Realizacja: zakulisowe spojrzenie na efekty wizualne „Króla Lwa”

Realizacja: zakulisowe spojrzenie na efekty wizualne „Króla Lwa”


LONDYN (Reuters) – Jak sprawić, by wygenerowany komputerowo lew, guziec i hiena wyglądali prawdziwie, śpiewając i rozmawiając jednocześnie?

Było to wyzwanie, przed którym stanął zespół ponad 1000 osób zajmujący się efektami wizualnymi, pracując nad przeróbką Disneya „Król lew” z animacji z 1994 roku, mającą na celu ożywienie tak kochanych postaci, Mufasy i Simby, przeciwko oszałamiającemu, ale fałszywemu afrykańskiemu tło sawanny.

Drugi co do wielkości w zeszłym roku film o największym dorobku, z przychodami z kina na świecie w wysokości 1,6 miliarda dolarów, według firmy Box Office Mojo, „Król lew” otrzymał w poniedziałek szeroko oczekiwaną nominację do Oscara za efekty wizualne za „prawdziwe zdjęcia cyfrowe”, dzięki którym wygląda jak dokument z dzikiej przyrody.

Ogromny zespół pracował nad filmem w reżyserii Jona Favreaua, wyprodukowanym przy użyciu animacji komputerowej, rzeczywistości wirtualnej, technologii gier i metod akcji na żywo. Firma zajmująca się efektami wizualnymi, MPC, należąca do firmy Technicolor i studia z całego świata, miała za zadanie sprawić, by opowieść o lwiątku Simbie wyglądała, jakby została nakręcona z prawdziwymi zwierzętami w Afryce.

„Jedną z największych rzeczy, za które jesteś odpowiedzialny, jest tchnienie życia w te postacie … Muszą zachowywać się prawdziwie i muszą wyglądać realnie”, Adam Valdez, kierownik ds. Efektów wizualnych MPC, który spędził dwa i pół roku nad „ Król Lew ”, powiedział Reutersowi w Londynie.

„A jeśli te dwie rzeczy nigdy się ze sobą nie zmierzą, film się zepsuje”.

Valdez, który zdobył Oscara za remake Favreau Disneya „The Jungle Book”, udał się do Kenii w celach badawczych.

„Przeprowadzamy wiele drobiazgowych badań nad tym, jak poruszają się prawdziwe zwierzęta, jak zachowują się ich mięśnie i skóra … a potem na komputerze odtwarzamy te wszystkie rzeczy” – powiedział, dodając, że zespół MPC stworzył najpierw projekty postaci i krajobraz.

„Artysta, podobnie jak animator, musi usiąść i faktycznie ożywić to oko, ożywić tę twarz, aby każdy najmniejszy niuans był reprezentowany”.

Prace nad filmem miały miejsce w Londynie, Bangalore i Los Angeles, gdzie ubrany w słuchawki Favreau i jego zespół pracowali na planie rzeczywistości wirtualnej, wykorzystując technologię gier do reżyserowania scen.

„Gra…, którą napisaliśmy, dotyczyła ludzi chodzących po sawannie Afryki” – powiedział Valdez.

„Zamiast trzymać broń do gry, trzymają aparat i są w stanie skierować kamerę na rzeczy, które chcą sfilmować, a my rejestrujemy wszystkie te informacje na komputerze”.

Valdez powiedział, że każde ujęcie zostało następnie dokładnie odtworzone, aby wyglądało jak najbardziej realistycznie.

Pokaz slajdów (6 zdjęć)

Zespół wykorzystał nagrania obsady, w tym Beyonce i Donalda Glovera, wyrażając swoje role w scenach z dialogiem.

„Byliśmy z tym bardzo subtelni … Każda drobna korekta, by powiedzieć, ile oczu otwiera się lub zamyka, ile białek oka widzisz wewnątrz i na zewnątrz tęczówek, wszystkie one mają dla nas jako ludzi znaczenie emocjonalne”. Powiedział Valdez.

„Ale jeśli … naciskasz, zrywasz połączenie realizmu fotograficznego obrazu, który widzisz z zachowaniem innego rodzaju … To była bardzo trudna rzecz.”

Sprawozdania Sarah Mills; Pisanie: Marie-Louise Gumuchian; montaż: Diane Craft

.



Source link