Patisserie Valerie uratowana na stanowisku prezesa pożycza sieć kawiarni 10 mln funtów

Patisserie Valerie uratowana na stanowisku prezesa pożycza sieć kawiarni 10 mln funtów

[ad_1]

Patisserie Valerie został uratowany przed zamknięciem po tym, jak przewodniczący Luke Johnson zgodził się udzielić firmie walczącej 10 milionów funtów, po odkryciu czarnej dziury w rachunkach firmy.

Wcześniej w tym tygodniu szef finansowy firmy, Chris Marsh, został zawieszony w grupie po odkryciu łańcucha piekarni "Znaczące i potencjalnie nieuczciwe nieprawidłowości w rachunkowości".

W czwartek wieczorem pan Marsh był aresztowany pod zarzutem oszustwa, a obecnie przechodzi postępowanie karne w biurze ds. poważnych nadużyć finansowych.

W piątek spółka poinformowała, że ​​historyczne wyciągi dotyczące pozycji gotówkowej Spółki były błędnie określone i podlegały nielegalnym działaniom oraz nieprawidłowościom księgowym, a działalność i nieprawidłowości prawdopodobnie również wpłynęły na historyczne sprawozdania finansowe.

Kryzys księgowy zagroził tysiącom miejsc pracy, a Patisserie Valerie przyznała w środę, że luka w rachunkach "znacząco wpłynęła na pozycję gotówkową firmy i może doprowadzić do istotnej zmiany jej ogólnej sytuacji finansowej".

W czwartek grupa stwierdziła, że ​​gdyby nie "natychmiastowy zastrzyk kapitału", byłaby zmuszony do zaprzestania handlu, narażając 2500 osób na ryzyko w całej Wielkiej Brytanii.

W oświadczeniu dla giełdy w Londynie w piątek po południu grupa potwierdziła, że ​​bez zastrzyku gotówki "nie mniej niż 20 milionów funtów", firma nie miałaby możliwości kontynuowania handlu.

Od tego czasu firma ogłosiła udział w sprzedaży, aby zebrać 15 milionów funtów, podczas gdy pożyczka od pana Johnsona zapewni "natychmiastową płynność". Środki finansowe od przewodniczącego spółki zostały przekazane na zasadzie nieoprocentowanej i wolnej od opłat i mają zostać spłacone w ciągu trzech lat.

Po wstępnym dochodzeniu dyrektorzy grupy zadeklarowali, że jej zadłużenie netto wynosi 9,8 miliona funtów, ale dodaje, że "udziałowcy powinni być świadomi, że śledztwa w sprawie nieprawidłowości finansowych spółki pozostają na bardzo wstępnym etapie i będą podlegać dalszym, kompleksowy przegląd w nadchodzących tygodniach i miesiącach ".

Przed uzgodnieniem umowy na ratowanie, kilka oddziałów w Londynie zostało zamkniętych w piątek, ponieważ właściciele rozwiązali umowy najmu z powodu nieopłacenia czynszu.

Firma ujawniła również w tym tygodniu, że HMRC złożył wniosek o zamknięcie petycji przeciwko swojej głównej filii handlowej, Stonebeach, za niezapłacony podatek w wysokości 1,14 mln GBP.

Julie Palmer z firmy rachunkowej "Begbies Traynor" powiedziała w piątek BBC, że wniosek o likwidację został wydany w zeszłym miesiącu, dając grupie 21 dni na rozwiązanie problemu.

"Jest tu cała seria wydarzeń, w których mówimy o spółce giełdowej, która do środy była warta ponad 400 milionów funtów" – powiedziała.

"To naprawdę jest oszałamiające [the winding-up petition] wydarzyło się bez powiadomienia na giełdzie i sądzę, że nawet zarząd powiedział, że nie zdawali sobie nawet sprawy z tego, że został doręczony firmie. "

Wspieraj wolne dziennikarstwo i zasubskrybuj Independent Minds

.

[ad_2]

Source link