do imprez żerujących na roślinach w niektórych współczesnych społeczeństwach łowców-zbieraczy. Kierując się tymi zachowanymi paralelami myśliwych i zbieraczy, wydaje się prawdopodobne, że podczas gdy kobiety zbierają żywność (prawdopodobnie jadalne korzenie), zadaniem dwóch mężczyzn była ochrona i ochrona przed drapieżnikami zwierząt (lwy i hieny) oraz przed potencjalnie agresywnym bizonem .

Ten odcisk lewej stopy pokazuje bardzo wyraźnie wszystkie palce u stóp (Cynthia M Liutkus-Pierce)

Jest to pierwszy raz w prehistorii, że taki na podstawie płci na podział pracy (przy czym kobiety zajmują się głównie zbieraniem pokarmów roślinnych) wskazują dowody archeologiczne.

„Dane z tych starożytnych śladów stóp sugerują, że oparty na płciach podział pracy, który wciąż obserwujemy w wielu częściach świata, prawdopodobnie miał swój początek na pewnym etapie prehistorii”, powiedziała dyrektor naukowy projektu footprints, profesor Cynthia M. Liutkus- Pierce z Appalachian State University w Karolinie Północnej.

Strefa, przez którą wędrowała grupa żerująca, miałaby mnóstwo zasobów żywności roślinnej, słodkiej wody, a nawet ryb (z powodu szeregu wciąż żyjących źródeł i związanych z nimi stawów ze słodką wodą).

Co więcej, kilka metrów na południe błoto wulkaniczne byłoby zbyt głębokie i zdradliwe, a kilka metrów na północy brzeg jeziora byłby nieproduktywny pod względem odżywczym (z uwagi na słony charakter jeziora).

Ślady śladów wskazują, że przynajmniej niektóre kobiety nosiły małe dzieci. Naukowcy zidentyfikowali jeden przypadek, w którym dziecko, prawdopodobnie w wieku trzech lat, zostało na krótko wyładowane przez swojego nosiciela na błoto, zanim zostało ponownie odebrane. Musiał po prostu stać cierpliwie, czekając, aż go poniesie.

Dowodem są tylko pojedyncze ślady lewej i prawej stopy dziecka (bezpośrednio przylegające do masy odcisków dorosłych kobiet).

The Era kamienia łupanego mieszkańcy Afryki Wschodniej – podobnie jak wielu innych prehistorycznych ludzi – często preferowali kamienne schronienia i cienie dla swoich baz domowych. Jest zatem potencjalnie znaczące, że grupa żerująca głównie na kobietach zmierzała bezpośrednio w kierunku zachodniej ściany doliny Wielkiej Szczeliny, gdzie dostępne były schronienia skalne, pokrywa drzew i płynąca słodka woda.

Jim Brett, centrum, amerykański ekolog, który jako pierwszy ostrzegł naukowców o istnieniu tego miejsca z przedstawicielem starożytności Tanzanii Godfreyem Olle Moitą, po prawej (Cynthia M Liutkus-Pierce)

Samotna osoba, która tak naprawdę biegała (zamiast chodzić szybko) była bardzo wysoką dorosłą kobietą, która poruszała się z prędkością około 6,5 mil na godzinę przez wulkaniczne błoto.

W sumie było od 13 do 18 dorosłych kobiet, od trzech do czterech dorosłych mężczyzn, podobna liczba 16 do 18-latków, dwoje małych dzieci (których stopy, choć bardzo krótko, dotknęły ziemi!) I do 4 starsze dzieci (w wieku 10-15 lat). Dokładniejsze liczby były niemożliwe do obliczenia – z powodu trudności w określeniu „właścicieli” wszystkich wydruków.

Te 22-32 osoby wykonały łącznie 408 śladów. Pod względem prehistorycznych osobników tworzących ślad, jest to największa kolekcja na świecie. Nawet pod względem liczby odbitek jest drugim co do wielkości na świecie (największa w Australii).

