Sekret Apollo 11: „jeden mały krok Neila Armstronga”, a nie pierwsze słowa na powierzchni Księżyca | Nauka | Aktualności

Sekret Apollo 11: „jeden mały krok Neila Armstronga”, a nie pierwsze słowa na powierzchni Księżyca | Nauka | Aktualności

[ad_1]

20 lipca 1969 r. – 50 lat temu do dziś – Neil Armstrong przeszedł do historii, stając się pierwszym człowiekiem, który chodził po powierzchni Księżyca, a wkrótce potem Buzz Aldrin NASA„Misja Apollo 11”. Monumentalne wydarzenie, które było oglądane przez miliony na żywo w telewizji, sprawiło, że świat zatrzymał się, gdy księżycowy moduł Eagle wylądował po czterodniowej podróży przez przestrzeń. Następnie Armstrong wyruszył na powierzchnię Księżyca, wkrótce potem jego kolega Buzz Aldrin – i wygłosił swoją legendarną mowę „jeden mały krok”, która oznaczała koniec wyścigu kosmicznego ze Związkiem Radzieckim.

Jednak Buzz Aldrin technicznie otrzymał pierwsze słowa na powierzchni Księżyca.

Gdy lądownik wylądował, Aldrin powiedział: „Dobra, światło kontaktowe.

„Dobra, zatrzymaj silnik”.

Następnie radio przeszło do kolejki przez około 15 sekund, zanim pan Armstrong dodał: „Houston, Tranquility Base tutaj.

"Orzeł wylądował."

Kontrola misji w Houston wybuchła oklaskami, zanim odpowiedzieli: „Roger, Tranquillity.

„Kopiujemy cię na ziemi.

„Masz grupę facetów, którzy wkrótce staną się niebiescy.

„Znów oddychamy, wielkie dzięki”.

Dopiero kilka godzin później zeskoczyły drabiny na Księżycu i Neil Armstrong.

Transmisja na żywo do tych z powrotem na Ziemi, powiedział: „Jestem u stóp drabiny.

„Podnóżki są przyciśnięte tylko na powierzchni około jednego lub dwóch cali, chociaż powierzchnia wydaje się być bardzo, bardzo drobnoziarnista, gdy się do niej zbliżysz.

„To prawie jak proszek.

"W porządku. Teraz odejdę od LM.

„To jeden mały krok [a] mężczyzna; jeden wielki skok dla ludzkości. ”

Pan Armstrong kontynuował, zahipnotyzowany sytuacją.

Dodał: „Tak, powierzchnia jest drobna i sypka.

„Mogę go kopnąć luźno palcem. Przylega do cienkich warstw, takich jak sproszkowany węgiel drzewny, do podeszwy i boków moich butów.

„Idę tylko w małym ułamku cala, może jednej ósmej cala, ale widzę ślady moich butów i stopnie w drobnych, piaszczystych cząstkach”.

Podczas ich pobytu w module księżycowym Buzz Aldrin przyznał, że wzniósł toast za swoją wiarę.

W czasie swojego pobytu sam Aldrin zadzwonił do Kontroli Misji, aby poinformować wszystkich, że zasługują na chwilę, by pomyśleć o tym, co właśnie osiągnęli.

Powiedział: „Chciałbym skorzystać z okazji i poprosić każdą osobę, która słucha, kimkolwiek i gdziekolwiek jest, aby zatrzymali się na chwilę i kontemplowali wydarzenia z ostatnich kilku godzin i dziękowali na swój sposób . ”

Następnie pan Aldrin, który był starszym w kościele prezbiteriańskim w Webster, przyznał, że wrzucił na pokład małą butelkę konsekrowanego wina i kawałek chleba.

Następnie wyłączył radio i wykonał komunię w poruszającym geście swojej wiary.

Powiedział do magazynu Guideposts w 1970 roku: „Wlałem wino do kielicha, który dał mi kościół.

– W szóstej grawitacji księżyca wino zwijało się powoli i wdzięcznie po stronie kubka.

„Ciekawie było pomyśleć, że pierwszy płyn, jaki kiedykolwiek wylał się na księżyc, i pierwsze jedzenie tam spożywane, były elementami komunii”.

[ad_2]

Source link