Rozprzestrzenianie się Eboli pokazuje, jak nauka potrzebuje społeczeństw, aby odnieść sukces

Rozprzestrzenianie się Eboli pokazuje, jak nauka potrzebuje społeczeństw, aby odnieść sukces

[ad_1]

LONDYN – Utrzymywanie się epidemii eboli w Kongo i jej śmiertelne rozprzestrzenianie się w Ugandzie w ostatnich dniach pokazują, że problemy społeczne są tak samo ważne, jak postęp naukowy w kontrolowaniu epidemii chorób, mówią specjaliści od globalnego zdrowia publicznego.

ZDJĘCIE ZDJĘĆ: Kongijska kobieta i jej dzieci podejrzane o pacjentów z wirusem Ebola siedzą w centrum leczenia Ebola w Butembo w Demokratycznej Republice Konga, 28 marca 2019 r.

Naukowcy medyczni, pod wpływem niszczycielskiej epidemii eboli w Afryce Zachodniej w latach 2013–2016, pracowali szybko nad opracowaniem najnowocześniejszych szczepionek, terapii i terapii opartych na przeciwciałach, które, ich zdaniem, zapobiegłyby lub powstrzymały przyszłe wybuchy wirusa. Obejmuje to szczepionkę Ebola opracowaną przez Merck & Co Inc, która okazała się skuteczna w ponad 95% w badaniach klinicznych.

Jednak obecna epidemia Eboli nadal rozprzestrzenia się bezustannie, odkąd rozpoczęła się w sierpniu 2018 r. W prowincji Demokratycznej Republiki Konga w północnym Kiwu.

Zainfekował ponad 2000 osób, zabijając co najmniej 1400 z nich. W ostatnich dniach dotarła do Ugandy, gdzie odnotowano kilka przypadków, w ludziach, którzy natknęli się na granicę z Kongiem.

Eksperci od zdrowia publicznego twierdzą, że podkreśla to znaczenie czynników wykraczających poza medycynę – takich jak zaufanie do autorytetu, zaangażowanie i dokładne informacje – w skutecznym kontrolowaniu wybuchów chorób zakaźnych.

„Nawet w obecności wrażliwych szybkich testów, leków i szczepionki, epidemia Eboli nadal się pali”, powiedział Ian Mackay, wirusolog i profesor nadzwyczajny na University of Queensland w Australii.

„Podstawowe czynniki to wszystkie kluczowe problemy ludzkie, takie jak zaufanie, przyzwyczajenia, obawy i przekonania. To jest mieszanka, która teraz wspiera rozprzestrzenianie się jakiejkolwiek choroby. ”

BARIERY SPOŁECZNE

Ci, którzy poszukują sposobów na zakończenie długowieczności i wytrwałości epidemii Eboli w Kongu, twierdzą, że kwestie, które poruszają, trafiają do sedna tego, co zdrowie publiczne oznacza w XXI wieku dla krajów na całym świecie, bogatych i biednych.

Światowa Organizacja Zdrowia powołuje się na nieufność władz w Kongu, atakując pracowników służby zdrowia i pacjentów unikając ośrodków leczenia, jako główny czynnik niepowodzeń w powstrzymaniu epidemii Eboli. Podobnie cytuje kampanie dezinformacyjne przeciwko szczepionkom w Stanach Zjednoczonych, na Ukrainie iw innych miejscach, które pozwalają na gwałtowne rozprzestrzenianie się odry wśród ludzi, którzy są przerażeni i zdezorientowani.

Jeremy Farrar, dyrektor organizacji charytatywnej Wellcome Trust i specjalista w dziedzinie zdrowia na świecie, zwraca uwagę na podobieństwa między wyzwaniem związanym z ebolą w Kongu a innymi problemami, takimi jak gwałtowny wzrost cholery w Jemenie i rozprzestrzenianie się odry na Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych i Filipiny.

Bariery są bardziej społeczne niż naukowe, mówi.

„Żadne zdrowie publiczne nie może działać bez wsparcia społeczeństwa, w którym się znajduje. Nauka jest jasna we wszystkich tych kwestiach, ale jeśli nie tylko milczące wsparcie, ale zaangażowane wsparcie, to zdrowie publiczne naprawdę się zmaga”, powiedział Farrar.

Kluczowym czynnikiem była większa podróż międzynarodowa i zwiększona wymiana informacji, która z nią wynika. To jest „miecz obosieczny”, mówi Daniel Bausch, dyrektor brytyjskiego zespołu szybkiego wsparcia zdrowia publicznego i ekspert od wirusa Ebola.

Chociaż ulepszone przepływy komunikacji mogą pomóc organom zdrowia publicznego śledzić choroby i rozpowszechniać wiadomości o tym, jak się chronić, większy dostęp do szerokiego zakresu informacji może sprawić, że społeczeństwo stanie się bardziej sceptyczne wobec autorytetu i może rozpowszechniać dezinformacje, w tym dotyczące szczepionek, powiedział Bausch .

„Jest tak dużo informacji płynących, że bardzo trudno jest określić prawdę. Nie dotyczy to wyłącznie Eboli czy Afryki – to problem globalny ”- powiedział Bausch.

BUDOWANIE ZAUFANIA

Emmanuel André, lekarz i profesor z Leuven University w Belgii, który pracuje z ludźmi w Kongu dotkniętymi gruźlicą – inną chorobą zakaźną – twierdzi, że sposobem przeciwdziałania nieufności jest angażowanie ludzi bezpośrednio dotkniętych chorobą lub mających bezpośrednie doświadczenie lekarstwo na wykorzystanie ich doświadczenia.

„Medycyna i zdrowie publiczne nie nauczyły się jeszcze, jak radzić sobie z pokorą i błędami” – powiedział.

Pokaz slajdów (3 zdjęcia)

„Jak możemy prosić o zaufanie ludzi z Północnego Kiwu, gdy władze polityczne, agencje ONZ i międzynarodowe organizacje pozarządowe wspólnie nie zapewniły podstawowych usług – w tym zdrowia? Jak możemy poprosić ich, aby oczekiwali, że ci sami aktorzy będą teraz w stanie zapewnić rozwiązanie? ”

Badanie André przeprowadzone w Kongu w latach 2014–2016 stwierdzono w wykrywaniu gruźlicy – choroby, która może się szeroko rozprzestrzenić, jeśli ludzie z nią nie wystąpią o leczenie – szkolenie ochotników z lokalnych społeczności, głównie tych, którzy sami zostali poddani leczeniu TB lub miał rodzinną historię choroby, poprawił wskaźniki diagnostyki i zaangażowanie.

„Budowanie zaufania wśród ludzi ma kluczowe znaczenie” – powiedział.

Raportowanie Kate Kelland. Edytowanie przez Cassell Bryan-Low

.

[ad_2]

Source link