Promieniotwórcze leki przeciwnowotworowe mogą stanowić zagrożenie dla pracowników kremacji

Promieniotwórcze leki przeciwnowotworowe mogą stanowić zagrożenie dla pracowników kremacji

[ad_1]

(Reuters Health) – Pacjenci z chorobą nowotworową często otrzymują radioaktywne leki skierowane na komórki nowotworowe. Nowy raport przypadku sugeruje, że mogą wystąpić nieprzewidziane opady, jeśli ci pacjenci umrą, a ich ciała zostaną poddane kremacji.

Po tym, jak dowiedzieli się, że jeden z ich pacjentów zmarł i został wysłany na kremację, lekarze z Arizony próbowali odkryć, czy jego radioaktywne leki mogły wyskoczyć w powietrze po przegrzaniu, zgodnie z raportem w JAMA.

"Martwiło nas to, że ktoś może oddychać radioizotopem" – powiedział główny autor raportu, dr Nathan Yu, lekarz w oddziale radiologii onkologicznej w klinice Mayo w Phoenix. "Kiedy wdychasz go, jest w twoim ciele i ma bezpośredni kontakt z tkankami. Naszym celem podczas pisania tego artykułu było wyjaśnienie tego tematu. W tej chwili nie ma federalnych przepisów dotyczących kremacji narażonych pacjentów. "

Pacjent, który zmarł w wieku 69 lat, został poddany radioterapii o nazwie Lu 177 w klinice Mayo. Następnego dnia został przyjęty do innego szpitala z powodu bardzo niskiego ciśnienia krwi.

"Dwa dni później zmarł na raka," powiedział Yu. "W tym czasie nie byliśmy świadomi niespodziewanej śmierci pacjenta. Został skremowany i dopiero pięć dni po leczeniu powiadomiono go, że został skremowany. "

Yu i jego koledzy byli zaniepokojeni, że ciepło z kremacji mogło ulotnić radioaktywny lek, wysyłając go w powietrze, gdzie mógłby oddychać każdy, kto pracuje w krematorium. Skontaktowali się z Arizonową Radą Kontroli Promieniowania, która wysłała zespół, który mierzył radioaktywność w krematorium, która może być powiązana z pacjentem.

Zespół biura wykrył zanieczyszczenie w wielu miejscach, w tym w piecu, filtrze próżniowym i kruszarce kości, i stwierdził, że głównym źródłem jest Lu 177.

Kiedy naukowcy z Mayo sprawdzili mocz u operatora kremacji, nie było śladu Lu 177, ale zawierał on inny radioaktywny izotop, Tc 99m, który jest używany jako znacznik w wielu rodzajach diagnostyki obrazowej. "Możliwe, że został odsłonięty podczas kremowania zwłok drugiej osoby" – powiedział Yu.

Podczas gdy ilość promieniowania, na które wystawiono operację krematorium była niewielka, współautor Kevin Nelson martwi się skumulowanym narażeniem. "Sądzę, że jest to niewielki problem dla każdego indywidualnego kremowanego pacjenta" – powiedział Nelson, fizyk medyczny i specjalista ds. Bezpieczeństwa radiologicznego w klinice Mayo. "Jeśli jesteś jedynym operatorem i jesteś wielokrotnie narażony przez całe życie, ryzyko jest addytywne."

Opis przypadku był "bardzo pouczający" – powiedział dr Amar Kishan, adiunkt w wydziale onkologii promieniowania na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. "Wraz z coraz częstszym stosowaniem radiofarmaceutyków coraz ważniejsze staje się zapewnienie pełnej oceny stanu zdrowia publicznego", powiedział Kishan, który nie był zaangażowany w nowy raport. "To zaskakujące i godne uwagi w tym przypadku, że był to nieoczekiwany izotop często stosowany w skanach diagnostycznych, który był prawdziwym zanieczyszczeniem. Polityki są tutaj krytyczne. "

ŹRÓDŁO: bit.ly/2XkEiK5 JAMA, online 26 lutego 2019 r.

.

[ad_2]

Source link