Pacjenci z pogotowia ratunkowego muszą długo czekać na zimowe ukąszenia

Pacjenci z pogotowia ratunkowego muszą długo czekać na zimowe ukąszenia


Korytarz szpitalny z wózkamiPrawa autorskie do zdjęć
Getty Images

Ogromne naciski w szpitalach w całym NHS w ciągu ostatniego miesiąca doprowadziły do ​​długich opóźnień u pacjentów szukających pomocy w nagłych wypadkach, sugerują dane.

Dane NHS England z grudnia pokazały rekordowe opóźnienia w pogotowiu ratunkowym, przy czym co piąty pacjent czekał dłużej niż cztery godziny.

Kluczowym problemem wydaje się być brak łóżek na oddziałach.

Liczby pokazują, że prawie 100 000 najbardziej chorych pacjentów ma do czynienia z godzinami utkniętymi na wózkach i czekającymi na korytarzach, gdy znajdą dla nich łóżka.

Niektóre szpitale zostały nawet zmuszone do wprowadzenia protokołów alarmowych i odwrócenia przychodzących pacjentów uznanych za niepotrzebne natychmiastowej pomocy, podczas gdy wiele z nich przełożyło rutynowe operacje w celu zwiększenia opłat za miejsce.

Jak źle to było?

Grudzień był z pewnością najgorszym miesiącem od wprowadzenia czterogodzinnego celu w 2004 r.

Tylko 79,8% pacjentów spędziło mniej niż cztery godziny na pogotowiu ratunkowym – znacznie poniżej celu 95%.

Trzy trusty – Norwich i Norfolk, Stockport i Hull – wszystkie odnotowały spadek wydajności poniżej 60%, podczas gdy grupa trustów Midlands – Shrewsbury i Telford, Leicester, Birmingham i United Lincolnshire – odnotowało 10 najgorszych wyników.

Jesienią czasy oczekiwania stopniowo się pogarszały – w październiku i listopadzie odnotowano również rekordowe najgorsze poziomy.

Ale problemy w opiece w nagłych wypadkach nie ograniczają się tylko do czekania A&E.

Liczba pacjentów, którzy następnie musieli zostać przyjęci na oddział i mieli duże opóźnienia, również osiągnęła nowy najgorszy poziom.

98.500 pacjentów miało do czynienia z tak zwanym „czekaniem na wózek” przez kolejne cztery godziny.

To prawie jeden na czterech pacjentów, którzy musieli zostać przyjęci.

Te „wózki czekają” mogą znajdować się na korytarzach lub w tymczasowych strefach oczekiwania, zarówno w pogotowiu ratunkowym, jak i na zewnątrz.

Przyjmowani pacjenci są często najgorszymi z tych, którzy przychodzą na pogotowie.

Ale nie tylko jednostki A&E walczą. Pominięto również czas oczekiwania na leczenie raka i rutynowe operacje, takie jak wymiana stawu kolanowego i biodrowego.

Co jest przyczyną presji?

Szefowie szpitali przyznali, że był to jeden z najtrudniejszych miesięcy, jakie widzieli – a dzieje się tak pomimo dodatkowych pieniędzy, które rząd włożył w tym roku, w których budżet NHS wzrósł o 3,5%.

Istnieje wiele przyczyn problemów.

Prof. Joe Harrison, dyrektor naczelny szpitala Milton Keynes, powiedział, że jego personel widział kilku bardzo chorych pacjentów.

Powiedział, że była to głównie kombinacja starszych pacjentów i dzieci, które wydawały się być szczególnie dotknięte grypą i problemami z oddychaniem.

Chociaż liczby pokazują również, że liczba łóżek, które musiały zostać zamknięte w celu powstrzymania wybuchów wymiotów i biegunki, wzrosła o ponad 60% w porównaniu z rokiem ubiegłym, przy średniej liczbie 760 łóżek zamykanych każdego dnia w ubiegłym miesiącu – czyli o 1% utraconych zasobów łóżka.

