Przerwy w sekcji C gwałtownie wzrastają do ponad 20 procent na całym świecie

Przerwy w sekcji C gwałtownie wzrastają do ponad 20 procent na całym świecie

[ad_1]

LONDON (Reuters) – Wskaźnik urodzeń w wyniku cięcia cesarskiego prawie podwoił się w latach 2000-2015 – z 12 do 21 procent na całym świecie – nowe badania wykazały, że chirurgia ratująca życie jest niedostępna dla wielu kobiet w biednych krajach, a często jest nadużywana w bogatszych .

ZDJĘCIE FILMU: Lekarze marokańscy noszą syryjskie dziecko Siwar, urodzone przez cesarskie cięcie w szpitalu polowym w obozie dla uchodźców Al Zaatari w Jordanii w mieście Mafraq, w pobliżu granicy z Syrią, 7 marca 2016. REUTERS / Muhammad Hamed / File Zdjęcie

Badania, opublikowane w czwartkowym czasopiśmie medycznym The Lancet, wykazały, że 60% krajów nadużywa C-sekcji, a 25% ich nie wykorzystuje, co sugeruje, że zalecenia dotyczące ich stosowania w przypadkach potrzeb medycznych są powszechnie ignorowane.

W co najmniej 15 krajach ponad 40 procent wszystkich urodzonych dzieci dostarcza C-sekcja. Najwyższa stawka, 58,1 procent, była na Dominikanie.

Eksperci szacują, że od 10 do 15 procent urodzeń wymaga medycznego odcinka C z powodu powikłań, takich jak krwawienie, problemy z płodem, nadciśnienie lub dziecko znajdujące się w nienormalnej pozycji.

Chociaż procedura może uratować życie – zarówno matek, jak i noworodków – może również powodować komplikacje i skutki uboczne, w tym większe ryzyko dla przyszłych narodzin.

"Znaczne zwiększenie wykorzystania sekcji C – przeważnie w bogatszych ustawieniach do celów niemedycznych – dotyczy kwestii związanych z ryzykiem dla kobiet i dzieci" – powiedziała Marleen Temmerman, ekspert z Uniwersytetu Aga Khan w Kenii i Uniwersytetu w Gandawie w Belgii który współtworzył badania.

Wezwała lekarzy, położne i innych pracowników służby zdrowia "tylko do interwencji w ten sposób, gdy jest to konieczne z medycznego punktu widzenia".

W badaniu prześledzono trendy w wykorzystywaniu sekcji C na całym świecie oraz w dziewięciu regionach na podstawie danych z 169 krajów ze Światowej Organizacji Zdrowia i baz danych UNICEF.

Okazało się, że na całym świecie zużycie części C wzrosło o 3,7 procent rocznie w latach 2000-2015 – z 12 procent żywych urodzeń w 2000 r. Do 21 procent w 2015 r.

Przekrój C jest nadal wykorzystywany w Ameryce Północnej, Europie Zachodniej oraz Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, gdzie stawki wzrosły o około 2 procent rocznie w latach 2000-2015 do 32 procent, prawie 27 procent i ponad 44 procent.

Tempo zmian było bardzo zróżnicowane w poszczególnych regionach, a szybki wzrost odnotowano w Azji Południowej i znacznie wolniejszy wzrost w Afryce.

Patrząc na trendy w Brazylii i Chinach, gdzie występuje wysokie wykorzystanie sekcji C, naukowcy odkryli, że wielu z nich było w ciążach niskiego ryzyka, u kobiet dobrze wykształconych oraz u kobiet, które wcześniej miały sekcję C.

Stwierdzili, że dla kobiet i pracowników służby zdrowia ważne jest zrozumienie "małego, ale poważnego ryzyka" związanego z cesarskimi odcinkami i zapewnienie, że były one wykorzystywane w przypadkach potrzeb medycznych.

C-sekcje mają bardziej skomplikowane wyzdrowienie dla matki, powiedzieli, i prowadzą do bliznowacenia macicy, co jest związane z krwawieniem, nieprawidłowym rozwojem łożyska, ciążą pozamaciczną, martwym porodem i porodem przedwczesnym w kolejnych ciążach.

Najczęstsze powody, dla których kobiety wymagają wycinków typu C, to minione negatywne doświadczenia związane z porodem z pochwy, obawa przed bólem porodowym lub skutkami pracy, takie jak uszkodzenie dna miednicy, nietrzymanie moczu i zmniejszone funkcje seksualne.

Edytowanie przez Andrew Heavens

.

[ad_2]

Source link