Powstrzymaj nielegalny handel dzikimi zwierzętami: populacja zwierząt spada średnio o 62% tam, gdzie odbywa się handel dzikimi zwierzętami, ujawniają badania

Powstrzymaj nielegalny handel dzikimi zwierzętami: populacja zwierząt spada średnio o 62% tam, gdzie odbywa się handel dzikimi zwierzętami, ujawniają badania


Główna analiza setek gatunków Zwierząt ujawniło ogromne żniwo, jakie powoduje boom na świecie handel dzikimi zwierzętami przejmuje świat przyrody.

Autorzy badania stwierdzili, że bez podjęcia pilnych działań świat stoi w obliczu „gwałtownego spadku spowodowanego handlem” ssaków, ptaków i gadów.

W miejscach, gdzie handel dzikimi zwierzętami jest aktywny, liczba gatunków spadła średnio o 62 procent.

Podczas gdy lokalny handel jest częścią problemu, popyt z dalszych terenów ma największy wpływ na populacje zwierząt, jak wykazały badania, przy 75 procentach spadków gatunków, które dotyczą handlu krajowego i międzynarodowego.

Ostrzegli również, że obecne środki mające na celu ochronę gatunków zawodzą, zwracając uwagę na znaczące spadki, „nawet jeśli zbiory w celach handlowych odbywają się na obszarach chronionych”.

Handel dzikimi zwierzętami to branża globalna, której szacunkowa wartość wynosi do 20 miliardów dolarów rocznie i obejmuje regulowany, legalny handel oraz słabo regulowany, nielegalny handel.

Co najmniej 100 milionów rośliny a zwierzęta są co roku przedmiotem handlu międzynarodowego różnymi gatunkami.

O skutkach świadczy spadek liczby słoni afrykańskich, które szacuje się na około 10 milionów na początku XX wieku, ale ze względu na zapotrzebowanie na kość słoniową i utratę siedlisk na całym kontynencie żyje obecnie zaledwie 415 000 słoni.

W międzyczasie ostatni nosorożec jawajski został zabity za swój róg w 2010 roku, a łuskowce stały się ośrodkiem rozległego międzynarodowego handlu w Azji i Afryce.

Jednak badania wykazały również, że rola ekonomiczna, jaką odgrywa handel dzikimi zwierzętami, może utrudniać zatrzymanie, aw niektórych przypadkach może narazić zwierzęta na jeszcze większe ryzyko.

„Handel na skalę lokalną, zarówno w celu zapewnienia żywności, jak i dochodów, wspiera szacunkowo 150 milionów wiejskich gospodarstw domowych zajmujących się wydobyciem lub komercjalizacją mięsa z buszu” – stwierdzili autorzy.

„Z drugiej strony, krajowy lub międzynarodowy handel zwierzętami domowymi, lekarstwami i luksusowym mięsem często obejmuje niewielką liczbę wysoce wyspecjalizowanych podmiotów zajmujących się wydobyciem i handlem gatunkami o dużej wartości handlowej. W każdej skali handel może wspierać źródła utrzymania, a nawet chronić gatunki przed wyginięciem, a zrównoważony handel może być równie lukratywny, jak niezrównoważone metody.

„Jednak w najgorszym przypadku intensywne wydobycie i handel są głównym motorem ryzyka wyginięcia i globalnego zagrożenia dla gatunków”.

Powstrzymaj nielegalny handel dzikimi zwierzętami

Współpracujemy z organizacjami charytatywnymi Space for Giants i Freeland, aby chronić dziką przyrodę zagrożoną przez kłusowników z powodu kryzysu finansowania ochrony spowodowanego przez Covid-19. Pomoc jest bardzo potrzebna, aby wesprzeć strażników dzikich zwierząt, społeczności lokalne i personel organów ścigania, aby zapobiegać przestępstwom związanym z dziką przyrodą. Przekaż darowiznę, aby pomóc w powstrzymaniu nielegalnego handlu dzikimi zwierzętami TUTAJ

Zespół badawczy pod kierownictwem naukowców z University of Sheffield przeanalizował istniejące zapisy dotyczące handlu dziką fauną i florą, w tym zarówno legalny, jak i nielegalny handel, oraz wykorzystując odpowiednie miejsca kontroli, na których nie handlowano gatunkami.

„Odkryliśmy kilka niepokojących wzorców w zasięgu geograficznym i taksonomicznej reprezentacji badań przy użyciu solidnych metod charakteryzujących reakcje obfitości na handel” – stwierdzili naukowcy.

Zespół badawczy odkrył, że populacja zmniejsza się stan zagrożenia dla śledzonych gatunków, co wskazuje na zwiększone ryzyko wyginięcia i ryzyko wyginięcia gatunków będących przedmiotem handlu.

Kryzys ochrony Covid-19 pokazał, jak pilna jest kampania The Independent Stop the Illegal Wildlife Trade, która ma na celu podjęcie międzynarodowych wysiłków w celu ograniczenia nielegalnego handlu dzikimi zwierzętami

(Niezależny)

Jednak praca ujawniła również skalę zagrożenia, jakie handel dzikimi zwierzętami stanowi dla bioróżnorodności na naszej planecie i które zdaniem zespołu badawczego wymaga większej uwagi. Podczas gdy inne czynniki, takie jak utrata siedlisk, polowania i kryzys klimatyczny, są dobrze zrozumiałymi zagrożeniami, niejasna i nieprecyzyjna wiedza na temat skutków legalnego i nielegalnego handlu dzikimi zwierzętami wymaga znacznie dokładniejszych badań.

„Nasze badanie podkreśla istotny deficyt w dziedzinie biologii konserwatorskiej” – stwierdzili autorzy.

„Chociaż skala handlu dzikimi zwierzętami jest ogromna, a nasze analizy oparte na dowodach wskazują na uderzający spadek liczebności, nasze zrozumienie wpływu na poziomie gatunków nie nadąża za naszą wiedzą na temat innych kluczowych zagrożeń dla różnorodności biologicznej, w tym wylesiania, degradacji lasów i nadmiernego wylesiania. Podkreśla to pilną potrzebę dywersyfikacji badań handlu według taksonów, dziedzin biogeograficznych i celów ”.

Badania zostały opublikowane w czasopiśmie Natura.



Source link