Prof. Harrison powiedział także, że system opieki społecznej w społeczności, w którym szpitale polegają na wypisywaniu pacjentów, wydaje się mieć większe problemy niż w zeszłym roku.

„Zapewnienie ludziom bezpieczeństwa było naszym głównym priorytetem. Istnieje znaczna presja, nie tylko w tym szpitalu, ale w całym systemie NHS” – powiedział.

Podejmowane są ekstremalne środki

Prawa autorskie do zdjęć
gorgios

Załogi karetek zgłaszają poważne naciski, a liczba godzin straconych w kolejkach poza oddziałami pogotowia ratunkowego, czekających na przekazanie pacjentów personelowi szpitala.

Jedna na sześć załóg musiała czekać dłużej niż 30 minut – celem jest 15.

Wiele trustów pogotowia ratunkowego zdemontowało ratowników medycznych i wdrożyło je do zarządzania kolejkami w celu ograniczenia opóźnień do minimum.

Istnieją doniesienia o niektórych szpitalach nakazujących personelowi, aby nie rozmawiali z dziennikarzami o narastającej presji.

Rutynowe operacje zostały anulowane w wielu miejscach w celu zmniejszenia presji na totemy.

W najbardziej narażonych na presję szpitalach protokoły pogotowia obserwowały, że oddział pogotowia ratunkowego odmawia leczenia wchodzących pacjentów, aby mogli skupić się na pacjentach przywiezionych przez karetki pogotowia.

W ubiegłym miesiącu zdarzyło się ponad 120 przypadków – niektóre szpitale wielokrotnie inicjowały ten środek, znany jako przekierowanie pogotowia ratunkowego.

A w West Midlands szefowie karetek pogotowia rozkazali załogom unikać opieki nad mieszkańcami domów w Worcestershire i Shropshire w lokalnych szpitalach, chyba że jest to absolutny stan wyjątkowy z powodu „ekstremalnych trudności”.

Zdjęcie w pozostałej części Wielkiej Brytanii

Trudności nie ograniczają się tylko do Anglii – żaden z trzech głównych celów obejmujących pogotowie ratunkowe, rutynowe operacje lub raka nie jest osiągany w pozostałych trzech krajach.

W ostatnich dniach komisja ds. Zdrowia Hywel Dda, która odpowiada za usługi w zachodniej Walii, powiedziała, że ​​musiała odwołać planowaną operację w wielu lokalnych szpitalach z powodu „trudnej” sytuacji.

Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne stwierdziło, że usługi w całym kraju zostały rozciągnięte, a niektóre doniesienia musiały zostać anulowane.

Czterogodzinne wyniki za grudzień zostaną opublikowane przez rząd walijski dopiero w późniejszym terminie.

Dane dotyczące Szkocji nie są jeszcze dostępne w okresie świątecznym, chociaż listopad był jednym z najgorszych odnotowanych miesięcy.

Tymczasem w Irlandii Północnej, która ma najgorsze wyniki, jeśli chodzi o opóźnienia w pogotowiu ratunkowym, istnieją obawy, że ciągłe strajki pielęgniarek zaostrzą presję zimową.

Podczas gdy oddziały pogotowia ratunkowego działały podczas strajków, których druga runda miała miejsce w tym tygodniu, pojawiły się doniesienia, że ​​szpitale z trudem wystarczająco szybko wypisują pacjentów.

Ma to efekt domina powodujący opóźnienia w przyjmowaniu pacjentów.

Według najnowszych danych, które pochodzą z września, jedna trzecia pacjentów czekała na pogotowie ratunkowe dłużej niż cztery godziny, co było dwukrotnie gorsze niż sytuacja w Anglii i Szkocji w tym miesiącu.


Czy doświadczyłeś długich oczekiwań na pogotowiu lub anulowano operację? Podziel się swoimi doświadczeniami przez e-mail .

Podaj numer kontaktowy, jeśli chcesz porozmawiać z dziennikarzem BBC. Możesz również skontaktować się z nami na następujące sposoby:



Source link