Co więcej, 316 odbitek kobiecych stanowi największą kolekcję prehistorycznych śladów kobiet, jakie kiedykolwiek znaleziono na świecie.

Odciski 408 dorosłych kobiet, dorosłych mężczyzn, nastolatków i dzieci zostały zachowane w wyniku szczególnie przypadkowego ciągu wydarzeń.

Wulkan Tanzanii – znany jako Góra Boga – który pomógł zakopać i zachować 408 prehistorycznych śladów stóp wybuchł ponownie w 1966 r. (Celia Nyamweru)

Po pierwsze, miały miejsce dwie oddzielne erupcje wulkaniczne, które wyrzuciły popiół pochodzący z magmy z dwóch różnych części komory magmy wulkanu.

Kilka dni lub miesięcy później nastąpiła ulewna burza i strumienie wody deszczowej spływające kaskadami po zboczach wulkanu, zmieszane z jednym z tych dwóch rodzajów popiołów, tworząc rzekę wulkanicznego błota, która płynęła przez co najmniej kilkanaście mil wzdłuż kanału rzeki które się przelały, zalewając tym samym szerszy obszar warstwą miękkiego błota wulkanicznego o grubości 30 cm.

Krótko po tym wydarzeniu trzy grupy miejscowej ludności (i samotny biegacz) przeszły przez ten miękki błotnisty krajobraz, pozostawiając swoje ślady dla potomności.

Ale potem, kilka tygodni później, wydaje się, że nastąpiła druga (jeszcze bardziej dramatyczna) burza, w wyniku której popiół z zupełnie innego pochodzenia magmowego (ale z tego samego wulkanu) zmieszał się z wodą deszczową i ostatecznie przepłynął wzdłuż tego samego kanału rzeki i znów się przelewa, ale tym razem grzebię wszystkie (wówczas wysuszone i stwardniałe) ślady stóp poniżej 40 do 75 cm błoto wulkaniczne przez 13 000 lat.

To tylko szczęśliwy fakt, że zaangażowano dwa bardzo różne mineralogicznie i teksturalnie rodzaje popiołu (tworzenie śladów przed i po śladach), co oznaczało, że archeolodzy i geolodzy byli w stanie wydobywać, identyfikować, ujawniać i badać wydruki.

Obszar między kanałem rzeki a jeziorem musiał być także pełen zwierząt – na które polowano by (prawdopodobnie przez mężczyzn, zważywszy na widoczny podział pracy oparty na płci, ujawniony teraz przez ślady stóp).

Naukowcy odkryli nie tylko odciski ludzkie przez krajobraz wulkanicznego błota, ale także antylopy (19 odbitek), zebry (24 odbitki), bawołu (30 odbitek), szakala i pawiana.

Miejsce to, w Engare Sero, niedaleko tanzańskiej miejscowości Arusha, zostało pierwotnie odkryte przez plemienia Masajów, Kongo Sakkae. Następnie powiedział w 2006 r. Dwóm swoim przyjaciołom, który z kolei powiedział amerykańskiemu ekologowi Jimowi Brettowi, który przekazał tę informację amerykańskiej geologowi Cynthii M. Liutkus-Pierce. Amerykańskie National Geographic Society i antropologiczna organizacja z siedzibą w San Francisco, Leakey Foundation, sfinansowały następnie długoterminowe badanie tego miejsca przez naukowców z ponad 10 uniwersytetów w USA.

Witryna, chroniona ogrodzeniem, jest stale chroniona przez urzędników państwowych – i lokalnych Masajowie plemiona, które są niezmiernie dumne ze swojego odkrycia

Teraz, po 12 latach wykopalisk, nagrań, testów randkowych i badań, można opowiedzieć pełną historię jednego (lub dwóch) dni w życiu zwykłych Afrykanów sprzed 13 000 lat.

.



Source link