Pożyczone mięso: historia 400-letniej nieudanej operacji nosa

Pożyczone mięso: historia 400-letniej nieudanej operacji nosa

[ad_1]

ja

W 1624 r. lekarz Jean-Baptiste van Helmont opowiedział w swojej książce o „magnetycznych uzdrowieniach” dziwną historię o człowieku z Brukseli, który stracił nos. Po odcięciu nosa „w walce” mężczyzna udał się do słynnego włoskiego chirurga Gaspare Tagliacozziego, który obiecał, że zrobi mu nowego „na wzór natury”. Problem polegał na tym, że Tagliacozzi chciał użyć części własnego mężczyzny skóra odtworzyć nos. Nie spodobał mu się ten pomysł, człowiek bez nosa postanowił kupić sobie drogę do nowej twarzy. Zatrudnił miejscowego tragarza, aby podarował mu część swojej skóry i kazał chirurgowi wykuć nowy nos z tej obcej tkanki.

Wszystko wydawało się w porządku, opowiadał Van Helmont, aż nieco ponad rok później mężczyzna stwierdził, że jego nowy nos nagle stał się zimny i trupi. W ciągu następnych kilku dni zaczął gnić na twarzy, aw ciągu tygodnia całkowicie opadł.

Badając przyczynę nagłego nieszczęścia, przyjaciele mężczyzny odkryli, że tragarz, który dostarczył mięso, zmarł w tym samym czasie, gdy nos stał się po raz pierwszy zimny. Chociaż Van Helmont przyznał, że historia wydaje się fantastyczna, upierał się, że są ludzie „cieszący się dobrą opinią, którzy byli naocznymi świadkami tych wydarzeń”. Podkreślał, że nie jest to przesąd, ale dowód silnego pokrewieństwa między pożyczoną tkanką a jej pierwotnym właścicielem.

[ad_2]

Source link