Nowe tkaniny wyhodowane w zbiornikach fermentacyjnych mogłyby zatrzymać maleńkie plastikowe włókna, które zanieczyszczają oceany na całym świecie

Nowe tkaniny wyhodowane w zbiornikach fermentacyjnych mogłyby zatrzymać maleńkie plastikowe włókna, które zanieczyszczają oceany na całym świecie



Nowe materiały hodowane w laboratoriach mogą stanowić realną alternatywę dla materiałów, które obecnie wyrzucają ogromne ilości plastiku do oceanów na świecie.

Tkaniny syntetyczne, takie jak poliester, są trwałymi zamiennikami naturalnych tkanin, takich jak wełna i bawełna, ale również przyczyniają się do trylionów mikrodrobiny wypełnienie oceanów na świecie.

Narasta obawa przed tą formą zanieczyszczenia, o którym wiadomo, że jest spożywana przez podwodną przyrodę o potencjalnie szkodliwym wpływie na zdrowie.

Te małe odłamki plastiku pochodzą z wielu źródeł, ale zdecydowanie uważane są za najbardziej obfite odmiany mikrowłókna.

Włókna te są wytwarzane w tysiącach za każdym razem, gdy część odzieży jest prana w pralce, a większość nie jest uwięziona w filtrach podczas przepływu przez systemy kanalizacyjne.

Uważa się, że biliony lub nawet kwadryliony tych maleńkich odłamków zostały już wprowadzone do dróg wodnych i oceanów.

Aby poradzić sobie z tym problemem, dr Melik Demirel prowadzi projekt na Pennsylvania State University, który produkuje nowe włókna w dużych zbiornikach fermentacyjnych, wykorzystując te same substancje, które tworzą naturalne materiały.

"Rozwijamy różne rodzaje włókien opartych na białkach, podobnych do jedwabiu i wełny i tak dalej" – powiedział dr Demirel.

"Problem z materiałami syntetycznymi polega na tym, że nie dostosowują się one do naturalnego cyklu, więc nie są rozkładalne" – dodał.

"Musisz wymyślić coś, co działa z cyklami natury, a logiczną odpowiedzią jest użycie tych samych cegiełek, co natury."

Gdyby te "biosyntetyczne" materiały miały zrzucać włókna podczas procesu zmywania, naturalnie rozpadałyby się w systemie wodnym bez szkodliwych skutków dla dzikiej przyrody.

Dr Demirel przedstawił swoją pracę jako część panelu badającego rozwiązania kryzysu mikroplastycznego na spotkaniu Amerykańskiego Stowarzyszenia na rzecz Postępu Naukowego (AAAS).

Wspieraj wolne dziennikarstwo i zasubskrybuj Independent Minds

Oprócz zastąpienia materiałów na bazie tworzyw sztucznych, powiedział, że ma nadzieję, że opracuje materiały, które można wykorzystać zamiast włókien, takich jak bawełna, które pomimo swojej naturalności mogą mieć ogromny ślad wodny i węglowy.

W procesie podobnym do tworzenia piwa lub jogurtu jego "biosyntetyczne" włókna powstają w zbiornikach fermentacyjnych z użyciem bakterii i substancji takich jak syrop kukurydziany jako materiał wyjściowy.

Kolejnym krokiem jest zwiększenie skali tego procesu, aby mógł konkurować z milionami ton bawełny i innych wyrobów włókienniczych produkowanych każdego roku.

"Możemy produkować kilogramy, ale nie możemy jeszcze wytworzyć tony" – powiedział dr Demirel.


Powiemy ci, co jest prawdą. Możesz utworzyć własny widok.

W NiezależnyNikt nie mówi nam, co napisać. Właśnie dlatego, w erze politycznych kłamstw i stronniczości Brexit, więcej czytelników zwraca się do niezależnego źródła. Zasubskrybuj już od 15 pensów za dodatkowe ekskluzywne wydarzenia i e-booki – wszystko bez reklam.

Zapisz się teraz

.



Source link