Omega jagnięta i krowy fitbit: Nowa Zelandia reaguje na alternatywne zagrożenie białkowe

Omega jagnięta i krowy fitbit: Nowa Zelandia reaguje na alternatywne zagrożenie białkowe


WINDWHISTLE, Nowa Zelandia (Reuters) – Na rodzinnej farmie Dave'a Harpera w malowniczym regionie Canterbury w Nowej Zelandii pieczołowicie hodowane stado jagniąt pasie się nie na trawie, ale na polu ziół wybranych w celu odblokowania zdrowych kwasów tłuszczowych omega-3 w mięso zwierząt.

Owce Mana te są widziane w szopie wełnianej na farmie niedaleko Lumsden, w Północnej Southland, w Nowej Zelandii, 31 stycznia 2017 r. Omega Lamb Project / Handout via REUTERS

Znane jako „Te Mana jagnięta”, są częścią wysiłków podejmowanych przez wyspiarski kraj w celu zabezpieczenia swojego sektora rolnego przed zagrożeniami związanymi z substytutami mięsa i nabiału opartymi na syntetycznych białkach lub alternatywach opartych na roślinach.

Mając na celu zajęcie podobnej niszy jak wołowina premium Wagyu, każda jagnięcina Te Mana ma unikalny numer i była śledzona, ważona i skanowana od urodzenia.

„Musimy lepiej opowiedzieć naszą historię i nie możemy tego zrobić, dopóki nie zbieramy informacji… wszystko musi być w porządku”, powiedział Harper, którego gospodarstwo gości jagnięta na ostatnie kilka tygodni wypasu na ziołach cykorii po ich przyniesieniu z górskiego kraju.

Jagnięta otrzymały miliony dolarów ze środków rządowych w joint venture z firmą mięsną Alliance Group. Obaj chcą zmniejszyć zależność kraju od transportu towarów masowych i przenieść łańcuch wartości w stronę luksusowych produktów z wypalonymi referencjami etycznymi, środowiskowymi i zdrowotnymi.

Nowa Zelandia opiera się na rolnictwie i przetwórstwie rolnym za 8% PKB, wśród najwyższych w OECD, więc ma wiele do stracenia, ponieważ żywność syntetyczna nabiera rozpędu.

Dzięki idealnemu klimatowi, dużej powierzchni gruntów ornych i długiej historii upraw, Nowa Zelandia jest największym światowym eksporterem produktów mlecznych i zajmuje odpowiednio drugie i siódme miejsce w eksporcie mięsa baraniego i wołowiny.

„Uważam to za szansę i zagrożenie dla Nowej Zelandii, w zależności od tego, jak zareagujemy na tę powstającą rzeczywistość”, powiedział Reutersowi minister rolnictwa Nowej Zelandii Damien O’Connor. „Dobrostan zwierząt, standardy pracy, zarządzanie środowiskiem i systemy bezpieczeństwa żywności muszą być najlepsze na świecie”.

ZABRONIONE ZAGROŻENIE

Według danych firmy badawczej Markets and Markets, rynek globalnych substytutów mięsa osiągnie 6,4 miliarda dolarów (4,98 miliarda funtów) do 2023 r., Wciąż niewielki ułamek wielomiliardowego tradycyjnego rynku mięsa, ale szybko rośnie. Azja, najwyższy rolniczy rynek eksportowy Nowej Zelandii, jest najszybciej rozwijającym się regionem.

Wysocy inwestorzy wkraczają.

Wegański producent burgerów Beyond Meat Inc, który wśród założycieli firmy, Billa Gatesa i aktora Leonarda DiCaprio, liczy na wzrost akcji po pierwszej publicznej ofercie akcji, odzwierciedlając gwałtowny popyt inwestorów.

Impossible Foods, która produkuje bezmięsny burger na bazie roślin i jest wspierana przez takie gwiazdy jak Serena Williams i Katy Perry, ogłosiła w tym tygodniu, że zebrała 300 milionów dolarów przed ewentualną pierwszą ofertą publiczną.

Mleczarnia jest również zagrożona, szczególnie w branży składników, która opiera się na produktach takich jak mleko w proszku i kazeina mleczno-białkowa we wszystkim, od ciast i ciastek po sos do sałatek i gumę do żucia.

