Nissan pozywa byłego prezesa Carlosa Ghosna za 70 mln funtów za rzekome przewinienie

Carlos Ghosn potajemnie przyznał sobie zawyżone wynagrodzenie w wysokości 6,2 miliona funtów po tym, jak zgodził się na obniżkę wynagrodzenia, słyszy sąd



Nissan pozywa swojego byłego prezesa Carlos Ghosn, domagając się odszkodowania w wysokości 10 miliardów jenów (70 milionów funtów) wynikającego z „lat niewłaściwego postępowania i nieuczciwej działalności”.

W procesie wniesionym do Sądu Okręgowego w Jokohamie japoński producent samochodów stwierdził, że jego celem jest „odzyskanie znacznej części szkód pieniężnych wyrządzonych firmie przez jej byłego prezesa”.

Stwierdzono, że 10 mld jenów było kosztem domniemanego wykroczenia pana Ghosna, w tym płatności na rzecz jego siostry, czynszu za nieruchomości zagraniczne i korzystania z odrzutowców korporacyjnych.


Dyrektor wykonawczy, który kierował Nissanem przez dwie dekady, jest oskarżany o zaniżanie dochodów i wykorzystywanie funduszy firmy na wydarzenia, w tym ślub w Pałacu Wersalskim w 2016 roku.

Nissan powiedział, że spodziewa się, że roszczenie wzrośnie, ponieważ stara się odzyskać kary, które będą nakładane przez organy regulacyjne w związku ze skandalem.

Ghosn, który w grudniu uciekł z aresztu domowego w Tokio do Libanu, powiedział, że „manewry” Nissana są kontynuowane.

Rzecznik Ghosna powiedział: „Zauważamy, że po miesiącach ogłoszenia szkód w wysokości 35 miliardów jenów, Nissan obecnie domaga się 10. Prawnicy pana Ghosna zareagują na meritum sprawy, gdy tylko zostanie im przedstawiona treść roszczenia ”.

Nissan może podjąć dalsze kroki prawne przeciwko swojemu byłemu szefowi zbiegowi za to, co nazwał „bezpodstawnym i zniesławiającym” – powiedział Ghosn podczas konferencji prasowej w Bejrucie w zeszłym miesiącu.

Twierdził, że został sprowadzony przez działkę zarządu, aby go wyprzeć i przejąć kontrolę nad firmą.

„Moje niewyobrażalne męki są wynikiem garstki pozbawionych skrupułów, mściwych osób” – powiedział Ghosn dziennikarzom w styczniu.

Twierdził, że niektórzy pracownicy Nissana nie byli zadowoleni z planowanej integracji z Renault.

„Byłem gotowy na przejście na emeryturę przed czerwcem 2018 r. … Niestety przyjąłem tę ofertę, aby kontynuować integrację obu firm.

„Niektórzy z moich japońskich przyjaciół uważali, że jedynym sposobem na pozbycie się wpływu Renault na Nissana było pozbycie się mnie”.

Powtórzył zaprzeczenie wszelkim zarzutom przeciwko niemu i złorzeczył w japońskim systemie wymiaru sprawiedliwości, którego wskaźnik skazań jest wyższy niż 99 procent.

Oskarżając organy ścigania o próbę złamania jego ducha, dodał: „Dlaczego wydłużyli termin dochodzenia, dlaczego mnie aresztowali?”

„Dlaczego tak bardzo chcieli powstrzymać mnie od mówienia i przedstawiania moich faktów?”

W zeszłym miesiącu japońskie władze wydały nakaz aresztowania pana Ghosna oraz oddzielny nakaz dla jego żony za domniemane krzywoprzysięstwo.

Liban i Japonia nie podpisały traktatu o ekstradycji, a pan Ghosn raczej nie zostanie aresztowany.

.



Source link