Schronisko dające wino alkoholikom

Schronisko dające wino alkoholikom

[ad_1]

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane przez urządzenie

Podpis mediów„Zacząłem pić alkohol, gdy miałem osiem lat”

Kanadyjski program, który próbuje ustabilizować alkoholików poprzez podanie odmierzonych ilości wina, zostanie przetestowany w Szkocji.

Raz na godzinę mieszkańcy Managed Alcohol Project w centrum Ottawy przygotowują się do czegoś, co nazywa się „polewaniem”.

Biorą swoje kubki, ozdobione nazwami drużyn hokeja na lodzie i lokalnych kawiarni, aby dostać kieliszek białego wina.

Wino produkowane jest w plastikowych beczkach przez mieszkańców przy projekcie Oaks, w którym mieszkają długoterminowi klienci.

Przed nalewaniem – które odbywa się między 07:30 a 21:30 – dyżurna pielęgniarka dokonuje szybkiej oceny. Jeśli są odurzeni, nie dostają swojej miary.

Dzisiaj Brian McMahon gotuje spaghetti w ramach projektu dla grupy osób, które niedawno spotkał, ale uważa za swoich przyjaciół.

Tytuł Zdjęcia

Brian mówi, że teraz chce rzucić picie

Mieszkają we wspólnych pokojach, gdzie uczą się stabilizować uzależnienia od alkoholu przez całe życie.

Jest to ustawienie półkliniczne, ale jedną znaczącą różnicą jest to, że dezynfektor do rąk na ścianie został zastąpiony filtrem przeciwsłonecznym, ponieważ mieszkańcy pili go ze względu na zawartość alkoholu.

Brian prowadził piekarnię i był dumny z popularności swoich domowych szarlotek. Ale podczas pracy pił dużo.

46-latek pochodzi z rodziny alkoholików i pije od ósmego roku życia.

Jego picie stało się tak złe, że jego ciało wpadło w ataki bez alkoholu. Stracił pracę i stał się bezdomny.

„Zacząłem mdleć na śniegu i na ulicach” – powiedział The Nine BBC Scotland. „Zacząłem dostawać się do karetek pogotowia i hospitalizować”.

Brian mówi, że po jednym napadzie alkoholowym wybiegł ze szpitala, gdy drzwi otworzyły się o 7 rano, desperacko szukając drinka.

Podczas polowania na alkohol znalazł innego bezdomnego pochowanego pod śniegiem mroźnej kanadyjskiej zimy. „Pokazały tylko jego buty” – mówi.

Brian zaciągnął go przez śnieg do szpitala, przed którym właśnie uciekł. Nie wie, czy mężczyzna przeżył, ale dla Briana była to pobudka.

Po 14 miesiącach w zarządzanym programie alkoholowym Brian mówi o swoich nadziejach na powrót do pracy i całkowity brak alkoholu.

Abstynencja jest potencjalnym efektem projektu, ale niekoniecznie jego ogólnym celem.

Tytuł Zdjęcia

Schronisko daje alkoholikom odmierzoną ilość wina co godzinę

Celem jest ustabilizowanie uzależnienia ludzi, powstrzymanie ich przed piciem rozcieńczalników do farb i dezynfekcji rąk, powstrzymanie ich przed wypadaniem na ulice i nadanie im godności, mówi dr Jeff Turnbull.

On i pielęgniarka Wendy Muckle stworzyli Managed Alcohol Project (MAP) po tym, jak cztery osoby zmarły na ulicach Ottawy w krótkim czasie, a znana bezdomna „postać” o imieniu Eugene amputowała wszystkie palce u nóg po tym, jak upiła się w drzwiach. Eugene wypuścił się ze szpitala i wybiegł na śniegu w zabandażowanych odcinkach, aby dostać następnego drinka.

Pani Muckle wyjaśnia, że ​​dr Turnbull ścigał Eugene'a ulicą z fiolką antybiotyków w desperackiej próbie utrzymania go przy życiu.

