Roberto Firmino pomaga Liverpoolowi w walce z Arsenalem na Anfield i zdobyciu pozycji lidera w Premier League

Roberto Firmino pomaga Liverpoolowi w walce z Arsenalem na Anfield i zdobyciu pozycji lidera w Premier League



Przed tym dudnieniem 5-1 wygrywa Arsenał, Jurgen Klopp napisał w programie meczu dzień na temat niepowodzeń w grze, typu, który jego niepokonany Liverpool strony doznały cierpienia, ale już kilkakrotnie trwały już w tym sezonie.

Jego zawodnicy doświadczyli kolejnej takiej porażki, pozostając w tyle za otwieraczem Ainsleya Maitlanda-Nilesa w 11 minut. Czy to był pierwszy cios, z którego Liverpool nie dojdzie do siebie? Czy to był kolejny moment skrętu na szczycie Premier League w pełnym świątecznym okresie pełnym ich stołów?

Nie było. Dzięki dwóm niemal natychmiastowym golom Roberto Firmino w odpowiedzi – a następnie innym z Sadio Mané, Mohamedowi Salahowi i trzeciemu dla Firmino – strona Kloppa pokazała, dlaczego są bezradnymi bohaterami tej tytułowej rasy.

Liverpool z powodzeniem wykorzystał zaskakującą domową porażkę Tottenham Hotspur do Wolverhampton Wanderers i na szczycie zdobył 9 punktów przewagi. Ich główni obrońcy, Manchester City, którzy jutro grają w Southampton, mają teraz podwójną liczbę.

Do czwartkowego wieczoru deficyt ten można z łatwością zmniejszyć do czterech punktów, a City przywita Liverpool do Etihadu za pięć dni. Z drugiej strony może to być aż trzynaście, jeśli drużyna Pepa Guardioli ponownie przeżyje kolejne porażki w lidze.

To najlepszy scenariusz, który kibice Liverpoolu opuścili na Anfield po tym rozkazującym, znaczącym zwycięstwie. Gdyby do tego doszło, na pewno wygrałby tytuł pierwszej ligi od 29 lat.

Wynik na kolorowym Anfield na Wembley z pewnym napięciem i oczekiwaniem. Stojący samotnie jako jedyny pretendent do tytułu, by nie tracić punktów w okresie świątecznym, Liverpool musiał ponownie zachować nerwy. Jednak ich wczesna gra była bardzo płochliwa, szczególnie podczas gry z tyłu.

Jeden z pierwszych zabłąkanych posunięć Fabinho zagrał w Alexie Iwobi, który początkowo był zagrożeniem po lewej stronie Arsenalu, ale Alisson był równy jego słabemu wysiłkowi. Iwobi odniesie więcej sukcesów minutę później, wymieniając jednego z dwoma z Aaronem Ramseyem, a następnie odnajdując Maitland-Nilesa bez znacznika na najniższym posterunku z niskim dośrodkowaniem. 21-latek włączył się.

Notatki Kloppa zwiastowały ten moment. "Do tej pory wykazaliśmy zdolność do absorbowania tych chwil, reagowania na nie i dostosowywania się" – pisał. "Róbmy to dalej". Odpowiedź, której szukał, przybędzie zaledwie trzy minuty później, choć bardziej przez rękę Arsenalu niż przez jego własnych graczy.

Atak Xhaki na Salaha tuż za polem karnym, aby zgasić groźny kontratak, został wykonany perfekcyjnie, z wyjątkiem tego, że piłka podążyła za Stephanem Lichtsteinerem. Jego próba oczyszczenia – lub, co gorsza, kontroli – piłki uderzyła w Shkodrana Mustafiego, odbiła się od Bernd Leno i pozwoliła Firmino zastosować wykończenie bez końca.

Roberto Firmino zdobył a szybkie ognisko podwójny (Getty)

Drużyna Liverpoolu przyszła jeszcze szybciej niż ich pierwsza. Niedługo po ponownym uruchomieniu, Lucas Torreira uwierzył, że znalazł chwilę spokoju, by zatrzymać się i otoczyć swoim otoczeniem po niespełna kwadrancie. On się mylił. Wypędzenie Mané zagrali w Firmino, choć do pokonania miał jeszcze kilku obrońców Arsenalu.

Po upadku prawego ramienia wyszedł Mustafi, a lewą opadł Sokratis Papastathopoulos, pozostawiając tylko Leno, który został oszukany przez skomponowane zakończenie w dolnym rogu. Firmino, bezbramkowy na Anfield w swoich ostatnich 11 meczach ligowych, miał teraz dwa w ciągu 90 sekund.

Wściekłe tempo złagodniało, gdy Liverpool zaczął stawać na wysokości zadania w polu bitwy, a wkrótce po półgodzinnej przerwie Mané zwiększy swoją przewagę. Po tym, jak róg został usunięty przez połowę linii, punt Andy Robertona posłał dalej Salaha. Jego pierwszym dotknięciem był kwadratowy przełęcz, a Mane miał umieścić piłkę na dachu siatki.

Mo Salah zdobyty od razu (Getty)

Salah, nie chcąc być pominiętym, zapisał swoje nazwisko na liście wyników podczas pierwszej połowy. Egipcjanie wędrował w stronę celu Leno z prawej strony, gdy Sokratis niezdarnie rzucił się na piętach. Kontakt był wątpliwy, ale na pewno obecny i sędzia Michael Oliver wskazał na to miejsce. W drugim meczu z rzędu na Anfield, Salah wygrał i strzelił gola.

Atak tak płynny jak Arsenal mógł nadal grozić, tak jak udowodnił to Aaron Ramsey, gdy wykonał rzut z dystansu w kierunku niestrzeżonego dalekiego posterunku Alisson na początku drugiej połowy. Pierre-Emerick Aubameyang był tam, by zastosować wymagany dotyk, ale w odległości dwóch jardów znalazł drogę od Anfield Road. Flaga pomocnika była podniesiona, ale decyzja była w najlepszym przypadku marginalna.

To byli najlepsi ludzie Emery'ego. "Liverpool, weź siki," zażądał Kop. Piąty był. Ponownie, był to punkt karny i możliwy do uniknięcia błąd Arsenalu, a Sead Kolasinac za Lichtsteinera i Sokratisa jako winnego winnego. Jego faul na Dejana Lovrena pozwolił Firmino zakończyć hat-trick i pozwolił zwolennikom opuścić marzenie.

Śledź niezależny sport na Instagramie, aby obejrzeć najlepsze zdjęcia, filmy i opowiadania z całego świata sportu.

.



Source link