Prawa macierzyńskie parlamentarzystów: wypowiada się Stella Creasy z Labour's

Prawa macierzyńskie parlamentarzystów: wypowiada się Stella Creasy z Labour's

[ad_1]

Obraz pliku Stella Creasy pojawiający się na BBC The Andrew Marr Show w lutym 2018 roku

Kobiety są zmuszone wybierać między „byciem posłem i byciem mamą” ze względu na przepisy Parlamentu, jak powiedział w ciąży poseł z Partii Pracy.

Poseł Walthamstow Stella Creasy powiedziała, że ​​Ipsa – ciało regulujące wynagrodzenie posłów – powiedziała jej, że nie rozpoznaje, kiedy członkowie wyjeżdżają na urlop macierzyński.

W związku z tym nie jest dostępna płatna ochrona pracy wykonywanej poza Izbą Gmin.

Pisanie w The Guardian, Pani Creasy ujawniła również, że miała dwa poronienia.

Kontynuowała pracę „boli i krwawiła” podczas pierwszego poronienia i prowadziła publiczne spotkanie następnego dnia po drugim.

„Teraz jestem znowu w ciąży i przerażona – nie tylko dlatego, że znowu się nie uda, ale ponieważ wiem, że moja determinacja, by utrzymać moje prywatne i zawodowe życie osobno, stała się niemożliwa”, powiedziała, wyjaśniając powód, dla którego miała przemawiać.

Pani Creasy powiedziała, że ​​Independent Parliamentary Standards Authority (Ipsa) odrzuciła jej podejście do płatnej ochrony podczas urlopu macierzyńskiego.

„Upokarzające sprawia, że ​​błagam o dodatkowe środki finansowe dla pracowników – lub zrezygnuję z każdej szansy spędzenia czasu z moim dzieckiem, aby upewnić się, że moi wyborcy nie przegapią” – napisała.

W styczniu, Posłowie poparli roczny proces umożliwić parlamentarzystom, którzy mieli wkrótce rodzić, lub niedawno zostać rodzicami, wyznaczenie innego posła do głosowania w ich imieniu w Izbie Gmin.

Debata na temat zasad Parlamentu została wznowiona, gdy Tulip Siddiq Labour opóźnił cesarskie cięcie, by wziąć udział w głosowaniu nad umową Brexit Theresy May.

Odtwarzanie multimediów nie jest obsługiwane w urządzeniu

Podpis multimedialnyTulip Siddiq: „Poprosiłem o głosowanie przez pełnomocnika, które nigdy wcześniej nie odbyło się w Parlamencie”.

Później w tym miesiącu Hampstead i Kilburn MP jako pierwsi głosowali w Izbie Gmin przez pełnomocnika.

Jednak w swoim artykule „Guardian” pani Creasy stwierdziła, że ​​brak ubezpieczenia macierzyńskiego oznaczał, że jej kolega „musiał wrócić do spraw trzy dni po sekcji C”.

„Przez cały czas mówienia o byciu przyjaznym rodzinie, Westminster wciąż stara się oferować czyny zamiast słów” – napisała.

„A jeśli nie możemy uzyskać tego prawa dla posłów, jak możemy uzyskać to prawo dla rodziców w innych miejscach?”

W 2017 r. Była wiceprzewodnicząca Partii Pracy Harriet Harman wezwała posłów do odbycia sześciomiesięcznego urlopu macierzyńskiego.

[ad_2]

Source link