Nowy film „Lion King” trafia na krytykę

Nowy film „Lion King” trafia na krytykę


LOS ANGELES (Reuters) – Bardzo wyczekiwana nowa wersja klasycznego filmu animowanego „Król lew” wylądowała w czwartek z kwileniem, a nie rykiem, a krytycy okrzyknęli go imponującym wizualnie, lecz oswojonym pod względem charakteru i opowiadania.

Członek obsady Donald Glover pozuje podczas światowej premiery filmu „Król lew” w Los Angeles, Kalifornia, USA, 9 lipca 2019 r. REUTERS / Mario Anzuoni

„The Lion King”, najnowszy remake własnych ukochanych filmów animowanych Walta Disneya, prezentuje zaawansowane techniki, które łączą wirtualną rzeczywistość, akcję na żywo i cyfrowe obrazy, aby nadać hiperrealistyczny charakter zwierzętom i afrykańskim otoczeniu.

Jednak wczesne przeglądy mówiły, że ogólny wynik był zawiedziony, chociaż większość krytyków przyznała, że ​​film będzie dobrze występował w kasie, gdzie niektórzy analitycy przewidują weekend otwarcia wynoszący około 150 milionów dolarów, gdy dotrze on do kin w Ameryce Północnej 19 lipca.

„Wszystko tutaj jest tak bezpieczne i oswojone i starannie obliczone, aby wydawać się uprzedzone. W ciągu dwóch godzin nie ma niespodzianki ”- napisał Todd McCarthy dla The Hollywood Reporter.

McCarthy przewidział jednak, że film „będzie należycie pochłonięty przez publiczność na całym świecie, jak doskonale przygotowany posiłek firmowy”.

Nowa wersja, w której występują Beyonce i Donald Glover jako głosy lwów Nala i Simba, jest wiernym, czasem nakręconym, filmem z 1994 roku, zawierającym wiele oryginalnych dialogów i przebojowe piosenki Eltona Johna.

„To rodzi nieuniknione pytanie:„ Po co zawracać sobie głowę ”- napisał krytyk Variety Peter Debruge, nazywając film„ niezaprzeczalnie imponującym, ale niesamowicie bezpiecznym ”.

„Odpowiedź może być zapisana w dolarach” – napisał Debruge.

„Król Lwów” rozpoczyna swój międzynarodowy rollout w Chinach w piątek i dociera do reszty świata w połowie przyszłego tygodnia. Film z 1994 r. Był globalnym przebojem o wartości 968 milionów dolarów, który pobudził długotrwały występ na Broadwayu i ponad 20 międzynarodowych produkcji.

Pomimo hiperrealizmu nowej wersji, niektórzy krytycy uznali, że filmowi brakuje emocji i powiedzieli, że życiowe śpiewy i gadające lwy, hieny i guziec wydają się dziwne.

Niektóre recenzje były wyjątkowo surowe. Alissa Wilkinson na stronie kultury Vox.com powiedziała, że ​​filmowi brakuje magii, nazywając go „nadęty, bez powodu”.

„Bądź przygotowany na miażdżące rozczarowanie” – napisał Scott Mendelson na Forbes.com.

Sprawozdania Jill Serjeant w Los Angeles; Redakcja Matthew Lewis

.



Source link