Perfect Day z siedzibą w San Francisco planuje wprowadzić w ciągu najbliższych dwóch lat składniki mleczne oparte na kulturach drożdży, podczas gdy Ripple Foods sprzedaje substytut mleka pochodzący z żółtego grochu w całych Stanach Zjednoczonych.

Nową Zelandię Fonterra, największy na świecie eksporter produktów mlecznych, zauważył. Dokonała skromnej inwestycji – nie ujawniła dokładnej wartości – w amerykańskim Motif, start-upie wykorzystującym technologię fermentacji do tworzenia składników naśladujących białka mleka i jaj.

„Próbujemy… postawić się tak, żeby to miało wystartować i stać się ogromnym popytem, ​​jesteśmy dobrze przygotowani, by spróbować i wykorzystać to”, powiedziała Judith Swales, szefowa działu konsumentów i usług gastronomicznych Fonterra . „Nie możemy powiedzieć, że nie widzimy rosnącego wzrostu weganizmu i wegetarianizmu”.

Po obawach o bezpieczeństwo w Chinach i krytykach ze strony ekologów w domu, Fonterra wprowadziła również pieczęć „godnego zaufania” do swoich produktów, co, jak mówi, odzwierciedla zwiększone wysiłki na rzecz poprawy identyfikowalności i zapewnienia, że ​​stan karmiony trawą i dobrostan zwierząt spełniają niezależne standardy.

Nadchodzące zmiany

Mimo to wielu obrońców zwierząt i środowiska twierdzi, że nie można uniknąć szkód w rolnictwie przemysłowym.

Skargi obejmują usunięcie męskich „bobowych” cieląt od matek, emisje metanu ze zwierząt oraz odpływy chemiczne i rolnicze zanieczyszczające niegdyś dziewicze rzeki i jeziora Nowej Zelandii.

Rząd wprowadził nowe wymagania dla sektora rolnego, aby zmniejszyć emisję metanu o 10 procent w ciągu następnej dekady, wywołując głośny sprzeciw rolników, którzy twierdzą, że już znacznie poprawili praktyki.

Branża opiera się na swoim czystym, zielonym wizerunku, aby zdobyć niszową globalną pulę konsumentów gotowych zapłacić premię za etycznie produkowane prawdziwe mięso i nabiał.

„Będą ludzie, którzy nie zawsze chcą mieć syntetyczne rzeczy, a posiadanie ekologicznych, pastewnych produktów na pewno będzie miało ogromną część tego rynku” – powiedział przedsiębiorca Craig Piggott.

Jego start-tech w rolnictwie, Halter, zdobył wsparcie od kapitalistów z Doliny Krzemowej, z których niektórzy inwestują również w białka syntetyczne.

Halter z Północnej Wyspy znajduje się w fazie próbnej urządzenia, noszonego na krowich szyjach, co pozwala rolnikom monitorować zdrowie bydła na iPadzie, podobnie jak ludzki tracker fitness.

Urządzenie może pomagać w dzieleniu się informacjami z konsumentami i wykorzystywać hałasy i wibracje do kierowania zwierząt gospodarskich z dala od dróg wodnych bez potrzeby posiadania farmerów, psów lub płotów.

Pokaz slajdów (4 obrazy)

Inne projekty rolnicze, od mleka w proszku o właściwościach probiotycznych wzmacniających odporność, po zarządzanie gospodarstwem i oprogramowanie do śledzenia produktów, przyciągają rządowe badania i finansowanie przez Ministerstwo Przemysłu Pierwotnego.

Częściowo finansowane przez państwo Primary Growth Partnership planuje wydać 726 milionów dolarów amerykańskich (478 milionów dolarów) na innowacyjne projekty w rolnictwie i ogrodnictwie. Jagnięta Te Mana otrzymały 12,5 miliona NZ z funduszu na dekadę, którą podjęły, aby rozwinąć się z pomocą pełnoetatowego genetyka i garstki rolników pracujących nad stworzeniem nowej niszy dla jednej z najbardziej znanych nowozelandzkich produktów spożywczych.

„Nadchodzą duże zmiany”, powiedział 57-letni Harper, jeden z rolników. „Będziemy widzieć więcej zmian w ciągu najbliższych 10 lub 15 lat niż kiedykolwiek wcześniej”.

Raportowanie Charlotte Greenfield. Edytowanie przez Lincoln Feast.

.



Source link