Rezydencja Britney Spears w Las Vegas była najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiła w swojej karierze

Rezydencja Britney Spears w Las Vegas była najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiła w swojej karierze



Britney Spears zakończył ją pierwszy Las Vegas Rezydencja w Sylwestra 2017. Przez ostatnie cztery lata gwiazda pop spędzała pięćdziesiąt nocy w ciągu roku Część mnie show at Planet Hollywood, z niezliczonymi zmianami kostiumów i dwiema godzinami tańca, rolek i kręcenia włosów, jej 24-utworowe występy stały się podstawą na scenie muzycznej w Las Vegas.

Podczas, gdy Część mnie rezydencja miała trwać tylko do 2015 roku, wokalistka – która wystroiła się do sławy z debiutanckim singlem "… Baby One More Time" – podpisała się, by wykonywać swoje największe hity przez kolejne dwa lata. Wydawało się, że Spears nie ma nic przeciwko kontynuowaniu tej nostalgii; to doskonały sposób na ponowne nawiązanie kontaktu z jej fanami, podczas gdy bankowość szacuje się na 30-35 milionów dolarów rocznie.

Daleko od końca 2000 roku, kiedy ikona popu miała na myśli problemy ze zdrowiem psychicznym (kto może zapomnieć o zdjęciach z jej zmartwionej i ogolonej głowy?). Miała dwie praktyki w odwyku; po strajku i ucieczce w roku więzienia (sąd w Los Angeles później oddalił zarzuty po tym, jak przekazała drugiej stronie nieujawnioną kwotę); stracił bliskiego członka rodziny; złożył pozew o rozwód i znalazł się w paskudnej i bardzo publicznej walce o opiekę nad byłym mężem Kevinem Federline.

Publiczna percepcja Spears – kiedyś nastolatka popowego nastolatka uwielbianego przez miliony młodych fanów na całym świecie – zmieniła się, a upadek z łaski, który nastąpił, wpłynął zarówno na jej muzykę, jej życie osobiste i karierę.

Ale zamiast ignorować media, grała z jej postrzeganym wizerunkiem w 2007 roku Zaciemnienie. Płyta, radykalne odejście od poprzedniej pracy, miała pokazać bardziej dojrzałych Spears. Ale płyta spolaryzowała zarówno krytyków, jak i fanów i nie pomogła jej zła kampania reklamowa. Niemniej jednak reputacja albumu wśród fanów poprawiła się w ciągu ostatniej dekady i Zaciemnienie stał się czymś w rodzaju kultowego klasyka – lub tak blisko kultowego klasyka, jak może być album jednej z największych na świecie gwiazd muzyki pop.

Następujący Zaciemnienie, Spears wypuścił dwie płyty: Cyrk i Femme fatale. Podczas gdy każdy z nich miał trafienia ("Womanizer", "Radar"), popularność Spears zaczęła słabnąć. Tak więc miało to sens, aby zaakceptować rezydencję Vegas. To był idealny sposób, aby wykorzystać swoją 20-letnią karierę, aby wchodzić w interakcje z fanami, a także zapewniać jej regularną pracę, ale także czas wolny, aby spędzać czas z rodziną. To była niezaprzeczalna wygrana-wygrana.

Część mnie wywarł głęboki wpływ na rezydencje gwiazd muzyki pop w Vegas. Będąc niegdyś domeną starszych artystów poszukujących ostatniej wielkiej wypłaty, Spears udowodnił, że rezydencje artystów współczesnych mogą przynosić zyski miejscom. Teraz artyści tacy jak Jennifer Lopez, Backstreet Boys, a nawet Lady Gaga podążają jej tropem. Rezydencja stała się znakomitą – i lukratywną – strategią ożywienia kariery artysty.

Wykonując swoje największe przeboje i pokazując świat, że wciąż może wystawić program, Britney powraca do publiczności; to Spears powiedział: "Nie licz mnie na zewnątrz."

27 grudnia Spears zagrała pierwszy z jej ostatnich pięciu występów. Miałem dziewięć lat, kiedy wydała "… Baby One More Time" i śledziłem jej karierę od tamtej pory, obserwując jak podskoczyła, potknęła się i próbowała odzyskać siły w ciągu dwóch dekad. Tej nocy po raz pierwszy zobaczyłem ją na żywo. Od jazzy performance "Toxic" osadzonego w prowizorycznym lesie deszczowym po migoczące "Everytime" na wielkich skrzydłach aniołów, duch Spearsa i pasja do wystawiania była zaraźliwa. Jechała gitarą jak mechaniczny byk podczas okładki "I Love Rock 'n' Roll" (ukłon w stronę jej kultowej roli w dojrzewaniu filmu Skrzyżowanie ulic) i przywołał męskiego członka widowni, aby mogła go odprowadzić jak psa.

Zestaw obejmował każdy etap jej kariery: podzielony na różne akty, aby pokazać jej ewolucję od id nastolatka pop do certyfikowanego pop badass. Wyglądała nieśmiertelnie w jej błyszczących, ledwo wyglądających body i wysokich butach, tańczących non-stop pomiędzy ustalonymi zmianami po zmianie zestawu.

Ring of fire: Britney zapłaciła za swoją rezydencję w Vegas (Splash News)

Pobyt Spears był być może najmądrzejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiła w swojej karierze, jeśli chodzi o finanse, rehabilitację jej wizerunku i komunikację z jej wieloletnią bazą fanów.

Pora, aby piosenkarka odzyskała siły i uderzyła w studio, ponieważ jej fani desperacko chcą zobaczyć, co zrobi. Powitamy podpis "To jest Britney, suko", kiedy tylko będzie gotowa.

Śledzić Kultura niezależna na Facebooku

.



Source link