Skłonienie do pracy na 41 tygodni jest nieco bezpieczniejsze niż czekanie dłużej

Skłonienie do pracy na 41 tygodni jest nieco bezpieczniejsze niż czekanie dłużej


(Reuters Health) – Jeśli kobiety w ciąży nie dostarczyły leków przez około 41 tygodni, ich dzieci są nieco mniej narażone na poważne komplikacje, jeśli poród jest wywołany, zamiast pozwolić, by natura weszła na drogę, sugeruje holenderskie badanie.

Badacze losowo przypisali 1801 zdrowym kobietom, które były w 41 tygodniu ciąży, albo do porodu, albo do tak zwanego zarządzania oczekującym, z indukcją w razie potrzeby przez 42 tygodnie.

Ogółem, 1,7 procent kobiet, które były indukowane w 41 tygodniu, miało dzieci z poważnymi powikłaniami, w porównaniu z 3,1 procentami matek w grupie oczekującej na leczenie, doniesienia badaczy w The BMJ.

"Większość ciąż ma dobre wyniki z obiema strategiami, z niewielką różnicą w ryzyku niekorzystnych wyników okołoporodowych sprzyjających indukcji porodu" – powiedział starszy autor badań, dr Esteriek de Miranda z Uniwersytetu w Amsterdamie.

"Bezwzględne ryzyko poważnych, niekorzystnych skutków jest niskie, co uzasadnia wybór kobiet w obu politykach", powiedziała de Miranda pocztą elektroniczną.

Ciąża trwa zwykle około 40 tygodni, a dzieci urodzone po 37 tygodniach są uważane za pełne. Obecne badania koncentrują się na ciążach późnych w okresie od 41 do 42 tygodni.

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca indukcję porodu po 42 tygodniach, ponieważ pozwolenie kobietom na kontynuowanie ciąży wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zgonu i powikłań zarówno dla matek, jak i dla dzieci. Jednak poprzednie badania dotyczące różnicy w wynikach między 41 a 42 tygodniem ciąży były mieszane, a wytyczne w wielu krajach różnią się, które z tych podejść jest najlepsze.

W badaniu wzięło udział jedno urodzenie martwego dziecka w grupie indukcyjnej, a dwie w ciąży.

Po indukcji w 41 tygodniu do NICU przyjęto trzy dzieci, w porównaniu do ośmiu w grupie oczekującej na leczenie.

We wcześniejszej grupie indukcyjnej mniej dzieci miało niskie wyniki w skali Apgar, ocenę dobrego samopoczucia, która bada takie rzeczy jak oddychanie i puls wkrótce po urodzeniu.

Jedenaście dzieci w grupie indukcyjnej i 23 w grupie oczekującej na leczenie uzyskały wyniki w skali Apgar wystarczająco niskie, aby wskazać, że potrzebują pilnej pomocy lekarskiej.

Żadne niemowlęta nie były indukowane po 41 tygodniach, a trzy, które przybyły później, miały tak niskie wyniki Apgar, że wskazały na możliwość poważnych upośledzeń zdrowotnych.

Oczekujące zarządzanie do 42 tygodni to obecny standard opieki dla kobiet z ciążami niskiego ryzyka w Holandii. Celem badania było wykazanie, czy oczekiwane leczenie było gorsze od indukcji po 41 tygodniach, a badanie nie wykazało wystarczająco dużej różnicy w wynikach, aby potwierdzić ten wniosek, zauważają autorzy.

Jednym z ograniczeń badania jest to, że większość kobiet była biała i młodsza niż 35 lat. Jest możliwe, że wyniki będą inne dla starszych matek lub osób z innych grup rasowych i etnicznych.

Potrzebne będą również większe badania, aby ocenić różnice między zarządzaniem indukcyjnym a oczekiwaniem na wiele poważnych, ale rzadkich powikłań u matek i niemowląt, piszą naukowcy.

"Nie wiemy, kiedy indukcja porodu powinna być oferowana między 41 a 42 tygodniem, a wyniki tej próby nie oznaczają, że mamy wystarczającą ilość informacji, aby sformułować jakiekolwiek zalecenia na ten temat" – powiedział współautor towarzyszącego artykułu redakcyjnego, dr Tracey. Johnston of Birmingham Fundacja NHS Foundation dla kobiet i dzieci w Wielkiej Brytanii.

"Przesłanie do domu dla kobiet jest takie, że należy rozważyć wiele czynników, rozważając indukcję porodu, i że powinno to być szczegółowo omówione z ich pracownikiem służby zdrowia, który powinien omówić ryzyko i korzyści zarówno dla matki, jak i dziecka. uwzględnij ich indywidualne okoliczności, aby ułatwić kobietom dokonanie świadomego wyboru ", powiedział Johnston pocztą elektroniczną.

ŹRÓDŁO: bit.ly/2NORoek BMJ, online 20 lutego 2019 r.

.



Source link