Podróże w czasie: Brian Cox ujawnia, jak „zatrzymać” czas – „Mogę spacerować w wiecznym zmierzchu” | Nauka | Aktualności

Podróże w czasie: Brian Cox ujawnia, jak „zatrzymać” czas - „Mogę spacerować w wiecznym zmierzchu” | Nauka | Aktualności


Merkury jest najmniejszą i najbardziej wewnętrzną planetą w Układzie Słonecznym, z okresem orbity wokół Słońca 88 dni Ziemi. Planeta jest zablokowana przez Słońce w tak zwanym rezonansie spinowo-orbitalnym i obraca się wokół własnej osi dokładnie trzy razy na każde dwa obroty, które wytwarza. Oznacza to, że z punktu widzenia kogoś na Merkurym, jeden dzień faktycznie będzie tak długi jak dwa lata Merkuriańskie.

Dr Cox podniósł ten genialny punkt podczas swojego nowego programu BBC „The Planets”.

Wyjaśnił że jeśli miałbyś upuścić kogoś w punkcie Merkurego i wrócić po tym, jak planeta wykona pełną orbitę Słońce, dzień z ich perspektywy nadal by nie minął.

Powiedział widzom 28 maja: „Merkury to świat tajemnic i pozornych sprzeczności.

„Jest na dość eliptycznej orbicie, co oznacza, że ​​może być tak daleko od Słońce 70 milionów km (43 miliony mil), ale prawie 46 milionów km (28 milionów mil).

Brian Cox ujawnia, jak zatrzymać czas

Brian Cox ujawnia, jak zatrzymać czas (Obraz: GETTY / BBC)

Jeden dzień na rtęci jest dwa razy dłuższy niż rok

Jeden dzień na rtęci jest dwa razy dłuższy niż rok (Zdj .: GETTY)

Mogłem spacerować w wiecznym zmierzchu

Brian Cox

„Oznacza to, że temperatura w południe może wzrosnąć do 430 ° C na powierzchni, ale w nocy, ponieważ jest to mała planeta i nie ma atmosfery, temperatura spada do -170 ° C.

„Jest również związane z tym, co nazywa się rezonansem spin-orbita”.

Doktor Cox szczegółowo opisał, jak ma powoli przechodzić przez planetę, zachowując Słońce w tym samym momencie technicznie zatrzymałby czas, ponieważ dzień nigdy by nie minął.

On dodał: "[This] oznacza, że ​​planeta obraca się dokładnie trzy razy na swojej osi na każde dwie orbity.

„To z kolei oznacza, że ​​jego dzień jest dwa razy dłuższy niż rok.

„Oznacza to, że mógłbym chodzić po powierzchni w ten sposób z prędkością około 2 mil na godzinę i utrzymywać Słońce w tym samym miejscu na niebie.

„Mógłbym spacerować w wiecznym zmierzchu”.

Oznacza to, że gdyby Dr Cox miał podróżować przez planetę szybciej, niż mógłby się obracać na swojej osi, teoretycznie podróżowałby w czasie.

Nie pierwszy raz angielski profesor przedstawił pomysł podróży w czasie.

On wcześniej wyjaśnił, dlaczego teoria szczególnej teorii względności Alberta Einsteina jest kluczem do zrozumienia, jak możemy cofnąć się w czasie.

Brian Cox jest profesorem fizyki

Brian Cox jest profesorem fizyki (Zdj .: GETTY)

Merkury krąży wokół Słońca raz na 88 dni ziemskich

Merkury krąży wokół Słońca raz na 88 dni ziemskich (Zdj .: GETTY)

Naukowiec XX wieku rozwinął ideę, że przestrzeń i czas są naprawdę aspektami tej samej rzeczyczas, przestrzeń.

Specjalna Teoria Względności mówi, że dzieje się coś wyjątkowego, gdy poruszasz się w czasoprzestrzeni, zwłaszcza gdy prędkość względem innych obiektów jest zbliżona do prędkości światła.

Czas płynie wolniej niż dla ludzi, których zostawiłeś, więc nie zauważysz tego efektu, dopóki nie wrócisz do tych stacjonarnych ludzi.

dr Cox zademonstrował ten pomysł podczas specjalnego BBC Doctor Who, wykorzystując członka publiczności do pomocy – profesora Jima Al-Khalili.

Ustawił profesora na ruchomym krześle na scenie, z wiązką światła poruszającą się w górę iw dół.

Powiedział w 2015 roku: „Jim będzie poruszany po scenie podczas przesuwania zegara, a my przyciemnimy światła, abyśmy mogli zobaczyć, jak to wygląda z naszej perspektywy – nieruchomo względem Jima.

„Umieściliśmy aparat Jim na głowie, abyś mógł zobaczyć zegar dokładnie tak, jak go sobie wyobrażaliśmy, gdy był nieruchomy – w stosunku do nas – i wiązka światła odbija się od luster.

„Ale jeśli spojrzysz, mamy tam mały efekt wideo, dzięki czemu możesz zobaczyć ślad światła, które widzimy, śledząc trójkątny wzór na scenie”.

Eksperyment pokazał następnie, w jaki sposób publiczność miała inne spojrzenie na światło niż profesor.

Dr Cox dodał: „Ale to, co widzieliśmy z perspektywy publiczności, było następujące: kiedy Jim poruszał się, światło miało trójkątną ścieżkę, gdy odbijała się na scenie.

„Oto, co sugeruje Einstein, że prędkość światła jest stała dla wszystkich obserwatorów.

"Zobacz ścieżka jest oczywiście dłuższa niż ta ścieżka, ale jeśli wszyscy zgodzimy się co do prędkości światła, to oczywiste jest, że światło musi poruszać się dłużej niż zegar stacjonarny.

„Przenoszenie zegarów przebiega wolniej – to prawda – czas naprawdę mijał z Jimem inaczej niż dla ciebie”.



Source link