Mówią, że wtedy zdali sobie sprawę, że muszą zrobić coś innego.

Chodziło o to, aby przestać myśleć alkoholików o tym, gdzie mogliby dostać następnego drinka, podając je dla nich.

Na początku projekt miał niewielki budżet i zasoby, ale 19 lat później mają fundusze lokalne i centralne oraz dwa centra mieszkaniowe w Ottawie dla osób bezdomnych przewlekle alkoholowych.

Obecnie w Kanadzie jest 14 map MAP i planuje się ich budowę.

Tytuł Zdjęcia

Dr Jeff Turnbull rozpoczął program 19 lat temu

Jest to model redukcji szkód, który, gdy niektórzy ludzie po raz pierwszy o nim usłyszeli, doprowadził do groźby śmierci dla dr Turnbull.

Co ciekawe, jak mówi, niektórzy z ich największych krytyków stali się ich najsilniejszymi zwolennikami.

Lokalny szef policji oficjalnie otworzył projekt Oaks po tym, jak zobaczył korzyści dla swoich oficerów, którzy nie muszą już spędzać godzin na zabraniu pijanych ludzi do szpitala lub cel policyjnych.

Zamiast tego zabierają je bezpośrednio do zespołu specjalistów MAP.

W odpowiedzi na oskarżenia, że ​​ludzie są po prostu zaparkowani na alkoholu, odpowiada na pytanie, czy cukrzycy są zaparkowani na insulinie. Chodzi o to, że alkoholizm jest chorobą, której u niektórych nie można wyleczyć.

Mówi, że chodzi o zapewnienie ludziom pewnej jakości życia i społeczności.

Dlaczego to robi w Szkocji?

Tytuł Zdjęcia

Karyn McCluskey mówi, że nikt nie wymyślił lepszej alternatywy

Karyn McCluskey jest dobrze znana ze swojego kierownictwa szkockiej jednostki ds. Redukcji przemocy w Szkocji, która tłumiła wskaźniki przestępczości z użyciem noża w Glasgow, a teraz prowadzi Community Justice Scotland.

Jako wolontariuszka pomaga także bezdomnym organizacjom charytatywnym Simon Community i widziała osoby z pierwszej ręki umierające na ulicach Glasgow z powodu alkoholu.

Pani McCluskey odwiedziła projekt w Kanadzie, aby zobaczyć, jak może on działać w Szkocji i była pod wrażeniem. Kiedy wróciła, spojrzała na siedmiu mężczyzn, którzy pasowaliby do profilu w Glasgow – bezdomnych, uzależnionych od alkoholu i którzy mieli wiele nieudanych prób leczenia.

Odkryła, że ​​w ciągu ostatnich trzech lat tych siedmiu mężczyzn zarejestrowano za 1630 przestępstw. Jeden został zabrany do Glasgow Royal Infirmary 427 razy. Kosztowały usługi setki tysięcy funtów.

Pani McCluskey przyznaje, że program pilotażowy spotka się z krytyką, ale twierdzi, że nikt nie wymyślił innej alternatywy niż pozwolenie ludziom na wyczerpanie zasobów publicznych, a następnie na śmierć.

„Dowodem jest to, że będą mniej pić i że ich zdrowie jest lepsze i zużywają znacznie mniej zasobów publicznych” – powiedziała.

W przypadku projektu pilotażowego w Glasgow istnieje już budynek i grupa sterująca, złożona z ekspertów ds. Zdrowia i sprawiedliwości, w tym pani McCluskey.

Ale będą krytycy.

Jonathan Chick jest dyrektorem medycznym w Castle Craig Hospital w Scottish Borders, który leczy osoby cierpiące na alkohol i uzależnienia od narkotyków.

Mówi, że Kanada ma szczególne problemy z osobami pijącymi alkohol bezalkoholowy – czego nie robi Szkocja.

Prof. Chick powiedział, że nie poprze wprowadzenia MAP w Szkocji i wolałby większe inwestycje w tradycyjne programy abstynencji.

[ad_2]

Source link