Ołów mierzony w zębach dzieci mieszkających w pobliżu dawnego zakładu recyklingu baterii

Ołów mierzony w zębach dzieci mieszkających w pobliżu dawnego zakładu recyklingu baterii


Dzieci mieszkające w pobliżu dawnego zakładu recyklingu akumulatorów samochodowych w Los Angeles mają przewagę w swoich zębach dziecięcych na poziomach, które śledzą zanieczyszczenie okolic, zgodnie z badaniem ekspozycji na metale toksyczne w macicy i we wczesnym dzieciństwie.

Podwyższone poziomy ołowiu i arsenu są od dawna udokumentowane w powietrzu i glebie otaczającej obiekty, które przetwarzają baterie. Fabryka Exide, położona na południowy wschód od centrum Los Angeles, poddała recyklingowi 11 milionów akumulatorów samochodowych rocznie i wydała 3500 ton ołowiu w ciągu 30 lat. Zamknięto je w marcu 2015 r. W ramach prawnej ugody dotyczącej naruszeń niebezpiecznych odpadów, zauważają naukowcy w Environmental Science and Technology.

Badania krwi wcześniej dokumentowały obecność ołowiu i arsenu u ludzi mieszkających w pobliżu zakładów recyklingu baterii, ale prowadzili tylko pozostałości w krwiobiegu mniej więcej cztery tygodnie po ekspozycji. Aby zbadać ekspozycję prenatalną i wczesnodziecięcą na ołów i arsen, naukowcy przetestowali 50 zębów dla dzieci od 43 dzieci, których rodzice zapisali się do projektu „Prawda wróżka” i przekazali jeden lub dwa zęby, które ich dzieci zrzuciły. Wszystkie rodziny mieszkały w odległości dwóch mil od zakładu Exide.

„Wszystkie dzieci, które zmierzyliśmy, były narażone na działanie ołowiu, zanim się urodziły” – powiedział Jill Johnston z Keck School of Medicine na University of Southern California w Los Angeles.

„Ołów jest dobrze znanym środkiem toksycznym, który szkodzi rozwojowi mózgu, nawet na bardzo niskim poziomie”, powiedział Johnston e-mailem. „Jest to związane z agresywnym zachowaniem, ADHD i opóźnionym uczeniem się. . . niższa masa urodzeniowa. ”

Nie ma bezpiecznego poziomu ekspozycji na ołów dla dzieci.

Farba ołowiowa pozostaje najczęstszym źródłem ekspozycji na ołów dla amerykańskich dzieci, powiedział Johnston. Jednak tonaż akumulatorów kwasowo-ołowiowych poddanych recyklingowi w hutach w USA wzrósł ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 40 lat, a USA jest drugim co do wielkości producentem ołowiu poddanego recyklingowi na świecie.

Baterie zgniecione i stopione w hutach mogą uwalniać kurz, który ucieka do powietrza przez fabryczne kominy dymowe, a następnie osadza się w glebie i na otaczających dachach i placach. Ludzie mogą być narażeni na działanie ołowiu, oddychając zanieczyszczonym powietrzem, bawiąc się lub pracując na podwórku lub skażoną glebą przynoszoną do domów przez wiatr, zwierzęta domowe lub buty.

Zęby dziecka rosną w warstwach począwszy od połowy ciąży i przechodzą do pierwszego roku życia. Warstwy szkliwa na zewnętrznej powierzchni zęba wyglądają podobnie do pierścieni drzewnych, dzięki czemu naukowcy mogą sprawdzić, czy i kiedy dzieci mogły być narażone na zanieczyszczenia takie jak ołów, również po urodzeniu, kiedy niemowlęta mają wysokie ryzyko narażenia na skutek raczkowania i stawiania ręce w ustach.

Ponadto naukowcy zbadali zapisy stanu dotyczące zanieczyszczenia gleby w dzielnicach, w których mieszkali uczestnicy badania. Odkryli, że połowa badanych próbek gleby miała stężenie ołowiu co najmniej 190 części na milion (ppm), ponad dwukrotnie więcej niż 80 ppm. Czternaście procent próbek gleby przekroczyło 400 ppm.

Zęby dziecięce miały najwyższe stężenie ołowiu, gdy dzieci żyły tam, gdzie gleba miała również najwyższe stężenie ołowiu, jak wykazały badania.

Spośród 43 dzieci 20 miało również wykrywalny poziom arsenu z ekspozycji prenatalnej, a 17 dzieci miało oznaki ekspozycji na arsen po urodzeniu.

Badanie skupiło się na tym, czy poziomy ołowiu w środowisku korelują z dowodami na ekspozycję w zębach i nie porównują ekspozycji dzieci na kontakt z innymi dziećmi w dzielnicach bez pobliskiej elektrowni.

Nie był to również kontrolowany eksperyment mający na celu udowodnienie, czy lub jak elektrownia Exide przyczyniła się do narażenia na ołów lub arsen w pobliskich rodzinach, ani nie ocenił konkretnych negatywnych skutków zdrowotnych wynikających z ekspozycji na ołów.

Mimo to związek między ołowiem w zębach dziecięcych i zanieczyszczeniami przemysłowymi jest wiarygodny i został udokumentowany w wielu innych badaniach, powiedział Aaron Reuben, badacz zdrowia środowiskowego z Duke University w Durham w Północnej Karolinie, który nie był zaangażowany w badania.

„Ołów zdeponowany w glebie w pobliżu domów trafi do ciał dzieci, czy to poprzez wdychanie kurzu, czy spożycie gleby”, powiedział Reuben e-mailem. „Nie mam wątpliwości, że dzieci w tej społeczności są narażone na wyższy poziom ołowiu niż ich sąsiedzi, których gleba nie była zanieczyszczona w przeszłości”.

ŹRÓDŁO: bit.ly/2Q4p0WF Environmental Science and Technology, online 6 maja 2019 r.

.



Source link