Premier League pay-per-view: czy kibicom brakuje piłki nożnej?

Premier League pay-per-view: czy kibicom brakuje piłki nożnej?


Jak dotąd w tym sezonie w Premier League padało gole, ale po 47 meczach bieg w końcu dobiegł końca i zanotowano pierwszy zerowy remis.

Na The Hawthorns w poniedziałek, West Bromwich Albion i Burnley musieli zadowolić się punktem w starciu, które zostało wybrane jako jedno z pierwszych spotkań w Premier League w systemie pay-per-view.

Ponieważ mecze wciąż rozgrywane są za zamkniętymi drzwiami, kibice muszą dodatkowo płacić, aby oglądać mecze z najwyższej półki, które nie zostały wybrane do relacji telewizyjnych.

Rozpoczynający się od godziny 17:30 i kosztujący 14,95 funta do oglądania na żywo w Sky Sports, poważny impas West Brom z Burnley nie był dokładnie oglądany w kasie.

Przemawiając po meczu, menedżer West Brom Slaven Bilic wyraził swoje obawy, że nowe mecze pay-per-view „wyceniają fanów piłki nożnej”, BBC Sport raporty.

Powiedział: „Piłka nożna to nie polo ani golf. To nie są moje pieniądze; to ich pieniądze. Piłka nożna nie powinna być darmowa, ale niedroga. Piłka nożna to sport dla mas, sport klasy robotniczej i powinien być dostępny dla każdego ”.

„Charity Not PPV”

Zostało to ogłoszone na początku tego miesiąca pięć meczów na rundę – łącznie 15 gier – zostanie udostępnionych kibicom za pośrednictwem platform BT Sport Box Office i Sky Sports Box Office.

Jednak wielu fanów odstraszyło 14,95 funta i cena Codzienna poczta donosi, że Premier League znajduje się pod „rosnącą presją”, aby porzucić swój kontrowersyjny plan.

Duża liczba bojkotów zbojkotowała pierwszą rundę meczów, a grupy kibiców Newcastle United i Manchester United ujawniły, że wielu fanów przekazało 14,95 funta na rzecz banków żywności, zamiast oglądać, jak obie drużyny zmierzą się w niedzielę w Sky Sports Box Office.

W ramach kampanii „Charity Not PPV” fani Newcastle zebrali ponad 20 000 funtów, które zostały przekazane miejskiemu bankowi żywności West End. Kampanię powtórzyli także kibice innych klubów Premier League, w tym Tottenham, Burnley, Aston Villa, Leeds United, Liverpool i Everton.

Alex Hurst, prezes Newcastle United Supporters 'Trust, powiedział Mailowi: „To jest złe z wielu powodów. To jest zdecydowanie za drogie. Fakt, że pojawił się znikąd, sugeruje całkowity brak planowania ze strony Premier League, podejmowania krótkoterminowych decyzji dla krótkoterminowych zysków. Nie przeprowadzono konsultacji z kibicami. Po prostu nie pasuje ”.

„Brak kontaktu z fanami”

Petycja „Stop Pay Per View Football” również została opublikowana change.org organizatorzy twierdzą, że „nieuczciwe i nierozsądne jest oczekiwanie, że kibice ponownie zapłacą”.

Stowarzyszenie Kibiców Piłki Nożnej (FSA) wezwało ligę i nadawców do „ponownego rozważenia cen” dla tych meczów i powiedział, że plan jest „całkowicie oderwany od fanów”.

Tom Greatrex, wiceprzewodniczący FSA, powiedział Stowarzyszenie prasowe: „Podczas gdy FSA aktywnie prowadzi kampanię, aby kibice mogli oglądać mecze, gdy nie mogą dostać się na boiska, cena 14,95 GBP jest zbyt wysoka i należy ją przemyśleć.

„Szansa na posiadanie większej puli ludzi, aby potencjalnie wrócić, gdy tereny mogą znowu mieć ludzi, wydaje mi się, że zostały roztrwonione na dość krótkoterminowe podejście, wykorzystując maksimum, z jakim mogą uciec.

W międzyczasie obie firmy BT Sport i Sky Sports odmówiły publicznego ujawnienia liczby wyświetleń meczów pay-per-view, Daily Mirror raporty. Sky powiedział, że ujawnienie danych byłoby „komercyjnie wrażliwe”.

Które gry Premier League są dostępne w systemie pay-per-view?
  • Piątek, 23 października: Aston Villa – Leeds (20:00, BT Sport Box Office)
  • Sobota, 24 października: Fulham kontra Crystal Palace (15:00, BT Sport Box Office)
  • Sobota, 24 października: Liverpool kontra Sheffield United (20:00, Sky Sports Box Office)
  • Niedziela, 25 października: Arsenal kontra Leicester (19:15, Sky Sports Box Office)
  • Poniedziałek, 26 października: Brighton – West Brom (17.30, Sky Sports Box Office)
  • Piątek, 30 października: Wolves vs. Crystal Palace (20:00, BT Sport Box Office)
  • Sobota, 31 października: Burnley vs. Chelsea (15:00, BT Sport Box Office)
  • Niedziela, 1 listopada: Aston Villa – Southampton (12:00, Sky Sports Box Office)
  • Niedziela, 1 listopada: Tottenham – Brighton (12:00, Sky Sports Box Office)
  • Poniedziałek 2 listopada: Fulham – West Brom (17.30, Sky Sports Box Office)

.



Source link