Sir Philip Green: Były pracownik stanął w obliczu "ostrzału nadużycia"

Sir Philip Green: Były pracownik stanął w obliczu "ostrzału nadużycia"


Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane na Twoim urządzeniu

Podpis multimedialnyByły pracownik twierdzi, że Sir Philip był "agresywny, walczący, uparty, znęcał się" w stosunku do niej

Kobieta oskarżyła sir Philipa Greena o nękanie, narażając ją na potęgę słownych obelg w trakcie pracy dla swojej grupy Arcadia.

I powiedziała BBC, czy odpowiedziała, że ​​jej odpowiedzi są "uważane za bezwartościowe" i czuła, że ​​nie ma dokąd pójść, ponieważ Sir Philip był właścicielem firmy.

Inni byli pracownicy nazywali go dręczycielem, mówiąc, że rzucił rzeczy w personel, jeśli uważał, że nie osiągają dobrych wyników.

Arkadia powiedziała, że ​​dokładnie bada wszelkie oskarżenia i skargi.

W wywiadzie udzielonym BBC, były członek kadry kierowniczej w Arkadii, który nie chciał być nazwany, powiedział: "Przez cały czas było to słowo" f ", po prostu potykając się o niego, zsuwając język. naprawdę agresywny. "

"Werbalnie nękał ludzi i był to stały słowny atak – to był atak" – powiedziała.

"Ale kiedy staje się stała i nie dostajesz prawa do odpowiedzi, a kiedy odpowiadasz, twoja odpowiedź jest uważana za bezwartościową, nie ma gdzie pójść, a on jest właścicielem firmy, dla której pracujesz."

W zeszłym miesiącu Sir Philip został nazwany człowiekiem stojącym za nakazem sądowym, który uniemożliwił opublikowanie przez Daily Telegraph zarzutów o molestowaniu seksualnym i rasowym w reklamacjach innych pracowników.

Następnie powiedział, że całkowicie i kategorycznie zaprzeczył zarzutom, że dopuścił się bezprawnego zachowania seksualnego lub rasistowskiego.

Później powiedział Mailowi ​​w niedzielę, że tylko "był jakiś przekomarzanie", który "nigdy nie był obraźliwy".

Ale były pracownik, do którego przemawiała BBC, powiedział, że z jej doświadczenia wynika, że ​​"absolutnie nie przekomarzała".

"To było agresywne, było groźne, było stałe i po prostu stale cię obniżało" – powiedziała.

Inni byli pracownicy, którzy również nie chcieli być zidentyfikowani, powiedzieli BBC, że podczas gdy sir Philip może być przyjazny i hojny, był również znęcającym się.

Kilku twierdziło, że był znany z rzucania rzeczy w personel, jeśli sprzedaż nie przynosiła oczekiwanych rezultatów.

Pewna kobieta powiedziała, że ​​musi złożyć skargę na jego zachowanie po tym, jak zobaczyła, jak rzuca obuwie u innego członka personelu.

"Wziął parę butów, krzycząc i klnąc na nią i rzucił ją na nią." Na szczęście ona uchyliła się, "powiedziała.

"To jest przed całym zespołem.

"Powiedział" co masz na myśli, nie mogę tego zrobić. "" Przeklinanie, powiedział, że płaci jej wynagrodzenie, więc "mogę traktować ją jak chcę".

Powiedziała też, że Sir Philip użył słowa w języku jidysz, często opisywanego jako rasowy slur, kiedy opisywał czarnego człowieka.

Były pracownik powiedział, że odkryto innego kolegę próbującego ukryć się przed nim w kredensie, aby uniknąć spotkania z nim.

"Wszyscy byli na krawędzi, gdy dowiedzieli się, że muszą się z nim spotkać" – powiedział inny były pracownik.

– Czułby się dobrze obrażając ludzi również w dużych grupach. Czuł, że jest właścicielem wszystkich w tym biznesie.

Ale inny były starszy pracownik był pomocny, mówiąc, że Sir Philip był tylko namiętnym biznesmenem, który chciał, aby wszystko było dobrze.

Rzecznik prasowy Arkadii powiedział, że ma jasną politykę skargową we wszystkich swoich firmach dla wszystkich kolegów, którzy chcą zgłaszać wątpliwości.

"Bardzo poważnie podchodzimy do oskarżeń i skarg, a jeśli ktoś się z nami poruszy, jest dokładnie badany" – dodali.



Source link